Paula ...zgubilem Cie gdzies w tej lavinie..hop, hop...???
Konto usunięte
01.02.2010 r. 00:39:00
Nie to jest akurat autentyk z życia wzięty
Szok
Konto usunięte
01.02.2010 r. 00:42:35
Haos ale z blondynkami zawsze jest zwała
sam powiedz
Konto usunięte
01.02.2010 r. 00:43:29
No nie mów.
Oczywiście się zepsuło
Bo nie przestawiłaś na automat
Konto usunięte
01.02.2010 r. 00:46:35
kazdy ma prawo sie czasem zawinac
Konto usunięte
01.02.2010 r. 00:50:55
A wiesz że na samym gazie też byś odpaliła
Konto usunięte
01.02.2010 r. 00:52:04
to napewno było jeszcze pierwsze skojarzenie
mi sie tez kiedys zdarzyło nie odpalic gazu i wyjezdzic benzyne
tez sie smiałem
Konto usunięte
01.02.2010 r. 00:53:40
Eeee to lipa
Zgazowane autko ma odpalać i na tym i na tym
Sprawdz jutro, przełącz na gaz
Konto usunięte
01.02.2010 r. 00:59:07
ty no co ty Haos...
teraz nie odpali na gazie
za zimno jest przeciez
Konto usunięte
01.02.2010 r. 01:02:50
Zakład o każdą kasę
Przyjezdzam i odpalam
Konto usunięte
01.02.2010 r. 01:04:15
Cały rok mykam na gazie
Mróz -30 a ja z gazu każdy samochód rusze
Sie ma sposób
Konto usunięte
01.02.2010 r. 01:04:52
jo jo dobra
ale jak system dostaje po .........
Konto usunięte
01.02.2010 r. 01:07:03
Co wy chcecie
U mnie benzyna zamarznięta w samochodzie.
Autko stoi na podwórku i zero problemów
Konto usunięte
01.02.2010 r. 01:07:14
buahahah
ja tam nie załuje...
niech se chlapnie troszke benzynki
Konto usunięte
01.02.2010 r. 01:08:07
Wiesz gdzie masz parownik na instalacji w samochodzie
Konto usunięte
01.02.2010 r. 01:10:49
Zawsze zamarza,
Połóż szmatkę czy też go owiń i polej wzątkiem.
Czekasz minute i zawsze zapali
Konto usunięte
01.02.2010 r. 01:16:07
Dobra ludziska Stiv sie juz z wami pozegna
gadajcie sobie dalej p instalacji
tylko mi tu bez wybochow
Konto usunięte
01.02.2010 r. 01:18:20
Kolaborowych snów
Konto usunięte
01.02.2010 r. 01:22:35
No a czasem dobrze się ciut kobiecie znać na samochodzie
Konto usunięte
01.02.2010 r. 01:31:00
Niestety bywa i tak.
Ale nauczysz się jeszcze, wszystko dla ludzi
Konto usunięte
01.02.2010 r. 01:37:44
No ba
Grunt to się nie poddawać
A cele trzeba realizować
Konto usunięte
01.02.2010 r. 01:38:58
Dobra też mykam spać
Kolorowych snów Martulka:buziak:
Konto usunięte
01.02.2010 r. 11:50:05
Piszę do Ciebie tych parę linijek, żebyś wiedział, że do Ciebie piszę. Jak ten list dostaniesz, to znaczy, że do Ciebie doszedł. Jak go nie dostaniesz, to mi daj znać, to go wyślę jeszcze raz. Piszę do Ciebie wolno, bo wiem, że nie potrafisz szybko czytać. Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie, że najwięcej wypadków się zdarza kilometr od domu, więc przeprowadziliśmy się trochę dalej. Mieszkamy teraz w fajnej chałupce. Jest tu pralka, choć nie jestem pewna, czy się nie zepsuła. Wczoraj wrzuciłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło. Ale przecież się z powodu tego nie powieszę... Pogoda nie jest najgorsza. W zeszłym tygodniu padało tylko dwa razy. Za pierwszym razem trzy dni, a za drugim cztery. Co do kurtki, którą chciałeś. Wujek Piotr powiedział, że jak Ci ją poślę z guzikami, to będzie dużo kosztować, bo guziki są ciężkie. Dlatego oderwałam guziki i włożyłam do kieszeni. Tata dostał pracę. Jest dumny jak paw, bo ma pod sobą jakieś pięćset osób. Wysiewa trawę na cmentarzu. Twoja siostra, Julka, która wyszła za mąż, w końcu urodziła. Nie znamy jeszcze płci, więc Ci nie powiem, czy jesteś wujkiem czy ciotką. Jak to będzie dziewczynka, Twoja siostra chce ją nazwać po mnie. Ale to będzie dziwne - mówić na swoją córkę "mama". Gorzej jest z Twoim bratem, Jankiem. Zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki. Musiał iść do domu po drugi komplet, żeby nas wyciągnąć ze środka. Jak się będziesz widział z Gosią, pozdrów ją ode mnie, a jeśli nie, to jej nic nie mów. Twoja mamusia Dusia.
