wczoraj wieczorem przed drogą krzyżowa czekałem na przyjaciółkę majke ktura miała kierować ruchem i zobaczyłem się z nią jak na nia czekałem zaczepiła mnie taka dziewczyna i zapytała i co ty też na kogoś czekasz a ja muwie że tak potem jak szliśmy podczas drogi krzyzowej pyta mnie sie czy sie nie boje ciemnosci a ja muwię że nie popatrzyłem na dziewczyny nie miały świeczki ale za to ja miałem i jak zaczeło padać wzieły mnie w środek pod parasol i śliśmy w 3 potem jak wracałem do domu podziekowałem jednej z nich za towarzystwo a ona muwi tak nie ma problemu zawsze do dyspozycji
Konto usunięte
29.03.2010 r. 18:16:50
hehe interesujaca przygoda
Konto usunięte
29.03.2010 r. 18:17:17
ta przyjaciółka \"przyjaciółka\" Grzesiu?
GRZEGORZ
29.03.2010 r. 18:17:39
było naprawdę fajnie
Konto usunięte
29.03.2010 r. 18:18:08
no widzisz a moze jeszcze kiedys sie spotkacie
GRZEGORZ
29.03.2010 r. 18:19:41
konrad mam sporo przyjaciół a problem w tym ze mieszkaja daleko ode mnie
Konto usunięte
29.03.2010 r. 18:19:56
trójkącik Gepciu... trójkącik
a wyobraźnia pracuje
Konto usunięte
29.03.2010 r. 18:20:05
Gepciu jakby Cie tyle kobitek obsiadlo tez bys sie podniecil
GRZEGORZ
29.03.2010 r. 18:20:48
kate jedna mieszka nie daleko mnie
Konto usunięte
29.03.2010 r. 18:20:59
ja nie mówię że nie masz, z czystej troski zapytuje czy owa osóbka o której już pisałeś to Majka
GRZEGORZ
29.03.2010 r. 18:22:47
majka mieszka 40 km od oleśnicy
Konto usunięte
29.03.2010 r. 18:24:53
ooo.. Olesnica bywam tam czesto
no to jak mieszka niedaleko to sie wpros
GRZEGORZ
29.03.2010 r. 18:27:18
wczoraj ona powiedziała ż e po świetach wpadnie do oleśnicy na dłuzej
GRZEGORZ
29.03.2010 r. 18:31:26
a pozatym lubie poznawać towarzystwo majka kierowała ruchem na licy porządku pilnowała a my chodziliśmyze swieczkami po oleśnicy i taką mielismy drogę krzyzowa wczoraj
Konto usunięte
29.03.2010 r. 18:35:52
Gepciu nie krytykuj
Damian
29.03.2010 r. 18:48:40
Jak ludzie chodzą na drogę krzyżową by kogoś poznać to się nie dziwię, że takie ciekawe historie o pielgrzymkach krążą..
GRZEGORZ
29.03.2010 r. 19:42:52
damian trzeba wychodzic z domu i można poznać ciekawe towarzystwo
Konto usunięte
29.03.2010 r. 20:20:26
Konto usunięte
29.03.2010 r. 21:18:42
a ja nie chodzę a też się mendy lepią jakbym się kleikiem wysmarował
Konto usunięte
29.03.2010 r. 21:27:44
Damian
29.03.2010 r. 22:54:40
Pewnie można wychodzić by kogoś poznać, ale nie wiem czy trzeba. Chyba już nie mam potrzeby poznawania nowych osób. Dla starych nie zawsze czasu wystarcza.
Ale czy takim miejscem powinna być droga krzyżowa? To już dla mnie raczej nie. To u Was innych spędów ludzi nie robią?
Konto usunięte
29.03.2010 r. 23:10:17
Damian nie bądź złośliwy
niektórych na inne spędy nie zapraszają...
Damian
30.03.2010 r. 04:02:18
Też? Rozumiem, że uważasz, że nie..? Czyli na podryw do kościoła? Śpiewają gorzkie żale np a Ty sobie myślisz niezłe ciacho koło mnie siedzi, może bym sobie włosy poprawiła i bardziej biust wypchnę do przodu? Sorry, moja wina w takim razie. Poprostu wydawało mi się i niestety ciągle mi się wydaje, że pewne miejsca są azylem, w którym ktoś chce się poprostu wyciszyć, pomyśleć. Jeżeli to \"ciacho\" też tak myśli to poprostu zepsujesz mu jego wyprawę dekoncentrując go. no chyba, ze pomyśli fajna laska, chyba na mnie leci, o kogoś do krzyża przybijają..
Konto usunięte
30.03.2010 r. 06:50:16
Ależ Grzegorz niezmiernie
mnie rozczarowałeś,sądziłam iż idąc
na Drogę Krzyżową idziemy w określonym celu
,celem powinna być modlitwa i skupienie,
oderwanie się od świata ziemskiego
aby połączyć się ze światem duchowym.
przeżywać i modlić się.
Cóż być może nie zdajesz sobie sprawy.
