forum

Rozrywka i uczucia

Dlaczego tak szybko??

  1. ... 15.08.2009 r. 10:25:29

    Po drugie, żyjemy przede wszyskim marzeniami i w bierzącej chwili one są najważniejsze. Po trzecie - okres zauroczenia też ma swoje prawa (wtedy rozmum błądzi).Mało kto w swerze uczuć wybiega myślami w przyszłość... stąd tyle rozczarować

  2. Konto usunięte 15.08.2009 r. 12:18:55

    O takkk!! Za naiwność i własną głupote trzeba płacić wysoką cene...Niby należy kierowac sie sercem ...ale bez wyłączania mózgu...!

  3. ... 15.08.2009 r. 12:46:14

    to ryzyko jest ceną potencjalnego szczęścia o którym każdy marzy.

  4. Konto usunięte 15.08.2009 r. 17:04:20

    i ja wierzyłem w słowa mi dane,a co dostałem?zdrade i szyderstwo,teraz zostałem sam,dlatego,ze jestem zbyt łatwowierny,a może zwyczajnie zbyt uczciwy....

  5. ... 15.08.2009 r. 20:06:01

    jak nie zaufasz, niez budujesz prawdziwego związku, ale jak źle zaufasz, zostaniesz skrzywdzony... Dlatego chyba rozwinęła się kobieca intuicja   uśmiechnięty  

  6. Konto usunięte 15.08.2009 r. 20:41:09

    zaufac komus to jak chodzic po cienkim lodzie... trzeba byc ostroznym i przemyslec kazdy swoj ruch to moze uda sie przejsc.. takie jest moje zdanie.

  7. Jaro 15.08.2009 r. 20:46:51

    dlatego tez rozwinal sie meski cynizm, dystans i talenty aktorskie    

  8. Konto usunięte 15.08.2009 r. 23:46:29

    Po prostu jeśli dana osoba usłyszy piękny komplement na jej temat i usłyszy że ktoś poprzez słowa darzy ją " uczuciem" to mimo wcześniejszych porażek i bolesnych dla serduszka zranień ciągle jest pragnienie być adorowanym i wtedy zaczynamy ponownie ufać tej osobie aż do momentu gdy cała prawda wyjdzie na jaw ....

  9. Konto usunięte 17.08.2009 r. 13:36:27

    bo jak sie jest zakochanym to sie patrzy przez rozowe o0kulary i wtedy tylko prabniemy w tym trwaca czasem zapominamy o rozradku

  10. Agnieszka 18.08.2009 r. 23:19:20

    bo chcemy kochać i być kochane chcemy wierzyć że to prawda

  11. Blanka 18.08.2009 r. 23:28:00

    To, że ufamy komuś, wierzymy w piękne słowa jest... fakt, naiwne. Uważam jednak, że to nie w nas tkwi problem wiary i zaufania! Nie potrafię pojąć, jak można oszukiwać patrząc prosto w oczy. Nie raz, nie dwa słyszałam zapewnienia o uczuciu o wspólnej przyszłości i co? I tylko tyle, że teraz leczę kolejne rany, że nie ufam już zupełnie mężczyznom. Nigdy mi się nie zdarzyło fantazjować i robić komuś złudne nadzieje bo uważam że jest to nie w porządku. Niestety, teraz płace dość przykrą cenę za uczciwość. Jaki morał z tego? Nie ma sensu angażować się w jakiekolwiek związki bo partner prędzej czy później i tak okaże się inny niż się wcześniej kreował!

  12. Konto usunięte 19.08.2009 r. 13:57:08

    dlaczego tak szybko wierzymy w słowa usłyszane od partnera?piękne słówka,obietnice składane moga byc bardzo kosztowne i bolesne

  13. Konto usunięte 19.08.2009 r. 13:57:08

    w niku zdecydowana a jestes nmiezdecydowana tak naprawde!!!!!!!!