PS. Chciałam Ci włożyć do listu parę złotych, ale już zakleiłam kopertę.
Paula ...zgubilem Cie gdzies w tej lavinie..hop, hop...???
Nie to jest akurat autentyk z życia wzięty
Szok
Haos ale z blondynkami zawsze jest zwała
sam powiedz
No nie mów.
Oczywiście się zepsuło
Bo nie przestawiłaś na automat
kazdy ma prawo sie czasem zawinac
A wiesz że na samym gazie też byś odpaliła
to napewno było jeszcze pierwsze skojarzenie
mi sie tez kiedys zdarzyło nie odpalic gazu i wyjezdzic benzyne
tez sie smiałem
Eeee to lipa
Zgazowane autko ma odpalać i na tym i na tym
Sprawdz jutro, przełącz na gaz
ty no co ty Haos...
teraz nie odpali na gazie
za zimno jest przeciez
Zakład o każdą kasę
Przyjezdzam i odpalam
Cały rok mykam na gazie
Mróz -30 a ja z gazu każdy samochód rusze
Sie ma sposób
jo jo dobra
ale jak system dostaje po .........
Co wy chcecie
U mnie benzyna zamarznięta w samochodzie.
Autko stoi na podwórku i zero problemów
buahahah
ja tam nie załuje...
niech se chlapnie troszke benzynki
Wiesz gdzie masz parownik na instalacji w samochodzie
Zawsze zamarza,
Połóż szmatkę czy też go owiń i polej wzątkiem.
Czekasz minute i zawsze zapali
Dobra ludziska Stiv sie juz z wami pozegna
gadajcie sobie dalej p instalacji
tylko mi tu bez wybochow
Kolaborowych snów
No a czasem dobrze się ciut kobiecie znać na samochodzie
Niestety bywa i tak.
Ale nauczysz się jeszcze, wszystko dla ludzi
No ba
Grunt to się nie poddawać
A cele trzeba realizować
Dobra też mykam spać
Kolorowych snów Martulka:buziak:
Piszę do Ciebie tych parę linijek, żebyś wiedział, że do Ciebie piszę. Jak ten list dostaniesz, to znaczy, że do Ciebie doszedł. Jak go nie dostaniesz, to mi daj znać, to go wyślę jeszcze raz. Piszę do Ciebie wolno, bo wiem, że nie potrafisz szybko czytać. Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie, że najwięcej wypadków się zdarza kilometr od domu, więc przeprowadziliśmy się trochę dalej. Mieszkamy teraz w fajnej chałupce. Jest tu pralka, choć nie jestem pewna, czy się nie zepsuła. Wczoraj wrzuciłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło. Ale przecież się z powodu tego nie powieszę... Pogoda nie jest najgorsza. W zeszłym tygodniu padało tylko dwa razy. Za pierwszym razem trzy dni, a za drugim cztery. Co do kurtki, którą chciałeś. Wujek Piotr powiedział, że jak Ci ją poślę z guzikami, to będzie dużo kosztować, bo guziki są ciężkie. Dlatego oderwałam guziki i włożyłam do kieszeni. Tata dostał pracę. Jest dumny jak paw, bo ma pod sobą jakieś pięćset osób. Wysiewa trawę na cmentarzu. Twoja siostra, Julka, która wyszła za mąż, w końcu urodziła. Nie znamy jeszcze płci, więc Ci nie powiem, czy jesteś wujkiem czy ciotką. Jak to będzie dziewczynka, Twoja siostra chce ją nazwać po mnie. Ale to będzie dziwne - mówić na swoją córkę "mama". Gorzej jest z Twoim bratem, Jankiem. Zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki. Musiał iść do domu po drugi komplet, żeby nas wyciągnąć ze środka. Jak się będziesz widział z Gosią, pozdrów ją ode mnie, a jeśli nie, to jej nic nie mów. Twoja mamusia Dusia.
PS. Chciałam Ci włożyć do listu parę złotych, ale już zakleiłam kopertę.
buahahahah
nie no konkret
http://www.youtube.com/watch?v=FgvdXYLt030
http://www.schiz.pl/f/2607/Najglupsza-blondynka-swiata
http://www.youtube.com/watch?v=YKFi-JouyE0
http://www.youtube.com/watch?v=fhe00HEIrXg&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=SOkChwzM4rk
Haos takich przykładow jest w uj