twoje poczucie wartosci powinno byc tylko twoja prywatna sprawa i nikomu nic do tego
wiem, dlatego w du_pie mam jak mnie inni postrzegają
widzisz i wcale sie tak nie roznimy zawsze te naprostrze rzeczy paradoksalnie sa najbardziej skoamplikowane
ja się nie podszywam, nawet Wam zdjęcie dowodu dałam
a kurat tam tego nie musisz miec gdzie pisals ale mozesz to ignowrowac
nie, bana nie będzie hehe ja żyję teraz dla mojego syna na resztę facetów nie liczę znajdę kiedyś kogoś kto zrozumie i nie będzie chciał zmieniać a póki co nic na siłę
Dziewczyny ja złego słowa o was nie powiem. Te \"suc\" to jednak przesada
triste trudno ci nie przyznac racji
Zycie dla dzieci to nie życie? Tristesse chyba nie tędy droga.
napisałam \"teraz\" nie zamierzam łazić za Nim jak podrośnie i buźki przy dziewczynach wycierać mamisynki mnie wkur.... a ja do tego czasu myślę że znajdę jakiegoś wartościowego faceta nie wiem co Wy macie do mnie że przeinaczacie każde moje słowo
póki co żadnego potencjalnego kandydata na faceta na horyzoncie nie ma a Mikołaj ma dopiero półtora roku i mnie potrzebuje więc zjazd ode mnie z tekstami których nie wypowiedziałam
czemu ty tak sie zaraz denerwujesz wyluzuj nikt cie tu nie atakuje nie szukaj wrogow gdzie ich nie ma
Succubare dzieci trzeba kochać a nie zaraz wyjeb... na zbity pysk.
dawszu Ty to już w ogóle masz jakieś ale do mnie czy ja dziecko wy_jebałam na zbity pysk? czy napisałam że to zrobię ? kiepskie dziś towarzystwo
Nie mam do Ciebie nic. Ale jakbym miał dziecko to bym je kochał do KOŃCA życia bez względu na wszystko
Ja kocham dzieci i chciałbym kiedyś mieć
a kto powiedział że przestanę kochać własne dziecko ja Cię dziś naprawdę
i mówiłam nie Suc Succubare albo Daria
Każdy kocha własne dzieci
DLA JEDNEGO JEDYNEGO NORMALNEGO SAMCA NA MK I DLA JEDYNEJ NORMALNEJ SAMICZKI NA MK
nic nie szkodzi, ja się powtarzam do skutku
a co to kącik miłosny no to Gepciu
co tam duzo juz chetnych macie gdzie koniec kolejki bo nie widze a..jakies numerki wydajecie
wpuszczę Cię bez kolejki
Gepcia wpuszczę nie Ciebie
ba mnie?
a Ciebie może koleżanka jakaś przygarnie
kogo?
No może...
twoje poczucie wartosci powinno byc tylko twoja prywatna sprawa i nikomu nic do tego
wiem, dlatego w du_pie mam jak mnie inni postrzegają
widzisz i wcale sie tak nie roznimy zawsze te naprostrze rzeczy paradoksalnie sa najbardziej skoamplikowane
ja się nie podszywam, nawet Wam zdjęcie dowodu dałam
a kurat tam tego nie musisz miec gdzie pisals ale mozesz to ignowrowac
nie, bana nie będzie hehe
ja żyję teraz dla mojego syna
na resztę facetów nie liczę
znajdę kiedyś kogoś kto zrozumie i nie będzie chciał zmieniać
a póki co nic na siłę
Dziewczyny ja złego słowa o was nie powiem. Te \"suc\" to jednak przesada
triste trudno ci nie przyznac racji
napisałam \"teraz\"
nie zamierzam łazić za Nim jak podrośnie i buźki przy dziewczynach wycierać
mamisynki mnie wkur....
a ja do tego czasu myślę że znajdę jakiegoś wartościowego faceta
nie wiem co Wy macie do mnie że przeinaczacie każde moje słowo
póki co żadnego potencjalnego kandydata na faceta na horyzoncie nie ma
a Mikołaj ma dopiero półtora roku i mnie potrzebuje
więc zjazd ode mnie z tekstami których nie wypowiedziałam
czemu ty tak sie zaraz denerwujesz wyluzuj nikt cie tu nie atakuje nie szukaj wrogow gdzie ich nie ma
Succubare dzieci trzeba kochać a nie zaraz wyjeb... na zbity pysk.
dawszu Ty to już w ogóle masz jakieś ale do mnie
czy ja dziecko wy_jebałam na zbity pysk?
czy napisałam że to zrobię ?
kiepskie dziś towarzystwo
Nie mam do Ciebie nic. Ale jakbym miał dziecko to bym je kochał do KOŃCA życia bez względu na wszystko
Ja kocham dzieci i chciałbym kiedyś mieć
a kto powiedział że przestanę kochać własne dziecko
ja Cię dziś naprawdę
i mówiłam nie Suc
Succubare albo Daria
Każdy kocha własne dzieci
DLA JEDNEGO JEDYNEGO NORMALNEGO SAMCA NA MK
I DLA JEDYNEJ NORMALNEJ SAMICZKI NA MK
nic nie szkodzi, ja się powtarzam do skutku
a co to kącik miłosny
Gepciu
no to
co tam duzo juz chetnych macie
gdzie koniec kolejki bo nie widze a..jakies numerki wydajecie
wpuszczę Cię bez kolejki
Gepcia wpuszczę nie Ciebie
ba mnie?
a Ciebie może koleżanka jakaś przygarnie
kogo?
No może...