czy na tym portalu jest jeszcze jakaś choć jedna kobieta któa jest zainteresowana przynajmniej spróbowaniem poznania kogoś, i która naprawdę szuka partnera, czy jedynie wszystkie kobiece profile to jedynie rozmowy online, sponsoring lub innego rodzaju pierdoły w stylu zbieranie punktów za komentarze i tego typu brednie!! zapraszam do dyskusji kobiety będące tutaj aby kogoś poznać!! resztę jedynie pozdrawiam
Konto usunięte
05.04.2010 r. 20:20:49
Ja naprawdę kogoś szukam, ale nie mam już nadziei
Tu wszyscy udają,że są z nudów, a nie po to, by samotność choć trochę zmniejszyć...
Unkownboy
05.04.2010 r. 20:41:39
Krysiu, a ja Tobie powiem tak... Na świat wirtualny trzeba patrzeć przez pewien pryzmat... Osoby które \"szukają kogoś\" tak naprawdę - tak sądzę - pogrywają w jakieś gierki, przeciągające się pisanki i obiecanki, a do spotkania ni chu chu... Osoby, które nie szukają \"niczego szczególnego\" są otwarte bardziej niż mniej na poznanie w realu...
Bo kto w necie tak naprawdę szuka? Statystycznie rzecz ujmując (i stereotypowo przy okazji)...
Pozdrawiam...
Konto usunięte
05.04.2010 r. 20:43:49
Ale ja nie pogrywam, mnie nie oceniaj
To napisz mi gdzie szukać?
To ucieknę stąd...
Konto usunięte
05.04.2010 r. 20:46:35
ja szukam ale jak na razie bez skutku
Unkownboy
05.04.2010 r. 20:48:45
Chodzi o to, żeby nie szukać... Jak nie szukasz samo się znajduje na wszystko potrzeba czasu i cierpliwości... No i dystansu do wszystkiego też odrobinę trzeba mieć w sobie...
Ale ja nie oceniam \"personalnie\" Ciebie, tylko przedstawiam generalizację, statystyczne i stereotypowe podejście do tematu, które już z nazwy może być nieuczciwe, niesprawiedliwe i krzywdzące dla jednostki...
Pozdrawiam...
Konto usunięte
05.04.2010 r. 20:50:52
Już tak było,że nie szukałam
I samo się nie znalazło
Konto usunięte
05.04.2010 r. 20:54:50
No dobrze, nie szukam na siłę ale nie mogę zrozumieć tego: piszą do mnie mężczyźni w różnym wieku, na każdą wiadomość staram się odpisywać, no i tak to się ciągnie, mam wrażenie że to właśnie panowie boją się proponować spotkania
Konto usunięte
05.04.2010 r. 20:56:36
a przecież rozmowy online, 1 spotkanie do niczego nie zobowiązuje, jeśli się sobie nie spodobamy no to wiadomo że każde idzie w swoją stronę i tyle
Konto usunięte
05.04.2010 r. 20:57:09
Racja, panowie są nadzwyczaj leniwi
Konto usunięte
05.04.2010 r. 21:02:14
A on co niektórzy sądzą że oczekujemy nie wiadomo na kogo i na co, a to nieprawda. Ja akurat należę do tych kobiet które same nie zaproponują spotkania. Masz rację Krysiu to lenistwo i wygodnictwo u panów
Konto usunięte
05.04.2010 r. 21:07:36
Statystycznie rzecz biorąc to panów jest więcej niż nas
To co my tu tak długo robimy?
Ej, oni chyba udają,że potrzebują kobiety...
Mi też głupio proponować, bo żadne zdjęcie nie jest w stanie pokazać człowieka...
