Wykształcenie czy ma duży wpływ na znalezienie partnera, jakie są czynniki zaakceptowania partnera[ki] przez rodziny z różnych sfer społecznych.
Konto usunięte
27.11.2009 r. 08:23:49
WOLFIE -od razu mi się kojarzysz z filmem ale odpowiem ma znaczenie ,Może na początku związku to nie przeszkadza ,ale potem widać jedno ,Są dwie osoby razem a zarazem osobno bo nie maja NIC wspólnego oprócz dzieci a to jest
Konto usunięte
27.11.2009 r. 09:05:52
...NO TAK Z TYM AKCEPTOWANIEM PARTNERKI ..,CZY PARTNERA PRZEZ NASZE RODZINY ,ŻE TAK POWIEM O NIŻSZYM STATUSIE SPOŁECZNYM NIŻ MY ..MAMY JESZCZE CIĄGLE PROBLEMY...CHOCIAŻ ..LUDZIE SĄ RÓŻNI ..I NIE NALEŻAŁOBY TAK ICH SZUFLADKOWAĆ...BO CZŁOWIEK Z NIŻSZEJ WARSTWY SPOŁECZNEJ..JEST OD RAZU GORSZY? ...HMM..POLEMIZOWAŁBYM W TEJ KWESTII..
WOLF
27.11.2009 r. 09:11:37
Maria wiesz co napisałaś to celująco ,z tego względu bo mam kolegę,w takiej sytuacji ,który w tym momencie jest nie mężem ,tylko marionetką,aż mi go szkoda,czasami się żali,że jest tak jak nie powinno,zastanawiam się co on jeszcze u tej kobiety robi ,w sumie u tej rodziny ,jednak dzieci.
WOLF
27.11.2009 r. 09:14:27
Neron wcale nie twierdze że nie masz racji ,tylko chcę żebyś przyglądną się troszkę dokładniej.
Konto usunięte
27.11.2009 r. 09:16:36
..NAJWYRAŹNIEJ ..JEGO KOBIETA ..NIE JEST ZBYT MĄDRA ..I CAŁKOWITY BRAK MIŁOŚCI ..W ZWIĄZKI TWOJEGO KOLEGI ..JA ZNAM WIELE PAR ..DLA KTÓRYCH LICZY SIĘ TO JAKIMI SĄ LUDŹMI ..A NIE CZY MAJĄ PAPIEREK NP.MGR..
Konto usunięte
27.11.2009 r. 09:18:29
ehh dla mnie patrzenie na takie rzeczy jak status majatkowy czy papier magistra jest niedorzeczne ....bo w sumie po co to nam do wspólnego zycia ....hmmm
WOLF
27.11.2009 r. 09:20:16
To znaczy kobieta w sumie jest w miarę możliwa do życia,ale jej rodzice mówią przez cały czas związkowi NIE
WOLF
27.11.2009 r. 09:22:42
Sylwia chodzi o jej rodziców ,
WOLF
27.11.2009 r. 09:25:45
No i wyszło z tego cz koleś ma problem cz nie,bo ja nie wiem i nie mogę mu za bardzo nic doradzić.
Konto usunięte
27.11.2009 r. 09:26:15
..TO JA W KOŃCU NIE WIEM ..Z KIM ONA ŻYJE ..NIGDY ..NIE POZWALAM SWOIM RODZICOM ..NA WTRĄCANIE SIĘ DO MOICH SPRAW OSOBISTYCH ..I ONI TEGO NIE ROBIĄ ..A WIESZ DLACZEGO ..BO I TAK ZROBIĘ WSZYSTKO PO SWOJEMU ..A ONI DOBRZE WIEDZĄ ,ZE MOGĄ MNIE PRZEZ NARZUCANIE WŁASNYCH POGLĄDÓW .. STRACIĆ ..
WOLF
27.11.2009 r. 09:27:31
Co prawdą jest to, to że rodzice to ludzie głębokiego PRLU
Konto usunięte
27.11.2009 r. 09:27:41
NIE WIEM ..MYŚLĘ ,ŻE TWÓJ KUMPEL POWINIEN POROZMAWIAĆ ZE SWOJĄ ZONĄ ..POWAŻNIE ..CO DLA NIEJ JEST WAŻNIEJSZE ..
