forum

Rozrywka i uczucia

Niedyskretne pytanie

  1. Konto usunięte 10.05.2010 r. 20:24:08

    Moja koleżanka wyszła za mąż,jej mąż po ślubie

    stwierdził że jest jego żoną i nie pozwoli aby jego żona robiła mu loda( choć przed ślubem obiekcji nie miał)tłumaczył się tym że jeśli jej na to pozwoli to będzie oznaczać z jego strony brak szacunku do niej.Co o tym myślicie?

  2. A. 10.05.2010 r. 20:43:49

       



    a mówią, że lodzik to sama przyjemność

  3. Smukon 10.05.2010 r. 21:12:52

    Myślę, że powinna go do tego przekonać. Gotowe lody, które można kupić w sklepach, w lodziarniach, na stoiskach w centrach handlowych czy na ulicy zawierają tyle konserwantów i różnorakiej chemii: od koloru, zapachu, konsystencji itd., że szkoda zdrowia! Sprzedają takie urządzenia do domowego przyrządzania lodów. Na pewno jak mu zrobi takiego loda ze świeżych produktów on doceni jego smak, a szacunek do żony, jako do dobrej gospodyni wzrośnie i umocni się!       ok  

  4. Smukon 10.05.2010 r. 21:45:33

    A tak poważnie... myślę, że powinna go do tego przekonać     O ile sama to lubi. Bo w tych sprawach nic na siłę dla żadnej ze stron. On ma... niebezpieczne podejście do tematu. Skoro to lubił, to na pewno gdzieś tam go korci pragnienie by te doznania doświadczać. Ale może żyje z przeświadczeniem, że jest to perwersja, której w kontaktach intymnych z kobietą swojego życia powinien się wystrzegać. W każdym razie z tą \"jedyną kobietą\"...     Jeżeli ona lubi tego rodzaju pieszczoty, to niech go przekona, że podchodzi do tego z zupełnie innej strony, nie patrzy na to w kategoriach moralnych, lecz jako zwyczajnie na coś, co sprawia jej przyjemność seksualną, zapewnia jej poczucie większej intymności i bliskości. Niech jej mąż nie myśli, że ona wychodzi z taką inicjatywą żeby sprawić wyłącznie jemu przyjemność, z poczucia obowiązku. A do przekonywania w tej sferze można się obejść i bez słów...    

  5. Smukon 10.05.2010 r. 21:48:19

    Wkradła mi się tautologia, przepraszam     Ale wiecie o co mi biega   uśmiechnięty  

  6. Smukon 10.05.2010 r. 21:53:22

    Taka prawda! Pewna przykładna żona i mamuśka mnie do tego przekonała!    

  7. Smukon 10.05.2010 r. 22:05:57

    Ale wyjadę tym, że każde uzależnienie szkodzi co najmniej naszemu własnemu zdrowiu    

  8. Smukon 10.05.2010 r. 22:07:21

    Oczy mam śmietankowo-czekoladowe na ową myśl    

  9. Smukon 10.05.2010 r. 22:08:53

    Rip, miło...   uśmiechnięty   Wigilią powiało...    

  10. Smukon 10.05.2010 r. 22:16:18

    Alex, ale ja chcę sobie być jak najdłużej koneserem i estetą, więc cenię sobie też umiar. A małe też potrafi być piękne a często i piękniejsze...     /Rip, a ja za lipcem. To będą wielkie dni i noce!...        

  11. Smukon 10.05.2010 r. 22:18:10

    Przecinek zjadłem, ale podczas ostatniej zimy nabawiłem się nieumiarkowania w łakomstwie...    

  12. Smukon 10.05.2010 r. 22:40:39

    Alex, nie wydaje mi się, że zachowanie dziewictwa do ślubu jest domeną małych kobiet. A też nie koniecznie kobiety miałem na myśli pisząc: \"małe piękne\"     /Rip, \"po turecku\" faktycznie jest the best     I zamierzam latem napić się takiej w samym Stambule    

  13. Smukon 10.05.2010 r. 22:50:45

    Na całych Bałkanach preferowana jest taka właśnie kawa   uśmiechnięty   Natomiast do tureckiej herbaty nie mogę się przekonać. To likier jakiś, z większą zawartością cukru niż w cukrze!    