Konto usunięte
05.04.2010 r. 21:17:51
Może jesteśmy tutaj z przyzwyczajenia? Nie no w sumie krótko tutaj jestem na mk. Zobaczymy, zbliża się maj może coś się wreszcie ruszy a jak nie to trzeba będzie postawić na tradycyjne metody
Konto usunięte
05.04.2010 r. 21:21:38
A w ogóle ten co koniecznie chciał podyskutować to uciekł
No, to jest jednoznaczne
Mają nas tam, gdzie wstydzę się napisać
Konto usunięte
05.04.2010 r. 21:28:11
Faktycznie uciekł podrzucił temat żeby się kobitki wyżaliły haha, a Wiesz dlaczego uciekł? Bo to MY mamy rację. Reasumując: nie ma nad czym debatować . Pozdrawiam
chrapkiewicz
06.04.2010 r. 08:58:49
witam szanowne Panie i nie tylko
czekałem, czekałem i kwadrans zamienił się w wieczność i uciekłem, ale nie dlatego, że macie rację , choć przyznam, że trochę jej jednak macie . nie można nie szukać, czasamai trzeba miłości pomóc, nie można również siedzieć jedynie w necie, bo odizolujemy się od reszty społeczeństwa i stracimy z nim kontakt, tak się nie da, metody tradycyjne jak najbardziej, ale czasami bywa tak, że mamy wokół siebie mnóstow ludzi, znajomych, kolegów, koleżanek i jesteśmy samotni w tym tłumie!! więc trzeba spróbować również w internecie, oczywiście dzięki temu medium możemy jedynie liczyć na dodatkową szansę poznania kogoś ciekawego. nie ma miłości przez internet
wczoraj uciekłem i dzisiej też uciekam jadę do fryzjera
Unkownboy
06.04.2010 r. 14:50:33
Po pierwsze - sam nie wiem po co tutaj zaglądam... Niczego nie zakładam i nie wykluczam...
Po drugie - Wy (kobiety, dziewczyny, laski, panny, szprychy czy jak jeszcze można określić potocznie przedstawicielki Waszej płci) jesteście tu z tego samego powodu co My (mężczyźni, faceci, chłopcy). I tak samo jak wśród płci pięknej są (przepraszam za argument) dziwki, to nie znaczy że wszystkie jesteście **cenzura** mi, tak też wśród przedstawicieli mojej płci są gumki od kaleson, ale nie znaczy to że wszyscy tacy są...
Po trzecie - każdy \"mimo woli\" szuka w jakimś sensie \"swojego ideału\" (choć oczywiście u każdego co innego to pojęcie znaczy i jest określone innymi wymiarami ), ale zastanówmy się najpierw, czy nasz \"ideał\" będąc takim \"idealnym\" miał potrzebę szukania towarzystwa w sieci? Oczywiście zdarzają się takie \"wyjątki\" - ale skąd pewność, że to my będziemy ideałem dla naszego ideału? Ale to takie luźne dywagacje...
Po czwarte - statystycznie wiele rzeczy jest prawdziwych, a w życiu niekoniecznie... Statystycznie to Wy macie większy wybór... I co - i tak źle? Siła statystyki leży też w interpretacji...
Po piąte - dla czego to My mamy robić wszystko w inicjowaniu znajomości? My też lubimy, gdy się nam pokazuje że jesteśmy lubiani, pożądani, potrzebni, że się dba o nasze względy... Teoretyzując oczywiście...
Każdy człowiek jest próżny w swej naturze...
Pozdrawiam...
Konto usunięte
06.04.2010 r. 15:09:23
a mi tam tu dobrze wirtualnie
nie mam nawet cienia możliwości \"wydostania się\" z kieratu obowiązków i umówienia z kimś \"na żywo\"
jednak jeśli ktoś tak na prawdę chce - to na mnie poczeka
a co do statystyki - jakoś się ona na życie kiepsko przekłada
Orzeł Biały
06.04.2010 r. 15:17:51
Przestańcie pieprzyć że nie można się zakochać przez neta , ja już 2 raz się zakochałem . Ale za nim spotkam się z kobietą w realu , to muszę ją widzieć i słyszeć co zapewnia mi Skype . Wiele godzin rozmawiam przez Skype i gdy coś czuję do kobiety to proponuję spotkanie . Jest to dla mnie super sposób na poznanie wartościowych kobiet , może kiedyś poznam kobietę z którą będę chciał się zestarzeć i żyć do końca życia z nią .
Konto usunięte
06.04.2010 r. 15:24:56
A jednak
Anka
06.04.2010 r. 16:41:21
Ja szukałam do pewnego momentu...teraz już nie bardzo,straciła m wszelkie nadzieje hahahahah
Konto usunięte
06.04.2010 r. 16:49:18
ja dopiero stracilam..