Konto usunięte
27.11.2009 r. 09:29:51
Wieszco no dobrze ze moi rodzice nie sa tak jeb... za przeproszeniem jak oni....i nigdy nie pozwoliłabym im ingerowac w nasze zycie i wybierac mi chłopaka jaki im sie podoba
Konto usunięte
27.11.2009 r. 09:34:11
może cos jeszcze rzuce w tym poprostu chodzi nie o status czy wpieprzanie sie rodziców bo i tak wiadomao kazdy na przekór zrobi ale zeby miec wspólne pasje zainteresowania i wiele róznych podobnych mysli nie na zasadzie papugi
Konto usunięte
27.11.2009 r. 09:35:07
..OCZYWIŚCIE MARIO ...
WOLF
27.11.2009 r. 10:03:03
OCZYWIŚCIE ŻE KAŻDY Z NAS MA PRAWO DO WYRAŻENIA SWOICH POGLĄDÓW NA TEN TEMAT,BO TO JEST NAJŁATWIEJ KLIKNĄĆ ,JEDNA NAPISZE TAK DRUGA TAK JA TAK ,A KTOŚ INNY INACZEJ,I TO MI SIĘ NA FORUM PODOBA,ZMIANA TEMATU I NASTĘPNE KLIKANIE,TAKIE JEST ŻYCIE NIESTETY WIĘC KOLEGA MUSI POMYŚLEĆ SAM.
Konto usunięte
27.11.2009 r. 10:06:25
WOLF..MYŚLĘ ,ZE TWÓJ KUMPEL POWINIEN POWAŻNIE POROZMAWIAĆ ZE SWOJĄ ZONĄ ...A CZY JEJ RODZICE MIESZKAJĄ Z NIMI ?
WOLF
27.11.2009 r. 10:14:11
MIESZKAJĄ NA TEJ SAMEJ POSESJI ,ALE OSOBNE DOMY W SUMIE APARTAMENTY,A Z ŻONĄ ROZMAWIAŁ OD DATY ŚLUBU NO ,MOŻE TROSZKĘ WCZEŚNIEJ,PO PROSTU NIE DAJE RADY,TYLKO JAK WSPOMNIAŁEM,ONI SIĘ NADAL KOCHAJĄ,CO JEST WAŻNE.
Konto usunięte
27.11.2009 r. 10:18:49
...JEŚLI SIĘ KOCHAJĄ TO JUŻ POŁOWA SUKCESU ..,MYŚLĘ ,ŻE TERAZ DUŻO ZALEŻY OD JEGO ŻONY ...ROZMOWA Z RODZICAMI ..A JEŚLI TO NIC NIE DA ..SZUKAŁBYM NA ICH MIEJSCU ..INNEGO MIESZKANIA ..MOŻE ..WTEDY ZACZNĄ ŻYĆ NORMALNIE ..,JA MUSIAŁEM PRZEPROWADZIĆ SIĘ DO INNEGO MIASTA ..PRZEZ RODZICÓW MOJEJ ŻONY ..MOJE MAŁŻEŃSTWO ROZPADŁO SIĘ ..JEDNAK ..ALE NIE Z POWODU JEJ RODZICÓW ...
WOLF
27.11.2009 r. 10:19:51
OCZYWIŚCIE Z ŻONĄ ŻYJE BARDZO DOBRZE,TYLKO RODZICE JEJ GO TĘPIĄ,NO MOŻE DLATEGO BO JEGO CAŁY MAJĄTEK JAKI MIAŁ TO JEDNA REKLAMÓWKA ,I WYKSZTAŁCENIE PODSTAWOWE,I O TO TU JEST CAŁY PROBLEM,PARO LETNI.
WOLF
27.11.2009 r. 10:23:03
A JEGO ŻONA I CHCE GO I Z LUKSUSÓW NIE ZREZYGNUJE,NO I TU JEST PIES POGRZEBANY,JAK TO SIĘ MÓWI.
Konto usunięte
27.11.2009 r. 10:23:43
Mezalians społeczny jeszcze tkwi.Bardziej w pokoleniu naszych rodziców,niż naszym.Jakie ma to naprawde znaczenie czy żyjemy z prawnikiem czy z budowlańcem?Ważne czy się kochamy,a rodzice zawsze mogą nie przychodzić.
