A TY CO NIEMIALES JESZCZE ZE NIENAPISZESZ SAM CHA CHLOPIE DLUGA HISTORIA ZEBY OPOWIADAC ALE BYM SIE COFNOL DO TEGO CZASU I POWTORZYL TO JESZCZE RAZ
Konto usunięte
13.02.2010 r. 14:34:14
CZESIO TEZ MIAL WTEDY REKORDA TO BYLO W SYLWESTRA PO IMPREZIE LAAAAAAATA W STECZ
Konto usunięte
13.02.2010 r. 14:35:51
CO TY CHLOPCZE PISZESZ....DLUGA BO TRWALA KILKA GODZIN... CHLOPCZE TRZEBA MIEC JAJCA
Konto usunięte
13.02.2010 r. 14:36:13
ZARCIK ZIOM
Konto usunięte
13.02.2010 r. 14:39:15
TU SIE MYSLISZ SAMA SIE LEPILA I POZNALISMY SIE NA SYLWKU ALE PUZNIEJ ZESOBA JUZ BYLISMY 3 LATA
Konto usunięte
13.02.2010 r. 18:02:26
u mnie w domu
Konto usunięte
13.02.2010 r. 20:38:34
nie było pierwszego ha ha ha
Unkownboy
13.02.2010 r. 20:52:18
Witam wszystkich... Tradycyjnie w łóżku całkowicie na trzeźwo... Ale nie widzę różnic pomiędzy pierwszym a każdym z następnych i kolejnych...
Unkownboy
13.02.2010 r. 20:59:29
I się chwali... Oby jak najdłużej ale w granicach rozsądku
Unkownboy
13.02.2010 r. 21:18:16
Nekrofil
Unkownboy
13.02.2010 r. 21:20:20
w naszym prześmiewczym narodzie to nic dziwnego... Chyba że się dziwką jest to nic nie zdziwi bo tylko dziwki się dziwią w innym znaczeniu
Unkownboy
13.02.2010 r. 21:25:44
No i spada wiek inicjacji seksualnej... Maleje, ale nigdy mam nadzieję nie wyniesie "0"
Konto usunięte
13.02.2010 r. 21:25:59
No bo maleje.
Witam panów.
U mnie ten pierwszy raz był na biwaku.
Zajebiaszcze czasy były,
tylko to już wieki temu
Jeszcze dinozaury łaziły chyba
Unkownboy
13.02.2010 r. 21:28:22
No ja jak na biwaki jeździłem i na szaleństwa mogłem sobie pozwalać, to druhny nad zbyt cnotliwe były... A później opiekunowi nie wypadało podwładnych dziewcząt kusić
Konto usunięte
13.02.2010 r. 21:30:11
Eeee to słabe biwaki były.
My jak jechaliśmy na 2 tygodnie
To wogóle nie trzeźwieliśmy
Unkownboy
13.02.2010 r. 21:30:32
Ale to wina kosmopolityzmu, globalizacji i ogólnie postaw społecznych... Ja jestem dumny z tego, że "moja była dziewczyna" była dziewicą także w dniu naszego rozstania... Dla mnie jest to dowód i powód pewnych myśli, dojrzałości, etc...
Zdzisław
13.02.2010 r. 21:31:16
Pod gruszą..z Oleńką w sadzie szkolnym,miałem 16 lat...
Unkownboy
13.02.2010 r. 21:32:38
Gladiator, ale ja nie piję od 13 r.ż.. Wówczas pierwszy raz miałem okazję się nachlać jak świnia, tzn. może inaczej... Piłem razem z kumplami i tylko ja z tego trzeźwo wyszedłem... Pomyślałem wtedy sobie, że szkoda kasy i czasu na takie pierdoły... Jak już wytrzymałem rok w niepiciu, to każdy następny przychodził coraz łatwiej... A teraz sam bym chyba się źle czuł z tym że po tylu latach się złamałem
Konto usunięte
13.02.2010 r. 21:34:31
Panowie wszystko dla ludzi
Konto usunięte
13.02.2010 r. 21:37:30
jacoarni bo za tego truposza to jak cie jebne w pale to ci calkiem ta czapka spadnie na oczy
Konto usunięte
13.02.2010 r. 21:37:50
Tak, jeszcze co.
