biegnie kromka chleba ulicami miasta
za kromka tlum ludzi, biegna, krzycza,
tłum rosnie z minuty na minute,
niektorzy ludzie maja w rekach widelce,
kromka biegnie biegnie, mija bramy,
podworka, przeciska sie zakamarkami miasta,
ale nie moze zgubic poscigu. W pewnym
momencie wpada do parku, biegnac
parkowymi alejkami spostrzega schabowego,
ktory spokojnie siedzi sobie na laweczce i
pali papieroska
-schabowy!!! spierdalamy! zjedza nas!!!
wydziera sie kromka,
na co schabowy ze stoickim spokojem w glosie..
-...ciebie zjedza, mnie nie znaja.
Konto usunięte
14.11.2009 r. 14:07:00
Smutny ten wierszyk, nie nastraja optymistycznie, wspolczuje ludziom ktorzy musza glodowac u nas niestety tez tacy sa.... zycie jest ciezkie...
Konto usunięte
14.11.2009 r. 14:08:08
smutne ehh
Konto usunięte
14.11.2009 r. 14:08:55
U nas to niektórzy głodują bo sami chcą głodować sami sobie wybrali taki los
*Bukareszt* (Rumunia)
biegnie kromka chleba ulicami miasta
za kromka tlum ludzi, biegna, krzycza,
tłum rosnie z minuty na minute,
niektorzy ludzie maja w rekach widelce,
kromka biegnie biegnie, mija bramy,
podworka, przeciska sie zakamarkami miasta,
ale nie moze zgubic poscigu. W pewnym
momencie wpada do parku, biegnac
parkowymi alejkami spostrzega schabowego,
ktory spokojnie siedzi sobie na laweczce i
pali papieroska
-schabowy!!! spierdalamy! zjedza nas!!!
wydziera sie kromka,
na co schabowy ze stoickim spokojem w glosie..
-...ciebie zjedza, mnie nie znaja.
Smutny ten wierszyk, nie nastraja optymistycznie, wspolczuje ludziom ktorzy musza glodowac u nas niestety tez tacy sa.... zycie jest ciezkie...
U nas to niektórzy głodują bo sami chcą głodować sami sobie wybrali taki los