WOLF
27.11.2009 r. 10:27:08
ONDRASZ TAK JAK NAPISAŁEM WCZEŚNIEJ JEST 6 MILIARDÓW LUDZI NA ZIEMI I KAŻDY NAPISZE INACZEJ,A WIĘKSZOŚĆ WIEDZY TAK JAK NAPISAŁEŚ CZERPIEMY OD RODZICÓW .
Konto usunięte
27.11.2009 r. 10:27:18
..KURCZE ..PRZECIEŻ ONI WYRZĄDZAJĄ STRASZNA KRZYWDĘ ..SWOJEJ CÓRCE ..WŁAŚNIE TA GŁUPIA TENDENCJA ..JAK NIE MASZ KASY TO JESTEŚ ..ŚMIEĆ ..WIESZ CO ?..CIĘŻKIE MA ZYCIE TEN TWÓJ KUMPEL .WSPÓŁCZUJĘ MU NAPRAWDĘ ...ALE MOŻE ..UDAŁOBY..SIĘ MU NIE ZWRACAĆ UWAGI NA JEJ RODZICÓW ..OLAĆ ICH TOTALNIE ..,PUSZCZAĆ SOBIE WSZYSTKO CO MÓWIĄ KOŁO TYŁKA ...BO SIĘ CHŁOPAK WYKOŃCZY ... .
Konto usunięte
27.11.2009 r. 10:29:05
CZASAMI ..W ŻYCIU ..TRZEBA DOKONAĆ WYBORU ..OKREŚLIĆ CO JEST WAŻNIEJSZE ..MIŁOŚĆ CZY KASA ...I CZASAMI .NIE MOŻNA MIEĆ TYCH DWÓCH RZECZY NARAZ ...
WOLF
27.11.2009 r. 10:30:40
CHŁOPAK PORUSZA SIĘ PO POSESJI WTEDY JAK KOSI TRAWĘ.
WOLF
27.11.2009 r. 10:33:06
NERON MASZ SŁUSZNĄ RACJE,JEST TAKIE POWIEDZENIE SWÓJ SWOJEGO ZNAJDZIE.
Konto usunięte
27.11.2009 r. 10:33:08
..NIE WIEM ALE JA NIE DAŁBYM TAK SOBĄ POMIATAĆ ..PEWNIE BYM TO WSZYSTKO RZUCIŁ W CHOLERĘ ...I ZNALAZŁ SOBIE KOBIETĘ DLA KTÓREJ ..JA BYŁBYM WAŻNIEJSZY ..NIŻ RODZICE I ICH KASA ...A PIENIĄDZ TO RZECZ NABYTA ...POZDRAWIAM
WOLF
27.11.2009 r. 10:41:41
NERON JESTEM TAKIEGO SAMEGO ZDANIA NAWET TEŻ MU TO CHCIAŁEM POWIEDZIEĆ ,ALE NIE WIEM JAK TAK WYJDZIE TO ZNOWU JA WYJDĘ NA PODŻEGACZA ,JESTEM POTENCJALNYM OBSERWATOREM.
Wykształcenie czy ma duży wpływ na znalezienie partnera, jakie są czynniki zaakceptowania partnera[ki] przez rodziny z różnych sfer społecznych.
WOLFIE -od razu mi się kojarzysz z filmem
ale odpowiem ma znaczenie ,Może na początku związku to nie przeszkadza ,ale potem widać jedno ,Są dwie osoby razem a zarazem osobno bo nie maja NIC wspólnego oprócz dzieci
a to jest
...NO TAK Z TYM AKCEPTOWANIEM PARTNERKI ..,CZY PARTNERA PRZEZ NASZE RODZINY ,ŻE TAK POWIEM O NIŻSZYM STATUSIE SPOŁECZNYM NIŻ MY ..MAMY JESZCZE CIĄGLE PROBLEMY...CHOCIAŻ ..LUDZIE SĄ RÓŻNI ..I NIE NALEŻAŁOBY TAK ICH SZUFLADKOWAĆ...BO CZŁOWIEK Z NIŻSZEJ WARSTWY SPOŁECZNEJ..JEST OD RAZU GORSZY? ...HMM..POLEMIZOWAŁBYM W TEJ KWESTII..
