miłe spotkania zaproszę do szczecinakoszt zwrócę bilety dam utrzymanie na czas jaki zechcesz mam 3 pokoje felek nie ma żałobby pis to tworki ipechy życiowe puk tak chciał ale ni h uja nie wiem o co kaman
a ty masz te pokoje sprzatac
a ciekawe jakie wynagrodzenie
no za co nie bij pewnie kieszonkowe jakies co
hahahah nie no ta wiadmosc mnie rozwaliła szczerze mówiac....
gepuś
hahhaha no z zawodu cukiernik 1/2 kostki masła 1,5 szklanki cukru pudru 1 tabliczka czekolady Utrzyj masło z cukrem, dodaj rozpuszczoną czekoladę. Przełoż wafle masą, przycisnij deseczką, obciążyć i odstawić w chłodne miejsce do stężenia. Prosze
ależ Sylwia takich propozycji nie odrzuca się
wiem ze ty napewno przyjełabys ja ja jednak nie skorzystam
coż zapewniam cię ze nie przyjęłabym nie można mnie kupić i to był żart jednak ty w dalszym ciągu chcesz się kłócić,cóż twoja wola
no co zart za żart.... wyluzuj troche..... Rzuciłas sarkazmem ...ja tak samo i tyle ....
dobrze więc niech tak zostanie
miłe spotkania zaproszę do szczecinakoszt zwrócę bilety dam utrzymanie na czas jaki zechcesz mam 3 pokoje
felek nie ma żałobby pis to tworki ipechy życiowe puk tak chciał
ale ni h uja nie wiem o co kaman
a ty masz te pokoje sprzatac
a ciekawe jakie wynagrodzenie
no za co
nie bij
pewnie kieszonkowe jakies co
hahahah
nie no ta wiadmosc mnie rozwaliła szczerze mówiac....
gepuś
hahhaha
no z zawodu cukiernik
1/2 kostki masła
1,5 szklanki cukru pudru
1 tabliczka czekolady
Utrzyj masło z cukrem, dodaj rozpuszczoną czekoladę. Przełoż wafle masą, przycisnij deseczką, obciążyć i odstawić w chłodne miejsce do stężenia.
Prosze
ależ Sylwia takich
propozycji nie odrzuca się
wiem ze ty napewno przyjełabys ja
ja jednak nie skorzystam
coż zapewniam cię ze nie przyjęłabym
nie można mnie kupić
i to był żart jednak ty w dalszym ciągu chcesz
się kłócić,cóż twoja wola
no co zart za żart....
wyluzuj troche.....
Rzuciłas sarkazmem ...ja tak samo i tyle ....
dobrze więc niech
tak zostanie