forum

Rozrywka i uczucia

Miłość - Tolerancja

  1. Konto usunięte 29.03.2010 r. 18:10:11

    Czy w miłości można tolerować i co ? Czy traktować miłość jak zabawę ???? Gubię się w tym wszystkim ....

  2. Konto usunięte 29.03.2010 r. 18:11:35

    i po raz 20 o tym samym, tak, straszni jesteśmy

    zamiast w jednym zawrzeć w koło Macieju ...    



    a koleżankę witam        

  3. Konto usunięte 29.03.2010 r. 18:13:58

    pozdrawiam kolegę   uśmiechnięty  

  4. Konto usunięte 29.03.2010 r. 20:51:41

    hocki klocki myszka miki            

        wydało się

    że z Natką bajki ogłądam            

  5. Konto usunięte 29.03.2010 r. 20:57:07

    tak,moja Natalka   uśmiechnięty  



    i mamy manię disney channel    



        Natalcia ma manię                

  6. Konto usunięte 29.03.2010 r. 21:00:33

    piąte przez dziesiąte to dopiero udało mi się wywalczyć żeby zamieszkała ze mną

    a tu mnie kurrrr chłopie do Syrii ciągną    

  7. Konto usunięte 29.03.2010 r. 21:09:05

    3 miesiące się już prosiłem

    żeby mnie łajzy puściły

    bo temacik mam zacny

    ale kumpel który mnie zmieniał

    w szpitalu wylądował

    to się przeciągnęło...

    i dziś mi gnój mówi

    że we wtorek jadę    

  8. Konto usunięte 29.03.2010 r. 21:17:12

    nie mogą, nawet bym nie dał, bo to mój temat i napaliłem się na Niego jak rumun na kostkę mydła



    tylko czas nieodpowiedni



    co zrobię? uśmiechnę się do Darii, mała ją lubi, myślę że nie odmówi, odmawia mi tylko jednego            

  9. Konto usunięte 29.03.2010 r. 21:20:47

    a co mam się starać jak sobie laska wmówiła że jej bratem jestem                

  10. Konto usunięte 29.03.2010 r. 21:21:48

    odmówiłaby, odmówiła, musiałbyś z kilka miesięcy z Nią wytrzymać co też nie łatwe             już ja Ją znam            

  11. Konto usunięte 29.03.2010 r. 21:26:37

    a no właśnie z Tobą i Gepciem nie wytrzymywała

    a co dopiero w realu                            

  12. Konto usunięte 29.03.2010 r. 21:32:40

    zaraz jej spytam, na gg sobie siedzi            

  13. Konto usunięte 29.03.2010 r. 21:46:00

    czekać nie może tylko piwko i meczyk            

    ok, ja też powoli zbieram graty i w końcu do domu            

  14. Konto usunięte 30.03.2010 r. 06:58:46

    Prawdziwa miłość jest zawsze

    cierpliwa, ale nigdy nie jest

    „tolerancyjna”, gdyż tolerować

    to być obojętnym na los

    drugiego człowieka.

  15. Konto usunięte 30.03.2010 r. 09:24:15

    ja zamawiam do kawki naleśniki, tylko nie czytaj przy smażeniu harlequinów co by mi ich nie spalić

    tak, z serkiem proszę , kureczko                                

  16. Konto usunięte 30.03.2010 r. 09:28:50

    one boją się nas ........                            

  17. Konto usunięte 30.03.2010 r. 09:32:36

       



                               



    jak tak łatwo poszło to ja już pomyślę nad obiadkiem    



                           

  18. Konto usunięte 30.03.2010 r. 12:53:39

    mozna tolerowac wiele rzeczy ale sa pewne granice..

  19. Konto usunięte 30.03.2010 r. 13:09:36

    ZERO TOLERANCJI ............

