Każdy prowadzi jakąś kalkulację, ktorą nazywamy nadzieją
...
06.04.2010 00:23:53
kalkulacja wiąże się z wyrachowaniem, nadzieja jest niezależna od faktów i rachunku prawdopodobieństwa...
...
06.04.2010 00:24:13
i jest matką...
Konto usunięte
06.04.2010 00:26:41
Na żartach sie nie znasz?
Dobranoc
...
06.04.2010 00:27:40
Znam, bez obaw...
...
06.04.2010 00:28:13
Czule tulę na dobranoc i przelewam w Ciebie najpiękniejsze sny
Konto usunięte
06.04.2010 00:31:03
Nie, ja prosiłam...żebyś nie przelewał
Nie pisz mi tego co innym
Proszę
...
06.04.2010 00:32:29
Zatem mogę Ci je przekazać czarodziejską różdżką
Konto usunięte
06.04.2010 00:34:30
Dziękuję
Dobranoc
...
06.04.2010 00:36:08
Zatem do miłego...
...
06.04.2010 00:36:37
to już chyba też kiedyś napisałem
Konto usunięte
06.04.2010 09:52:17
Jak to?
To ja mam sie dostosować do całej reszty?
Never!
Niech on sobie będzie otwarty do wszystkich kobiet i czuły. Tylko,że ja takim właśnie nie ufam. I mogę chyba prosić o to,żeby mnie nie traktował tak jak wszystkie - czule. Wolę,żeby mnie traktowano zwyczajnie...Bez przelewania
Konto usunięte
06.04.2010 11:51:57
Aaaa...no racja, racja...
Jak widać nie jestem odosobniona w marzeniach
...
06.04.2010 18:09:37
Nie do każdej kobiety!
...
06.04.2010 18:10:17
Krysiu, absolutnie nie musisz się do nikogo i niczego dostrosowywać... Raduje mnie Twoja indywidualność
...
06.04.2010 18:10:34
I bądż taka dalej...
Konto usunięte
06.04.2010 18:21:10
Będę dzika
...
06.04.2010 18:30:27
wśród dzikich tulipanów
...
06.04.2010 18:30:39
Konto usunięte
06.04.2010 18:33:08
No może nie tyle dzika,co wolna pod niebem...z bladym księżycem, pośród tulipanów...i bzów
...
06.04.2010 18:51:17
Myślę, że taka kobieta jak Ty może wzbudzić rumieniec nawet na pełni księżyca
Konto usunięte
06.04.2010 19:04:29
Tylko rumieniec?
Gorączkę...
...
06.04.2010 19:06:16
Tak czy inaczej przestanie być blady...
Konto usunięte
06.04.2010 19:11:15
A ja Ci powiem,że on nieraz był szaleńczo czerwony kiedy mnie widział jak się kąpałam w nocy w jeziorze
I słusznie...
To ja lubię samo
Potem długo nic
A potem
A potem nie powiem
OK, zdam się na kobiecą intuicję...
i Cię czule przytulę
Hmmm...czytałam niestety inne wątki...
Tulisz wiele kobiet, a ja jestem wyjątkowa.
Zostańmy przyjaciólmi
Bez tulenia
Zatem mogę Cię utulić wyjątkowo
Każdy prowadzi jakąś kalkulację, ktorą nazywamy nadzieją
kalkulacja wiąże się z wyrachowaniem, nadzieja jest niezależna od faktów i rachunku prawdopodobieństwa...
i jest matką...
Na żartach sie nie znasz?
Dobranoc
Znam, bez obaw...
Czule tulę na dobranoc i przelewam w Ciebie najpiękniejsze sny
Nie, ja prosiłam...żebyś nie przelewał
Nie pisz mi tego co innym
Proszę
Zatem mogę Ci je przekazać czarodziejską różdżką
Dziękuję
Dobranoc
Zatem do miłego...
to już chyba też kiedyś napisałem
Jak to?
To ja mam sie dostosować do całej reszty?
Never!
Niech on sobie będzie otwarty do wszystkich kobiet i czuły. Tylko,że ja takim właśnie nie ufam. I mogę chyba prosić o to,żeby mnie nie traktował tak jak wszystkie - czule. Wolę,żeby mnie traktowano zwyczajnie...Bez przelewania
Aaaa...no racja, racja...
Jak widać nie jestem odosobniona w marzeniach
Nie do każdej kobiety!
Krysiu, absolutnie nie musisz się do nikogo i niczego dostrosowywać... Raduje mnie Twoja indywidualność
I bądż taka dalej...
Będę dzika
wśród dzikich tulipanów
No może nie tyle dzika,co wolna pod niebem...z bladym księżycem, pośród tulipanów...i bzów
Myślę, że taka kobieta jak Ty może wzbudzić rumieniec nawet na pełni księżyca
Tylko rumieniec?
Gorączkę...
Tak czy inaczej przestanie być blady...
A ja Ci powiem,że on nieraz był szaleńczo czerwony kiedy mnie widział jak się kąpałam w nocy w jeziorze
O, taki właśnie był