Czy zazdrość o przeszłość, dodam daleką, może być tak bardzo bolesna dla osoby kochającej, że nie można o niej swobodnie rozmawiać, wspominać ? Oboje po przejściach, zakochani w sobie, z tym że jedno z nich nie może niczego przytaczać ze swojej przeszłości (nawet mówić o młodzieńczych miłościach), bo nie chce zranić swojego partnera, widzi, ze on cierpi, że żałuje całej przeszłości bez osoby, która teraz kocha. Jak temu zaradzić by się tak nie męczyć, by pogodzić się z tym, co było i minęło i nawet nas w tym nie było?
Konto usunięte
16.02.2010 r. 17:33:39
nie mozna byc zadrosnym o przeszlosc chaba ze doyczy to tych samym osob
Konto usunięte
16.02.2010 r. 17:50:06
To jest chora zazdrość i raczej ciężko jest ją zwalczyć.
Można próbować ale potrzeba dużo czasu, chęci i nie wiadomo czy się uda
Czy zazdrość o przeszłość, dodam daleką, może być tak bardzo bolesna dla osoby kochającej, że nie można o niej swobodnie rozmawiać, wspominać ? Oboje po przejściach, zakochani w sobie, z tym że jedno z nich nie może niczego przytaczać ze swojej przeszłości (nawet mówić o młodzieńczych miłościach), bo nie chce zranić swojego partnera, widzi, ze on cierpi, że żałuje całej przeszłości bez osoby, która teraz kocha. Jak temu zaradzić by się tak nie męczyć, by pogodzić się z tym, co było i minęło i nawet nas w tym nie było?
nie mozna byc zadrosnym o przeszlosc chaba ze doyczy to tych samym osob
To jest chora zazdrość i raczej ciężko jest ją zwalczyć.
Można próbować ale potrzeba dużo czasu, chęci i nie wiadomo czy się uda
..CHOREJ..ZAZDROŚCI..NIE..ZWALCZYSZ..WIEM..CO..MÓWIE..
Aniu to prawda
Dokładnie, CHOREJ ZAZDROŚCI NIE ZWALCZYSZ - taka natura
Sylwia, pozdrawiam za bardzo ciekawy temat!...
a ja widzu ze ty sylwia pikna dzieucha ty na majej roli bys krasno wychladala