  20. Romantyk 30.03.2010 r. 13:22:02

    Witaj.Prawdziwa miłość to wzajemne zaufanie.Nie da się tolerować zdrady,cichych dni.Aby poznać lepiej się trzeba rozmawiać po blady świt.   uśmiechnięty      

  21. Konto usunięte 30.03.2010 r. 13:23:25

    cicho kobieto    

    gdzie są nasze naleśniki    

  22. Konto usunięte 30.03.2010 r. 13:23:50

    no wiadomo ze zdrady sie nie toleruje ale raczej wady partnera tak..

  23. Romantyk 30.03.2010 r. 13:37:11

    Witaj.Każdy mężczyzna ma jakieś wady.Jeden jest niecierpliwy,inny nie punktualny.Jeden pije alkohol,inny jest abstynentem.Jeden pali papierosay,inny nie pali papierosów.Jeden bierze narkotyki,inny nie bierze narkotyków.No cóż jestem chłopakiem bez złośliwych wad,nie piję alkoholu,nie palę papierosów,nie biorę narkotyków.Moją wadą jest gadulstwo i czasem przeklinam.   uśmiechnięty      

  24. Konto usunięte 30.03.2010 r. 16:11:41

    A CO ZROBIĆ GDY 17 LATKA ZABIERA CI MĘŻA I DZIECKU OJCA ?

  25. Konto usunięte 30.03.2010 r. 16:15:23

    naprawdę?

    17-tka zabrała Ci męża?

  26. Konto usunięte 30.03.2010 r. 16:18:31

    Dokładniej mówiąc dąży do naszego rowodu bałamuci go co robić walczyć czy dać sobie spokój?

  27. Konto usunięte 30.03.2010 r. 16:23:25

    Niezapominajko uważam,iż

    nie powinnaś walczyć

    gdyby naprawdę cię kochał ciebie i dziecko

    nie pozwoliłby tej dziewczynie

    na rozbicie Waszego małżeństwa

    mało tego nie interesowałyby

    go inne kobiety jednak

    najwyraźniej jest zadowolony

    z takiego obrotu sprawy

  28. Konto usunięte 30.03.2010 r. 16:29:37

    mój facet mnie zdradził

    jednak to się stało gdy

    w naszym związku zaczęło

    się dziać bardzo źle,

    jednak nie zaczął być z tamtą kobietą

    postanowił walczyć o mnie,

  29. Konto usunięte 30.03.2010 r. 16:50:18

    spraw aby to on zaczął

    walczyć o ciebie,

    uważam iż jeśli zbyt bardzo

    pokazujemy tej drugiej

    osobie jak bardzo nam zależy

    nasze starania przynoszą

    odwrotny skutek

    cóż to co napisałam wcześniej

    jest przykre i rozumiem,

    iż spodziewałaś się innej odpowiedzi

    jednak po cóż żyć złudzeniami.

  30. Konto usunięte 30.03.2010 r. 16:59:59

    wiem że to trudne, ale daj sobie spokój

    nie warto walczyć o takiego ***** a

    nie warto mu nawet wybaczyć

    wzgardził rodziną wzgardził uczuciami

    nawet jeśli przyjdzie czas kiedy powiesz że mu wybaczyłaś

    nawet jeśli dalej będziecie razem starając się żyć normalnie

    i nawet jeśli on od tej pory będzie wzorowym mężem i ojcem!

    nasza psychika jest zbudowana tak że mimo upływu czasu takie rany się nie goją, czasem udaje nam się złagodzić ból, myśląc o tym co dobre, żyjąc dniem dzisiejszym, ale mimo usilnych starań to wciąż wraca, i mimo że czasem nie okazujemy tego w słowach i zachowaniu wobec partnera, jesteśmy podejrzliwi, serducho wciąż boli

    wytrzymaj ten ból teraz by móc zacząć na nowo z kimś kto będzie miał u Ciebie czystą kartę i kogo będziesz mogła kochać nie rozdrapując w nieskończoność ran