Konto usunięte
06.04.2010 r. 17:01:11
oj kasienko nie ma czego załowac, a juz napewno kogo
Konto usunięte
06.04.2010 r. 17:03:27
jego napewno nie
Konto usunięte
06.04.2010 r. 17:04:34
no wiec teraz gdy juz jestes wolna skocz na polowanie nowego kociaka hahaha
Konto usunięte
06.04.2010 r. 17:08:39
Autor tematu prosił,żeby pisały tylko te osoby, które kogoś szukają
Żalić można sie gdzie indziej...kto nie szuka i co stracił.
czy na tym portalu jest jeszcze jakaś choć jedna kobieta któa jest zainteresowana przynajmniej spróbowaniem poznania kogoś, i która naprawdę szuka partnera, czy jedynie wszystkie kobiece profile to jedynie rozmowy online, sponsoring lub innego rodzaju pierdoły w stylu zbieranie punktów za komentarze i tego typu brednie!! zapraszam do dyskusji kobiety będące tutaj aby kogoś poznać!! resztę jedynie pozdrawiam
Ja naprawdę kogoś szukam, ale nie mam już nadziei
Tu wszyscy udają,że są z nudów, a nie po to, by samotność choć trochę zmniejszyć...
Krysiu, a ja Tobie powiem tak... Na świat wirtualny trzeba patrzeć przez pewien pryzmat... Osoby które \"szukają kogoś\" tak naprawdę - tak sądzę - pogrywają w jakieś gierki, przeciągające się pisanki i obiecanki, a do spotkania ni chu chu... Osoby, które nie szukają \"niczego szczególnego\" są otwarte bardziej niż mniej na poznanie w realu...
Bo kto w necie tak naprawdę szuka? Statystycznie rzecz ujmując (i stereotypowo przy okazji)...
Pozdrawiam...
Ale ja nie pogrywam, mnie nie oceniaj
To napisz mi gdzie szukać?
To ucieknę stąd...
ja szukam ale jak na razie bez skutku
Chodzi o to, żeby nie szukać... Jak nie szukasz samo się znajduje
na wszystko potrzeba czasu i cierpliwości... No i dystansu do wszystkiego też odrobinę trzeba mieć w sobie...
Ale ja nie oceniam \"personalnie\" Ciebie, tylko przedstawiam generalizację, statystyczne i stereotypowe podejście do tematu, które już z nazwy może być nieuczciwe, niesprawiedliwe i krzywdzące dla jednostki...
Pozdrawiam...
Już tak było,że nie szukałam
I samo się nie znalazło
No dobrze, nie szukam na siłę ale nie mogę zrozumieć tego: piszą do mnie mężczyźni w różnym wieku, na każdą wiadomość staram się odpisywać, no i tak to się ciągnie, mam wrażenie że to właśnie panowie boją się proponować spotkania
a przecież rozmowy online, 1 spotkanie do niczego nie zobowiązuje, jeśli się sobie nie spodobamy no to wiadomo że każde idzie w swoją stronę i tyle
Racja, panowie są nadzwyczaj leniwi
A on co niektórzy sądzą że oczekujemy nie wiadomo na kogo i na co, a to nieprawda. Ja akurat należę do tych kobiet które same nie zaproponują spotkania. Masz rację Krysiu to lenistwo i wygodnictwo u panów
Statystycznie rzecz biorąc to panów jest więcej niż nas
To co my tu tak długo robimy?
Ej, oni chyba udają,że potrzebują kobiety...
Mi też głupio proponować, bo żadne zdjęcie nie jest w stanie pokazać człowieka...
Może jesteśmy tutaj z przyzwyczajenia?
Nie no w sumie krótko tutaj jestem na mk. Zobaczymy, zbliża się maj może coś się wreszcie ruszy
a jak nie to trzeba będzie postawić na tradycyjne metody
A w ogóle ten co koniecznie chciał podyskutować to uciekł
No, to jest jednoznaczne
Mają nas tam, gdzie wstydzę się napisać
Faktycznie uciekł
podrzucił temat żeby się kobitki wyżaliły haha, a Wiesz dlaczego uciekł? Bo to MY mamy rację. Reasumując: nie ma nad czym debatować .