Maria wiesz co napisałaś to celująco ,z tego względu bo mam kolegę,w takiej sytuacji ,który w tym momencie jest nie mężem ,tylko marionetką,aż mi go szkoda,czasami się żali,że jest tak jak nie powinno,zastanawiam się co on jeszcze u tej kobiety robi ,w sumie u tej rodziny ,jednak dzieci.
Neron wcale nie twierdze że nie masz racji ,tylko chcę żebyś przyglądną się troszkę dokładniej.
..NAJWYRAŹNIEJ ..JEGO KOBIETA ..NIE JEST ZBYT MĄDRA ..I CAŁKOWITY BRAK MIŁOŚCI ..W ZWIĄZKI TWOJEGO KOLEGI ..JA ZNAM WIELE PAR ..DLA KTÓRYCH LICZY SIĘ TO JAKIMI SĄ LUDŹMI ..A NIE CZY MAJĄ PAPIEREK NP.MGR..
ehh dla mnie patrzenie na takie rzeczy jak status majatkowy czy papier magistra jest niedorzeczne ....bo w sumie po co to nam do wspólnego zycia ....hmmm
To znaczy kobieta w sumie jest w miarę możliwa do życia,ale jej rodzice mówią przez cały czas związkowi NIE
Sylwia chodzi o jej rodziców ,
No i wyszło z tego cz koleś ma problem cz nie,bo ja nie wiem i nie mogę mu za bardzo nic doradzić.
..TO JA W KOŃCU NIE WIEM ..Z KIM ONA ŻYJE ..NIGDY ..NIE POZWALAM SWOIM RODZICOM ..NA WTRĄCANIE SIĘ DO MOICH SPRAW OSOBISTYCH ..I ONI TEGO NIE ROBIĄ ..A WIESZ DLACZEGO ..BO I TAK ZROBIĘ WSZYSTKO PO SWOJEMU ..A ONI DOBRZE WIEDZĄ ,ZE MOGĄ MNIE PRZEZ NARZUCANIE WŁASNYCH POGLĄDÓW .. STRACIĆ ..
Co prawdą jest to, to że rodzice to ludzie głębokiego PRLU
NIE WIEM ..MYŚLĘ ,ŻE TWÓJ KUMPEL POWINIEN POROZMAWIAĆ ZE SWOJĄ ZONĄ ..POWAŻNIE ..CO DLA NIEJ JEST WAŻNIEJSZE ..
Wieszco no dobrze ze moi rodzice nie sa tak jeb... za przeproszeniem jak oni....i nigdy nie pozwoliłabym im ingerowac w nasze zycie i wybierac mi chłopaka jaki im sie podoba
może cos jeszcze rzuce
w tym poprostu chodzi nie o status czy wpieprzanie sie rodziców bo i tak wiadomao kazdy na przekór zrobi ale zeby miec wspólne pasje zainteresowania i wiele róznych podobnych mysli nie na zasadzie papugi
..OCZYWIŚCIE MARIO ...
OCZYWIŚCIE ŻE KAŻDY Z NAS MA PRAWO DO WYRAŻENIA SWOICH POGLĄDÓW NA TEN TEMAT,BO TO JEST NAJŁATWIEJ KLIKNĄĆ ,JEDNA NAPISZE TAK DRUGA TAK JA TAK ,A KTOŚ INNY INACZEJ,I TO MI SIĘ NA FORUM PODOBA,ZMIANA TEMATU I NASTĘPNE KLIKANIE,TAKIE JEST ŻYCIE NIESTETY WIĘC KOLEGA MUSI POMYŚLEĆ SAM.
WOLF..MYŚLĘ ,ZE TWÓJ KUMPEL POWINIEN POWAŻNIE POROZMAWIAĆ ZE SWOJĄ ZONĄ ...A CZY JEJ RODZICE MIESZKAJĄ Z NIMI ?
MIESZKAJĄ NA TEJ SAMEJ POSESJI ,ALE OSOBNE DOMY W SUMIE APARTAMENTY,A Z ŻONĄ ROZMAWIAŁ OD DATY ŚLUBU NO ,MOŻE TROSZKĘ WCZEŚNIEJ,PO PROSTU NIE DAJE RADY,TYLKO JAK WSPOMNIAŁEM,ONI SIĘ NADAL KOCHAJĄ,CO JEST WAŻNE.