Konto usunięte
30.03.2010 r. 07:45:14
toć trzeba wybaczyć chłopakowi
na wesela Go nie zapraszają
to chociaż droga krzyżowa
Konto usunięte
30.03.2010 r. 12:57:44
nie smiejcie sie z niego
Konto usunięte
30.03.2010 r. 12:59:55
wybacz, ktoś Go musi oświecić jakim jest frajerem
Konto usunięte
30.03.2010 r. 13:01:21
oj tam zaraz frajerem
mowilam juz ze tle kobitek go oblepiolo to mial prawo sie podniecic
Konto usunięte
30.03.2010 r. 13:02:21
a wogole ktos mi ukradl Maggi
i jak ja teraz zjem zupke jak moj tatko slabo przyprawil
Konrad dawaj moja Maggi
Konto usunięte
30.03.2010 r. 13:04:06
nie mam Magi w domu hehe
jestem zwolennikiem warzywek ziółek i miąska w zupce
wczoraj wieczorem przed drogą krzyżowa czekałem na przyjaciółkę majke ktura miała kierować ruchem i zobaczyłem się z nią jak na nia czekałem zaczepiła mnie taka dziewczyna i zapytała i co ty też na kogoś czekasz a ja muwie że tak potem jak szliśmy podczas drogi krzyzowej pyta mnie sie czy sie nie boje ciemnosci a ja muwię że nie popatrzyłem na dziewczyny nie miały świeczki ale za to ja miałem i jak zaczeło padać wzieły mnie w środek pod parasol i śliśmy w 3 potem jak wracałem do domu podziekowałem jednej z nich za towarzystwo a ona muwi tak nie ma problemu zawsze do dyspozycji
hehe interesujaca przygoda
ta przyjaciółka \"przyjaciółka\" Grzesiu?
było naprawdę fajnie
no widzisz a moze jeszcze kiedys sie spotkacie
konrad mam sporo przyjaciół a problem w tym ze mieszkaja daleko ode mnie
trójkącik Gepciu... trójkącik
a wyobraźnia pracuje
Gepciu jakby Cie tyle kobitek obsiadlo tez bys sie podniecil
kate jedna mieszka nie daleko mnie
ja nie mówię że nie masz, z czystej troski zapytuje czy owa osóbka o której już pisałeś to Majka
majka mieszka 40 km od oleśnicy
ooo.. Olesnica bywam tam czesto
no to jak mieszka niedaleko to sie wpros
wczoraj ona powiedziała ż e po świetach wpadnie do oleśnicy na dłuzej
a pozatym lubie poznawać towarzystwo majka kierowała ruchem na licy porządku pilnowała a my chodziliśmyze swieczkami po oleśnicy i taką mielismy drogę krzyzowa wczoraj
Gepciu nie krytykuj
Jak ludzie chodzą na drogę krzyżową by kogoś poznać to się nie dziwię, że takie ciekawe historie o pielgrzymkach krążą..
damian trzeba wychodzic z domu i można poznać ciekawe towarzystwo
a ja nie chodzę a też się mendy lepią jakbym się kleikiem wysmarował
Pewnie można wychodzić by kogoś poznać, ale nie wiem czy trzeba. Chyba już nie mam potrzeby poznawania nowych osób. Dla starych nie zawsze czasu wystarcza.
Ale czy takim miejscem powinna być droga krzyżowa? To już dla mnie raczej nie. To u Was innych spędów ludzi nie robią?
Damian nie bądź złośliwy
niektórych na inne spędy nie zapraszają...
Też? Rozumiem, że uważasz, że nie..? Czyli na podryw do kościoła? Śpiewają gorzkie żale np a Ty sobie myślisz niezłe ciacho koło mnie siedzi, może bym sobie włosy poprawiła i bardziej biust wypchnę do przodu? Sorry, moja wina w takim razie. Poprostu wydawało mi się i niestety ciągle mi się wydaje, że pewne miejsca są azylem, w którym ktoś chce się poprostu wyciszyć, pomyśleć. Jeżeli to \"ciacho\" też tak myśli to poprostu zepsujesz mu jego wyprawę dekoncentrując go. no chyba, ze pomyśli fajna laska, chyba na mnie leci, o kogoś do krzyża przybijają..
Ależ Grzegorz niezmiernie
mnie rozczarowałeś,sądziłam iż idąc
na Drogę Krzyżową idziemy w określonym celu
,celem powinna być modlitwa i skupienie,
oderwanie się od świata ziemskiego
aby połączyć się ze światem duchowym.
przeżywać i modlić się.
Cóż być może nie zdajesz sobie sprawy.
toć trzeba wybaczyć chłopakowi
na wesela Go nie zapraszają
to chociaż droga krzyżowa
nie smiejcie sie z niego
wybacz, ktoś Go musi oświecić jakim jest frajerem
oj tam zaraz frajerem
mowilam juz ze tle kobitek go oblepiolo to mial prawo sie podniecic
a wogole ktos mi ukradl Maggi
i jak ja teraz zjem zupke jak moj tatko slabo przyprawil
Konrad dawaj moja Maggi
nie mam Magi w domu hehe
jestem zwolennikiem warzywek ziółek i miąska w zupce
a wtedy już nic ponadto nie trzeba