Raczej 25 patrząc po naszej "kochanej" młodzieży
Konto usunięte
13.02.2010 r. 21:42:42
Nie chodzi o zadbanie.
A bardziej o dojrzałość psychiczną.
Chociaż teraz to co kiedyś było
Odstępstwem od normy jest normą.
Unkownboy
13.02.2010 r. 21:44:13
Jesteśmy wyjątkowi... Ja w wieku 6 sam pociągami przez pół polski na ferie i wakacje do ciotek i babci jeździłem ogólnie też dość wcześnie dorosłem... Ale niestety nie za dużo takich ludzi po świecie chodzi... Nie wszyscy rozumieją że "prawa" wiążą się z obowiązkami... Choćby przez nieskuteczne prawodawstwo i skuteczność wymiaru sprawiedliwości...
Unkownboy
13.02.2010 r. 21:46:25
Chyba politycy dla siebie
Unkownboy
13.02.2010 r. 21:46:41
Ale oczywiście nie wszyscy są tacy sami
Unkownboy
13.02.2010 r. 21:51:45
Ja nie chodzę siadać... Nikt nic na mnie nie znajdzie, nie dam nikomu nawet powodów... Choć niedawno oglądałem jakiś program, historia gościa, który przesiedział ponad rok w areszcie, podejrzany o pobicie gościa w Polsce, a na dzień pobicia ma alibi w postaci pracy na wyspach...
Smukon
13.02.2010 r. 23:16:53
Nie licząc epizod w przedszkolu (6 lat), to kiedy miałem 11 lat, sąsiadka...
Konto usunięte
14.02.2010 r. 09:17:07
Nie jestem domatorką
dziewictwo straciłam z obecnym mężczyzną w wieku 19 lat,
być może późno, tak, biorąc pod uwagę inicjacje dzisiejszej młodzieży jednak czekałam na księcia z bajki ,tego jedynego księcia.
i nie jestem przesadnie pruderyjna jednakże należy wiedzieć kiedy przekracza się w granice dobrego smaku.
Unkownboy
14.02.2010 r. 09:21:42
Dzień dobry wszystkim
Kinga kolega sobie znajduje pożywkę do delikatnego upustu radości, subtelnie komentując wypowiedzi... Wg mnie 19 lat to nie jest późno... Myślę że nawet fajnie by było, gdyby moja wybranka była dziewicą jak najdłużej - ale bez przesady
...
A TY CO NIEMIALES JESZCZE ZE NIENAPISZESZ SAM
CHA CHLOPIE DLUGA HISTORIA ZEBY OPOWIADAC ALE BYM SIE COFNOL DO TEGO CZASU I POWTORZYL TO JESZCZE RAZ
CZESIO TEZ MIAL WTEDY REKORDA TO BYLO W SYLWESTRA PO IMPREZIE LAAAAAAATA W STECZ
CO TY CHLOPCZE PISZESZ....DLUGA BO TRWALA KILKA GODZIN... CHLOPCZE TRZEBA MIEC JAJCA
ZARCIK ZIOM
TU SIE MYSLISZ SAMA SIE LEPILA I POZNALISMY SIE NA SYLWKU ALE PUZNIEJ ZESOBA JUZ BYLISMY 3 LATA
u mnie w domu
nie było pierwszego ha ha ha
Witam wszystkich... Tradycyjnie w łóżku
całkowicie na trzeźwo... Ale nie widzę różnic pomiędzy pierwszym a każdym z następnych i kolejnych...
