Drogie Panie jeśli macie już w tym temacie doświadczenie....
Panowie jak to wygląda na Marsie?
Konto usunięte
14.07.2009 r. 20:39:27
Moim zdaniem jest to wyjście dla osoby samotnej ale ostatnio staje sie to bardzo modne ze względu na związki na odległość albo gdy ludzie wiedzą ze beda rzadko sie widywac
Delfina
14.07.2009 r. 21:19:04
bez zobawiązań..zawsze coś sobie obiecamy,dostosowujemy swój czas do tej drugiej osoby..dużo się mówi że bez zobowiązań ale samo spotykanie się z Drugą osobą to już jakieś zobowiązanie wobec niej i siebie samych
Konto usunięte
21.07.2009 r. 19:19:42
I tutaj sie zgadzam. z reguły jedna ze stron po pewnym czasie staje sie lojalna. Coż wiekszoć tak ma i chcialaby aby druga strona była taka sama. czar pryska kiedy okazuje sie, że ten luźny zwiazek to tak naprawdę ciche przyzwolenie na inne spotkania, a po nich spotykamy się razem udając , że nic sie nie stało. Tylko wspólnych tematów do rozmów, jest coraz mniej. Za te ciche przyzwolenie płacimy, poniżeniem, stresem, brakiem zaufania, słowa i obietnice stają sie nic nie warte a to co nazywamy związkiem tak naprawdę to zwykłe szambo , znajomość bez żadnych wartości, o której po rozejściu sie nikt nie pamieta i nie chce go wspominać.. Placą za to obie strony choć tylko jedna z nich w pewnym momencie zdaje sobie z tego sprawę.
Konto usunięte
21.07.2009 r. 23:54:20
to nie zwiazek. Smieszny wymysl. W koncu i tak ktoras strona bedzie cierpiec
Konto usunięte
02.11.2009 r. 08:55:59
jest dobrym rozwiązaniem na małżeńską nudę ale może dużo zniszczyć
Konto usunięte
02.11.2009 r. 11:50:19
Zaczyna się bez zobowiązań,i jest fajnie bez zahamowań,konieczności liczenia się z każdym słowem. Luźne korzystanie z przyjemności bycia ze sobą.Jednak gdy już jest tak cudowanie najczęściej któraś strona zaczyna myśleć o zobowiązaniu. Wszystko dobrze gdy myślą o niej obie strony, bo gdy tak nie jest to czar pryska.
Konto usunięte
02.11.2009 r. 11:50:19
nic takiego nie istnieje!!!Jedna wielka ściema!!!!Gdyby było inaczej ten portal już by nie istnał )))Pozdrawiam
Drogie Panie jeśli macie już w tym temacie doświadczenie....
Panowie jak to wygląda na Marsie?
Moim zdaniem jest to wyjście dla osoby samotnej ale ostatnio staje sie to bardzo modne ze względu na związki na odległość albo gdy ludzie wiedzą ze beda rzadko sie widywac
bez zobawiązań..zawsze coś sobie obiecamy,dostosowujemy swój czas do tej drugiej osoby..dużo się mówi że bez zobowiązań ale samo spotykanie się z Drugą osobą to już jakieś zobowiązanie wobec niej i siebie samych
I tutaj sie zgadzam. z reguły jedna ze stron po pewnym czasie staje sie lojalna. Coż wiekszoć tak ma i chcialaby aby druga strona była taka sama. czar pryska kiedy okazuje sie, że ten luźny zwiazek to tak naprawdę ciche przyzwolenie na inne spotkania, a po nich spotykamy się razem udając , że nic sie nie stało. Tylko wspólnych tematów do rozmów, jest coraz mniej. Za te ciche przyzwolenie płacimy, poniżeniem, stresem, brakiem zaufania, słowa i obietnice stają sie nic nie warte a to co nazywamy związkiem tak naprawdę to zwykłe szambo , znajomość bez żadnych wartości, o której po rozejściu sie nikt nie pamieta i nie chce go wspominać.. Placą za to obie strony choć tylko jedna z nich w pewnym momencie zdaje sobie z tego sprawę.
to nie zwiazek. Smieszny wymysl. W koncu i tak ktoras strona bedzie cierpiec
jest dobrym rozwiązaniem na małżeńską nudę ale może dużo zniszczyć
Zaczyna się bez zobowiązań,i jest fajnie bez zahamowań,konieczności liczenia się z każdym słowem. Luźne korzystanie z przyjemności bycia ze sobą.Jednak gdy już jest tak cudowanie najczęściej któraś strona zaczyna myśleć o zobowiązaniu. Wszystko dobrze gdy myślą o niej obie strony, bo gdy tak nie jest to czar pryska.
nic takiego nie istnieje!!!Jedna wielka ściema!!!!Gdyby było inaczej ten portal już by nie istnał
)))Pozdrawiam