forum

Rozrywka i uczucia

Sprawa beznadziejna...

  1. J@nusz 20.09.2010 r. 21:51:00

    Sprawa beznadziejna? Tak, zdecydowanie... Pomimo, iż jestem całkowicie przekonany o nieskuteczności tego sposobu, pójdę śladem innych ludzi i spróbuję znaleźć swoje szczęście. Szukam dziewczyny? Nie, szukam kobiety. Szukam spełnienia, kogoś kto ukoii moje cierpienia. Kogoś kto da mi powód do życia, kto wprowadzi sens w moją egzystencję. Szukam kobiety dojrzałej, wiernej, która podobnie jak ja bardzo wysoko w hierarchii stawia uczucia. Kobiety, która nie szuka przygody a spełnienia w rodzinie, którą bez obaw mógłbym przedstawić matce... Uczucie nie zna pojęcia odległość. O mnie? Chyba najlepiej opiszą mnie postawy innych osób... Niczym młody Werter cierpię na egzystencjalny ból istnienia... Niczym Dante błąkam się po poziomach piekła na ziemi w poszukiwaniu własnej Beatrycze... Niczym hrabia Henryk z Nie-Boskiej komedii ponoszę klęskę w życiu osobistym, gdyż uwiedziony pokusami fałszywej poezji, staję się przyczyną nieszczęść, które na mnie spadają... Wywyższam umysł, kierowany silnymi uczuciami. Wielbię poezję, czystość języka, złożone wypowiedzi, filozofię. Choć w pełni uważam, że post ten niema sensu, spróbować podobno warto. Był to desperacki krok z mojej strony, który być może prowadzi do końca mojego bytu na tym forum. Na koniec proszę tylko o niezbyt dużą krytykę w postach poniżej, weźcie proszę pod uwagę mój desperacki krok.

  2. J@nusz 20.09.2010 r. 22:19:19

    ???    

  3. J@nusz 20.09.2010 r. 22:29:17

    Powiesić to się raczej nie powiesze... Starałem się po prostu wyrazić, teraz widzę, że to błąd. A o Twym złym guście w żużlu nie mam już sił dyskutować...    

  4. J@nusz 20.09.2010 r. 23:12:37

    Piękny cytat. Może i pasuje do mnie, po za wyjątkiem egoizmu. Naprawdę podziwiam Cię jak wiele i trafnie używasz cytatów.

  5. Anka 21.09.2010 r. 09:54:19

    januszku ja ci zyczę jak najlepiej    

  6. Anka 21.09.2010 r. 10:06:32

    no musi sie wziasc koniecznie

  7. Anka 21.09.2010 r. 12:21:27

    tak ze janusz wez sie w garsc i do dziela                    

  8. J@nusz 08.10.2010 r. 00:01:04

    Hmmm... Chyba myliłem się pisząc, że ta sprawa jest beznadziejna. Ta sprawa jest znacznie gorsza, ale trudno mi ją opisać nie używając wulgaryzmów, czego z pewnością nie chcę robić. Ale dziękuję wszystkim za wszystkie rady, zarówno te mądre, jak i te nieprzydatne.

  9. Włoszka 08.10.2010 r. 07:33:18

    Janusz jak ja lubie Twoje poczucie humoru