na 2 mieszkam hahah,ale tak powaznie to chlipam sobie, do tego,telefon
Anka
21.08.2010 r. 22:23:48
no a jak zajebias...... hahahah pomaga na kazde smutki
Anka
21.08.2010 r. 22:27:22
heheh no przynajmiej sie wywietrzy
Anka
22.08.2010 r. 20:28:13
ooo raj ...marzenie
Anka
22.08.2010 r. 22:02:05
czasami..iść za marzeniem i iść tak bez konca
Kill Bill
22.08.2010 r. 22:04:29
tęsknota.....pojechane uczucie
Kill Bill
22.08.2010 r. 22:11:06
u mnie wręcz przeciwnie....
J@nusz
22.08.2010 r. 22:13:28
Ja nie radzę sobie z tęsknotą nawet w najmniejszym stopniu. Moje reakcje w tym stanie nie są na tyle męskie by chwalić się nimi na forum. To chwyba przez to, że jestem zbyt uczuciowy i miękki W mojej obecnej sytuacji żyję w tęsknocie ok 70% czasu, przez co moja dusza została mocno nadszarpnięta i dużo straciła na wartości.
Kill Bill
22.08.2010 r. 22:15:04
Nie przepraszaj Cat.....ale jesteś kochana
Kill Bill
22.08.2010 r. 22:19:55
zakochałaś się .......Yeah to super
Chyba
J@nusz
22.08.2010 r. 22:35:32
Bez urazy, wiem że się cieszysz ale pisząc tak dołujesz innych ludzi...
J@nusz
22.08.2010 r. 22:43:10
I o to chodzi. Dajesz komuś namiastkę jak cudowne jest to uczucie, a potem ktoś dochodzi do siebie i zdaje sobie sprawę, że jest samotny. Fakt, cudowne...
J@nusz
22.08.2010 r. 22:53:19
Yhym... Dokładnie takiej odpowiedzi się spodziewałem...
J@nusz
22.08.2010 r. 23:13:30
Przy moim usposobieniu nieda się nie smucić. Przywykłem...
J@nusz
22.08.2010 r. 23:25:26
Przywykłem nie znaczy już nie cierpię... Idę spać, bo coraz bardziej głupoty gadam.
J@nusz
23.08.2010 r. 12:44:32
Już dawno nie śpię. Odregenerowałem siły na gadanie nowych głupot.
Ernest
23.08.2010 r. 12:52:06
Tesknote zazwyczaj przezywam w ten sposób ze wyje do księzyca
MARKO
23.08.2010 r. 13:05:12
wspolczuje Twoim sasiadom
stokrotka
25.08.2010 r. 09:42:34
uuuuuu ciężko czasami poradzić sobie ... dobrze że wymyślono telefony i tak sobie tęsknimy rozmawiając ... ale daje popalić czasami ... a po długim rozstaniu przychodzi czas spotkania i co się wtedy dzieje uf .. pięknie jest kochać....
stokrotka
25.08.2010 r. 14:10:27
A Ty co Jaśko zaniemówiłeś
stokrotka
25.08.2010 r. 14:30:55
oj Jaśko Jaśko ...
stokrotka
25.08.2010 r. 14:34:06
Skowronski a czy ja piszę o kimś kogo niema natym świecie toć czytaj uważnie ... jest jak najbardziej jest i można zadzwonić i potęsknić ... a co u Ciebie tęsknisz czasami?
stokrotka
25.08.2010 r. 14:39:29
no to nieprzesadzaj z tym trunkiem to nie taki znowu złoty środek
stokrotka
25.08.2010 r. 14:41:41
Jaśko i to jest to ... piękna odpowiedź a ja już zwątpiłam w Ciebie a tu
stokrotka
25.08.2010 r. 14:45:57
No Jaśko coraz bardziej mnie zadziwiasz ???
stokrotka
25.08.2010 r. 14:47:51
Skowronku mój obyś niezabardzo odfrunął pijąc
stokrotka
25.08.2010 r. 14:49:28
no po takiej dawce piosenek .. motylki murowane w brzuszku ... Jaśko ty to wiesz jak to sprawić
jak to przezywamy ?
ja wyję do ksiezyca
na 2 mieszkam hahah,ale tak powaznie to chlipam sobie,
do tego,telefon
no a jak zajebias...... hahahah pomaga na kazde smutki
heheh no przynajmiej sie wywietrzy
ooo raj ...marzenie
czasami..iść za marzeniem i iść tak bez konca
tęsknota.....pojechane uczucie
u mnie wręcz przeciwnie....
Ja nie radzę sobie z tęsknotą nawet w najmniejszym stopniu. Moje reakcje w tym stanie nie są na tyle męskie by chwalić się nimi na forum. To chwyba przez to, że jestem zbyt uczuciowy i miękki
W mojej obecnej sytuacji żyję w tęsknocie ok 70% czasu, przez co moja dusza została mocno nadszarpnięta i dużo straciła na wartości.
Nie przepraszaj Cat.....ale jesteś kochana
zakochałaś się .......Yeah to super
Chyba
Bez urazy, wiem że się cieszysz ale pisząc tak dołujesz innych ludzi...
I o to chodzi. Dajesz komuś namiastkę jak cudowne jest to uczucie, a potem ktoś dochodzi do siebie i zdaje sobie sprawę, że jest samotny. Fakt, cudowne...
Yhym... Dokładnie takiej odpowiedzi się spodziewałem...
Przy moim usposobieniu nieda się nie smucić. Przywykłem...
Przywykłem nie znaczy już nie cierpię... Idę spać, bo coraz bardziej głupoty gadam.
Już dawno nie śpię. Odregenerowałem siły na gadanie nowych głupot.
Tesknote zazwyczaj przezywam w ten sposób ze wyje do księzyca
wspolczuje Twoim sasiadom
uuuuuu ciężko czasami poradzić sobie ... dobrze że wymyślono telefony
i tak sobie tęsknimy rozmawiając ... ale daje popalić czasami ...
a po długim rozstaniu przychodzi czas spotkania i co się wtedy dzieje
uf .. pięknie jest kochać....
A Ty co Jaśko zaniemówiłeś
oj Jaśko Jaśko ...
Skowronski a czy ja piszę o kimś kogo niema natym świecie
toć czytaj uważnie ... jest jak najbardziej jest i można zadzwonić i potęsknić ... a co u Ciebie tęsknisz czasami?
no to nieprzesadzaj z tym trunkiem
to nie taki znowu złoty środek
Jaśko i to jest to ...
piękna odpowiedź a ja już zwątpiłam w Ciebie a tu
No Jaśko coraz bardziej mnie zadziwiasz ???
Skowronku mój obyś niezabardzo odfrunął pijąc
no po takiej dawce piosenek ..
motylki murowane w brzuszku ...
Jaśko ty to wiesz jak to sprawić
wódko tęsknie?