Przebudził się dziś skowronek w bardzo złym humorze, bo się niebo zachmurzyło i zimno na dworze. Na dodatek ptasie radio zapowiada burzę a miał dzisiaj na polanie śpiewać solo w chórze. Postanowił nie wyjść z gniazda w pogodę okropną, bał się bowiem skowroneczek że mu piórka zmokną. Chociaż słonko zaświecilo nie opuścił drzewa, za skowronka na polanie słowik solo śpiewał. Słowik śpiewałł i bisował do zachodu słońca, gromkim brawom i oklaskom wciąż nie było końca. Tak pięknego bowiem śpiewu nigdy nie słyszeli, aby słowik znów zaśpiewał wszyscy bardzo chcieli. Skowroneczek błąd zrozumiał, nie ma co się gniewać, chciałby chociaż ze słowikiem w duecie zaśpiewać. Gdy już księżyc byl na niebie, gdy już wszyscy spali, kołysanki ze słowikiem na głosy śpiewali.
coś ty paliła zes taką poezje napisała musi dawac czadu
nia palcie tej trawy szkodzi
Przebudził się dziś skowronek
w bardzo złym humorze,
bo się niebo zachmurzyło
i zimno na dworze.
Na dodatek ptasie radio
zapowiada burzę
a miał dzisiaj na polanie
śpiewać solo w chórze.
Postanowił nie wyjść z gniazda
w pogodę okropną,
bał się bowiem skowroneczek
że mu piórka zmokną.
Chociaż słonko zaświecilo
nie opuścił drzewa,
za skowronka na polanie
słowik solo śpiewał.
Słowik śpiewałł i bisował
do zachodu słońca,
gromkim brawom i oklaskom
wciąż nie było końca.
Tak pięknego bowiem śpiewu
nigdy nie słyszeli,
aby słowik znów zaśpiewał
wszyscy bardzo chcieli.
Skowroneczek błąd zrozumiał,
nie ma co się gniewać,
chciałby chociaż ze słowikiem
w duecie zaśpiewać.
Gdy już księżyc byl na niebie,
gdy już wszyscy spali,
kołysanki ze słowikiem
na głosy śpiewali.
coś ty paliła zes taką poezje napisała
musi dawac czadu
nia palcie tej trawy szkodzi