...JEŚLI SIĘ KOCHAJĄ TO JUŻ POŁOWA SUKCESU ..,MYŚLĘ ,ŻE TERAZ DUŻO ZALEŻY OD JEGO ŻONY ...ROZMOWA Z RODZICAMI ..A JEŚLI TO NIC NIE DA ..SZUKAŁBYM NA ICH MIEJSCU ..INNEGO MIESZKANIA ..MOŻE ..WTEDY ZACZNĄ ŻYĆ NORMALNIE ..,JA MUSIAŁEM PRZEPROWADZIĆ SIĘ DO INNEGO MIASTA ..PRZEZ RODZICÓW MOJEJ ŻONY ..MOJE MAŁŻEŃSTWO ROZPADŁO SIĘ ..JEDNAK ..ALE NIE Z POWODU JEJ RODZICÓW ...
OCZYWIŚCIE Z ŻONĄ ŻYJE BARDZO DOBRZE,TYLKO RODZICE JEJ GO TĘPIĄ,NO MOŻE DLATEGO BO JEGO CAŁY MAJĄTEK JAKI MIAŁ TO JEDNA REKLAMÓWKA ,I WYKSZTAŁCENIE PODSTAWOWE,I O TO TU JEST CAŁY PROBLEM,PARO LETNI.
A JEGO ŻONA I CHCE GO I Z LUKSUSÓW NIE ZREZYGNUJE,NO I TU JEST PIES POGRZEBANY,JAK TO SIĘ MÓWI.
Mezalians społeczny jeszcze tkwi.Bardziej w pokoleniu naszych rodziców,niż naszym.Jakie ma to naprawde znaczenie czy żyjemy z prawnikiem czy z budowlańcem?Ważne czy się kochamy,a rodzice zawsze mogą nie przychodzić.
ONDRASZ TAK JAK NAPISAŁEM WCZEŚNIEJ JEST 6 MILIARDÓW LUDZI NA ZIEMI I KAŻDY NAPISZE INACZEJ,A WIĘKSZOŚĆ WIEDZY TAK JAK NAPISAŁEŚ CZERPIEMY OD RODZICÓW .
..KURCZE ..PRZECIEŻ ONI WYRZĄDZAJĄ STRASZNA KRZYWDĘ ..SWOJEJ CÓRCE ..WŁAŚNIE TA GŁUPIA TENDENCJA ..JAK NIE MASZ KASY TO JESTEŚ ..ŚMIEĆ ..WIESZ CO ?..CIĘŻKIE MA ZYCIE TEN TWÓJ KUMPEL .WSPÓŁCZUJĘ MU NAPRAWDĘ ...ALE MOŻE ..UDAŁOBY..SIĘ MU NIE ZWRACAĆ UWAGI NA JEJ RODZICÓW ..OLAĆ ICH TOTALNIE ..,PUSZCZAĆ SOBIE WSZYSTKO CO MÓWIĄ KOŁO TYŁKA ...BO SIĘ CHŁOPAK WYKOŃCZY ... .
CZASAMI ..W ŻYCIU ..TRZEBA DOKONAĆ WYBORU ..OKREŚLIĆ CO JEST WAŻNIEJSZE ..MIŁOŚĆ CZY KASA ...I CZASAMI .NIE MOŻNA MIEĆ TYCH DWÓCH RZECZY NARAZ ...
CHŁOPAK PORUSZA SIĘ PO POSESJI WTEDY JAK KOSI TRAWĘ.
NERON MASZ SŁUSZNĄ RACJE,JEST TAKIE POWIEDZENIE SWÓJ SWOJEGO ZNAJDZIE.
..NIE WIEM ALE JA NIE DAŁBYM TAK SOBĄ POMIATAĆ ..PEWNIE BYM TO WSZYSTKO RZUCIŁ W CHOLERĘ ...I ZNALAZŁ SOBIE KOBIETĘ DLA KTÓREJ ..JA BYŁBYM WAŻNIEJSZY ..NIŻ RODZICE I ICH KASA ...A PIENIĄDZ TO RZECZ NABYTA ...POZDRAWIAM
NERON JESTEM TAKIEGO SAMEGO ZDANIA NAWET TEŻ MU TO CHCIAŁEM POWIEDZIEĆ ,ALE NIE WIEM JAK TAK WYJDZIE TO ZNOWU JA WYJDĘ NA PODŻEGACZA ,JESTEM POTENCJALNYM OBSERWATOREM.