  14. Smukon 10.05.2010 r. 23:05:41

    Tradycyjna turecka herbata, tradycja chyba od XIX wieku, to bardzo mocna czarna, aż czarna herbata, podawana w ilości niemalże espresso z zabójczą ilością cukru. Na same wyobrażenie o dawce cukru w stosunku do ilości wody robi mi się mdło    

  15. Konto usunięte 11.05.2010 r. 19:54:22

    gratuluję Smukon poczucia humoru    

  16. Konto usunięte 12.05.2010 r. 08:10:07

    no troche dziwne ze wczesniej ze niby co jej nie szanował a teraz nagle szacuneczek   smutny   .zgadzam sie z neronem

  17. Damian 12.05.2010 r. 10:49:43

    Ja też się zgadzam choć mam problemy z czytaniem GDY..PO..KAŻDYM..SŁOWIE..STAWIA..SIĘ..TRZYKROPEK..PISZĄC..WSZYSTKO..WIELKIMI..LITERAMI..

    Szanuje się osobę, a nie ma się odskocznie, bo w sumie zrobiła mi loda, lubi seks analny czy brutalniejsze traktowanie.

    Dziwny małżonek jakiś. Ożenił się z kobietą, którą nie szanował a teraz próbuje zacząć po ślubie wiec nakłada jakieś dziwne obwarowania..? Chyba w seksie ma być fajnie osobom, które w nim uczestniczą. Swoja drogą ciekawe co musi sobie teraz myśleć małżonka. No bo może się w jej głowie zrodzić myśl \"to wcześniej miał mnie za kogo?\"

  18. Konto usunięte 12.05.2010 r. 11:09:36

        ciekawa jestem moze zona to sex klasyczny a do loda kochanka

  19. Konto usunięte 12.05.2010 r. 11:46:18

    Dziwny ten facet takie pieszczoty to każdy facet lubi chyba ale trudno

  20. Konto usunięte 12.05.2010 r. 11:57:22

    z tego co wiem to kazdy    

  21. Konto usunięte 12.05.2010 r. 11:59:52

    Ja tam lubię i 69 tez

  22. Konto usunięte 12.05.2010 r. 12:04:24

        ja tez

  23. Konto usunięte 12.05.2010 r. 12:06:17

    No to ten facet to jakiś nie normalny nie rozumie go

  24. Konto usunięte 12.05.2010 r. 12:17:34

    moze jest katolikiem i powaznie podszedl do tych spraw i zyje zgodnie z przykazaniami poczul wszelkie morale ludzie sie zmieniaja po slubie kolosalnie az bys sie zdziwil    

  25. Damian 12.05.2010 r. 12:21:37

    Miałem kiedyś partnerkę, która powiedziała, że takie pieszczoty uwłaczają kobiecie. Ale inna sprawa usłyszeć to nawet z tłumaczeniem bo tak uważam, a inna gdy wcześniej problemów nie było i nagle coś nie halo.

  26. Konto usunięte 12.05.2010 r. 12:22:45

    Nie wiem co napisać jak kobieta by chciała robić ja bym był zadowolony

  27. Konto usunięte 12.05.2010 r. 12:25:57

    U mnie to nie warunek

  28. Konto usunięte 12.05.2010 r. 12:40:31

    smukon ma gotowce mysle ze znalby odpowiedz    

  29. Konto usunięte 12.05.2010 r. 12:42:29

        u mnie jakby facet powiedzial ze nie lubi tego to chyba bym sie załamała   płacz  

  30. a 12.05.2010 r. 13:23:14

    jeśli facet ma z tym problem chętnie go zastąpie a tak poważnie to coś z nim nie tak