| Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy
zduszony głos: - Panie doktorze, ma pan coś na robaki? |
31.07.2010 14:21:04, Konto usunięte |
| Przychodzi babcia do doktora - Na co się pani skarży? - Mam tą chorobę na 'k'... Lekarz wymienia różne choroby ale babcia nic sobie nie przypomina, aż: - Już wiem! kleroza! - Mówi się skleroza, babciu! - Widzi pan doktor? Już o tym też zapomniałam. |
31.07.2010 14:20:44, Konto usunięte |
| Turysta do bacy: - Ile kosztuje ten pies?? - Sto milionów. - Przecież nikt go nie kupi. Po pewnym czasie turysta do bacy: - Sprzedaliście psa?? - Tak. Za dwa koty po 50 milionów... |
31.07.2010 14:19:31, Konto usunięte |
| Przychodzi baba do ginekologa, rozbiera się i siada na fotel. - Bardzo mnie boli tam w środku. Wyżej, jeszcze wyżej... - Podejrzewam, że jest to zapalenie migdałów. |
31.07.2010 14:18:31, Konto usunięte |
| Po przejrzeniu wyników lekarz mówi do baby : - Ma pani kamienie w pęcherzu żółciowym, zwapnienia w płucach, piasek w moczu... - Panie doktorze! A czy mam trochę cementu? Bo widzi pan, mąż będzie budował domek na działce... |
31.07.2010 14:17:58, Konto usunięte |
| Przychodzi baba do lekarza i mówi, że chce schudnąć. -Proszę codziennie biegać godzinę po parku - zaleca lekarz. -Przed śniadaniem czy po? -Zamiast, proszę pani, zamiast! |
31.07.2010 14:16:45, Konto usunięte |
| Przychodzi gruba baba do lekarza. - Panie doktorze, proszę mi dać coś, żebym schudła. Lekarz dał jej pudełko tabletek z przykazaniem, aby brała przez miesiąc codziennie jedną. Baba, niewiele myśląc, pożarła wszystkie zaraz po wyjściu z gabinetu. Po tygodniu przychodzi znowu, chuda jak szczapa, skóra na niej wisi. Lekarz obejrzał ją krytycznie, zebrał skórę, naciągnął i zawiązał na głowie kokardę. Baba wychodzi z gabinetu, spotyka znajomą. - Oj, jak ty bardzo schudłaś! A jaką masz ładną kokardę na głowie! - Wszystko byłoby dobrze gdyby nie to, że mam obrośniętą klatkę piersiową. |
31.07.2010 14:16:29, Konto usunięte |
| Co zrobić jak blondynka rzuci w ciebie granatem? - Złapać, wyjąć zawleczkę, odrzucić. |
31.07.2010 14:15:54, Konto usunięte |
| Nastoletnia blondynka uzyskała zgodę matki na pójście do dyskoteki. Masz być w domu o 22 -
mówi matka. Mija 22, 23, a blondynki nie ma w domu. Po północy ktoś wali do drzwi. Matka otwiera
i widzi: przed drzwiami stoi córka z papierosem w ustach, nawalona jak bombowiec i macha
biustonoszem. Matka wściekła pyta: - paliłaś? - paliłam! - piłaś? - piłam! - i co jeszcze robiłaś?! - nie wiem jak to się nazywa ale od dziś jest to moje hobby |
31.07.2010 14:14:06, Konto usunięte |
| Dlaczego kobieta ma o jeden zwój mózgowy więcej od konia? Żeby podczas mycia podłogi nie piła wody z wiadra. |
31.07.2010 14:13:16, Konto usunięte |
| Pojechał dresiarz do Paryża, wraca i opowiada swemu kumplowi jak tam było. Mówi: - Wiesz co Wiechu, idę, patrzę, a tu wielki plac! Patrzę na lewo...och*jać można! Patrzę na prawo... o ja cię pie*dolę! Patrzę przed siebie...ożesz ku*wa mać! Wiechu na to: - Wiesz Bodziu, ja to Cię podziwiam za wybitną pamięć do detali! |
31.07.2010 14:12:33, Konto usunięte |
| Nauczycielka w 3 klasie pyta dzieci kim chciałyby być. Jasiu powiedział, że seksuologiem. - Ależ Jasiu, Ty nawet nie rozumiesz co to znaczy! - Rozumiem. Seksuolog np. leczy obsesje seksualne. - Tego tym bardziej nie rozumiesz! - To wytłumaczę pani na przykładzie: Idą ulicą 3 panie i jedzą lody. Jedna liże loda, druga gryzie loda, trzecia ssie loda. Jak zgadnąć, która jest mężatką? - Jasiu! Do dyrektora! Jasiu w drzwiach z ręką na klamce: - Proszę pani - najłatwiej po obrączce. A to, co pani chodzi po głowie, to są właśnie obsesje seksualne. |
31.07.2010 14:08:28, Konto usunięte |
| Rozmowa Jaisa z mamą: - Mamo, mogę iść na dwór? - Nie - Mamo, mogę iść do kina? - Nie - Mamo, mogę iść do kolegi? - Nie - To idę pooglądać telewizję - Ty leniu! Całe wakacje chcesz spędzić przed telewizorem!? |
31.07.2010 13:46:57, Konto usunięte |
| Jasio idzie z mamą do sklepu. Przed sklepem widzi pijaka z krzywymi nogami. I głośno mówi do
mamy: - Mamo, ale ten pan ma krzywe nogi! - Jasiu, ale tak nie wolno! Możesz tego pana obrazić! Następnego dnia Jasio znowu idzie z mamą do sklepu, widzi tego samego faceta z krzywymi nogami i głośno mówi: - Ale ten pan ma krzywe nogi! Wtedy mama już straciła cierpliwość i mówi do Jasia: - Jasiu, ile mam ci powtarzać, że tak nie wolno! Za karę będziesz siedzieć w domu i nie wyjdziesz dopóki nie przeczytasz Szekspira. Po trzech miesiącach Jasio znowu idzie z mamą do sklepu i widząc faceta z krzywymi nogami mówi: - Cóż to za moda nastała w tych czasach, żeby swe jaja nosić w nawiasach. |
31.07.2010 13:44:42, Konto usunięte |
| Eliminacje do finału miss Polonia. Prowadzący wskazuje dłonią trzy kandydatki: - Pani, pani i... pani! - I jeszcze ja, ja!! - krzyczy pewna blondynka. - No dobrze, to jeszcze pani - zgadza się prowadzący - Ubierać się i do domu! |
31.07.2010 13:43:54, Konto usunięte |