Pozdrawiam
witam szanowne Panie i nie tylko
, choć przyznam, że trochę jej jednak macie
. nie można nie szukać, czasamai trzeba miłości pomóc, nie można również siedzieć jedynie w necie, bo odizolujemy się od reszty społeczeństwa i stracimy z nim kontakt, tak się nie da, metody tradycyjne jak najbardziej, ale czasami bywa tak, że mamy wokół siebie mnóstow ludzi, znajomych, kolegów, koleżanek i jesteśmy samotni w tym tłumie!! więc trzeba spróbować również w internecie, oczywiście dzięki temu medium możemy jedynie liczyć na dodatkową szansę poznania kogoś ciekawego. nie ma miłości przez internet
jadę do fryzjera
czekałem, czekałem i kwadrans zamienił się w wieczność i uciekłem, ale nie dlatego, że macie rację
wczoraj uciekłem i dzisiej też uciekam
Po pierwsze - sam nie wiem po co tutaj zaglądam... Niczego nie zakładam i nie wykluczam...
), ale zastanówmy się najpierw, czy nasz \"ideał\" będąc takim \"idealnym\" miał potrzebę szukania towarzystwa w sieci? Oczywiście zdarzają się takie \"wyjątki\" - ale skąd pewność, że to my będziemy ideałem dla naszego ideału? Ale to takie luźne dywagacje...
Po drugie - Wy (kobiety, dziewczyny, laski, panny, szprychy czy jak jeszcze można określić potocznie przedstawicielki Waszej płci) jesteście tu z tego samego powodu co My (mężczyźni, faceci, chłopcy). I tak samo jak wśród płci pięknej są (przepraszam za argument) dziwki, to nie znaczy że wszystkie jesteście **cenzura** mi, tak też wśród przedstawicieli mojej płci są gumki od kaleson, ale nie znaczy to że wszyscy tacy są...
Po trzecie - każdy \"mimo woli\" szuka w jakimś sensie \"swojego ideału\" (choć oczywiście u każdego co innego to pojęcie znaczy i jest określone innymi wymiarami
Po czwarte - statystycznie wiele rzeczy jest prawdziwych, a w życiu niekoniecznie... Statystycznie to Wy macie większy wybór... I co - i tak źle? Siła statystyki leży też w interpretacji...
Po piąte - dla czego to My mamy robić wszystko w inicjowaniu znajomości? My też lubimy, gdy się nam pokazuje że jesteśmy lubiani, pożądani, potrzebni, że się dba o nasze względy... Teoretyzując oczywiście...
Każdy człowiek jest próżny w swej naturze...
Pozdrawiam...
a mi tam tu dobrze wirtualnie
nie mam nawet cienia możliwości \"wydostania się\" z kieratu obowiązków i umówienia z kimś \"na żywo\"
jednak jeśli ktoś tak na prawdę chce - to na mnie poczeka
a co do statystyki - jakoś się ona na życie kiepsko przekłada
Przestańcie pieprzyć że nie można się zakochać przez neta , ja już 2 raz się zakochałem . Ale za nim spotkam się z kobietą w realu , to muszę ją widzieć i słyszeć co zapewnia mi Skype . Wiele godzin rozmawiam przez Skype i gdy coś czuję do kobiety to proponuję spotkanie . Jest to dla mnie super sposób na poznanie wartościowych kobiet , może kiedyś poznam kobietę z którą będę chciał się zestarzeć i żyć do końca życia z nią .
A jednak
Ja szukałam do pewnego momentu...teraz już nie bardzo,straciła
m wszelkie nadzieje hahahahah
ja dopiero stracilam..
oj kasienko nie ma czego załowac, a juz napewno kogo
jego napewno nie
no wiec teraz gdy juz jestes wolna skocz na polowanie nowego kociaka hahaha
Autor tematu prosił,żeby pisały tylko te osoby, które kogoś szukają
Żalić można sie gdzie indziej...kto nie szuka i co stracił.
ja juz mam upolowanego
Marcinka mojego
marcinka
a który to
http://mkontakt.pl/profile/230038
zloty chlopak