I się chwali... Oby jak najdłużej
ale w granicach rozsądku
Nekrofil
w naszym prześmiewczym narodzie to nic dziwnego... Chyba że się dziwką jest to nic nie zdziwi
bo tylko dziwki się dziwią w innym znaczeniu
No i spada wiek inicjacji seksualnej... Maleje, ale nigdy mam nadzieję nie wyniesie "0"
No bo maleje.
Witam panów.
U mnie ten pierwszy raz był na biwaku.
Zajebiaszcze czasy były,
tylko to już wieki temu
Jeszcze dinozaury łaziły chyba
No ja jak na biwaki jeździłem i na szaleństwa mogłem sobie pozwalać, to druhny nad zbyt cnotliwe były... A później opiekunowi nie wypadało podwładnych dziewcząt kusić
Eeee to słabe biwaki były.
My jak jechaliśmy na 2 tygodnie
To wogóle nie trzeźwieliśmy
Ale to wina kosmopolityzmu, globalizacji i ogólnie postaw społecznych... Ja jestem dumny z tego, że "moja była dziewczyna" była dziewicą także w dniu naszego rozstania... Dla mnie jest to dowód i powód pewnych myśli, dojrzałości, etc...
Pod gruszą..z Oleńką w sadzie szkolnym,miałem 16 lat...
Gladiator, ale ja nie piję od 13 r.ż.. Wówczas pierwszy raz miałem okazję się nachlać jak świnia, tzn. może inaczej... Piłem razem z kumplami i tylko ja z tego trzeźwo wyszedłem... Pomyślałem wtedy sobie, że szkoda kasy i czasu na takie pierdoły... Jak już wytrzymałem rok w niepiciu, to każdy następny przychodził coraz łatwiej... A teraz sam bym chyba się źle czuł z tym że po tylu latach się złamałem
Panowie wszystko dla ludzi
jacoarni bo za tego truposza to jak cie jebne w pale to ci calkiem ta czapka spadnie na oczy
Tak, jeszcze co.
Raczej 25 patrząc po naszej "kochanej" młodzieży
Nie chodzi o zadbanie.
A bardziej o dojrzałość psychiczną.
Chociaż teraz to co kiedyś było
Odstępstwem od normy jest normą.
Jesteśmy wyjątkowi... Ja w wieku 6 sam pociągami przez pół polski na ferie i wakacje do ciotek i babci jeździłem
ogólnie też dość wcześnie dorosłem... Ale niestety nie za dużo takich ludzi po świecie chodzi... Nie wszyscy rozumieją że "prawa" wiążą się z obowiązkami... Choćby przez nieskuteczne prawodawstwo i skuteczność wymiaru sprawiedliwości...
Chyba politycy dla siebie
Ale oczywiście nie wszyscy są tacy sami
Ja nie chodzę siadać...
Nikt nic na mnie nie znajdzie, nie dam nikomu nawet powodów... Choć niedawno oglądałem jakiś program, historia gościa, który przesiedział ponad rok w areszcie, podejrzany o pobicie gościa w Polsce, a na dzień pobicia ma alibi w postaci pracy na wyspach...
Nie licząc epizod w przedszkolu (6 lat), to kiedy miałem 11 lat, sąsiadka...
Nie jestem domatorką
tak, biorąc pod uwagę inicjacje dzisiejszej młodzieży jednak czekałam na księcia z bajki ,tego jedynego księcia.
dziewictwo straciłam z obecnym mężczyzną w wieku 19 lat,
być może późno,
i nie jestem przesadnie pruderyjna jednakże należy wiedzieć kiedy przekracza się w granice dobrego smaku.
Dzień dobry wszystkim
Kinga kolega sobie znajduje pożywkę do delikatnego upustu radości, subtelnie komentując wypowiedzi... Wg mnie 19 lat to nie jest późno... Myślę że nawet fajnie by było, gdyby moja wybranka była dziewicą jak najdłużej - ale bez przesady