Rozmawia blondynka z brunetką.
W pewnym momencie blondynka mówi:
- ale rower to jest nudny .. na co odpowiada brunetka:
- ale kto to jest?
- czy ja zawsze muszę mówić o ludziach, chodzi mi o rower ...
- a kto to rower?
- ten taki co się na nim pedałuje
- aha, to mów, że chodzi ci o rower a nie ...
Po chwili odzywa się blondynka:
- Ale ja tej Natalii nie lubię.
- A co to za pojazd?

Podchodzi blondyn do blondynki i mówi:
- Hej mała, może pojedziesz ze mną do mojego domu.
Blondynka zdziwiona odpowiada:
- Wiesz co, ja wolę spać z klaunem niż z Tobą.
Blondyn po chwili odpowiada:
- A wiesz co, to ja się w niego przebiorę a Ty poprowadzisz.

Blondynka chciała wejść do supermarketu ...
pcha drzwi i pcha, ale nie może otworzyć ...
nagle patrzy, śmieje się...
a na drzwiach pisze: CIĄGNĄĆ !!!

Spotykają się dwie blondynki:
- wiesz co jest teraz modne?
- stanie na przednim i tylnym kole.
Jedna blondynka próbuje, próbuje i nic.
Druga blondynka siadła na rower i mówi:
- Widzisz stoję na tylnym i przednim kole.

Blondynka telefonuje do swojej koleżanki:
- Hej Gabrysia! Musisz mi pomóc!
-Co się stało?
-Utknęłam na drzewie!
-To straszne! Jak to się stało, przecież Ty nie potrafisz wspinać się na drzewa?!
-Opowiem po kolei:
Wychodziłam właśnie ze sklepu w nowych butach z mega obcasem! Takim naprawdę wielkim 3 centymetrowym! I wtedy właśnie wybiegło zza śmietnika chyba z 6 psów więc zaczęłam uciekać. Wlazłam na drzewo i spadł mi telefon.
-Wlazłaś na drzewo w butach na obcasach??!!
-Nie buty zgubiłam gdy biegłam...
-A z czego dzwonisz skoro telefon spadł?
-Jeszcze go nie zrzuciłam!
-Acha. To na jakim jesteś drzewie i gdzie?
-Jestem chyba na sośnie... ma białą korę i drobne listki... a to drzewo rośnie w lesie.
-Dobra. Dzwonie do szpitala psychiatrycznego.
-A dlaczego nie po staż pożarną?!
-Po pierwsze bo się nigdzie nie pali, a po drugie bo ja zwariuje!

jak zajonc blondynke postawic BLONDYNKE postawic jom w kacie w okronglym pokoju

CO ROBI BLONDYNKA NA DACHU ?
KARMI HELIKOPTERY

Idą sobie dwie blondynki po chodniku.
Pierwsza mówi do drugiej:
- Jak tam twoje relacje z mężem?
- A dobrze. A skąd wiesz, że było źle?
- Bo wczoraj o północy podawali w telewizji, że: UWAGA najświeższe wiadomości. Blondynka mieszkająca przy Roosvelta 15 ponoć rzuca swego męża.

CO robi Blondynka w toalecie bez zapalonego światła?
Szuka pilota do telewizora.

Blondynka idzie sobie drogą po środku i nic ją to nie obchodzi. Nagle widzi że Lady Gaga idzie tuż za nią więc pyta:
- Mogę autograf?
- Nie mam długopisu.
- Ale ja mam.
- Nie mam papieru.
- Ale ja mam!
GaGa się podpisuje a blondynka idzie do apteki i widzi Beyonce robi to samo. Przez cały dzień spotyka jeszcze 10 gwiazd a gdy wieczorem wraca do domu mówi do swojego męża:
- Witaj.
- PRZYNIOSŁAŚ TO WSZYSTKO O CO PROSIŁEM!?
- yy czyli...
- Miałaś iść do 10 różnych sklepów.
1. Apteka
2. Mięsny
3. Do ciotki
4. do wypożyczalni filmów
5. Spożywczak
6. Papierniczy
7. Do teściowej
8. Do pizzerii
9. księgarnia
10. już nie pamiętam nawet ty C*po!!!

Dlaczego blondynki wsadzają herbatę do lodówki?
Bo chcą sobie potem zrobić mrożoną.

Idzie blondynka przez las i nie może trafić:P

Dlaczego blondynka jeździ autobusem?
- Bo na skuterze i motorze by się zabiła.

Idzie Jasiu z Mamą do biblioteki:
- Mamo co to seks?
- Czemu się pytasz?
- Bo.. Bo.. ten pan powiedział, muszę uprawić seks z tą blondynką..
Facet, który to powiedział:
- Do cholery wszyscy muszą wiedzieć o tym!

Przychodzi blondynka do sklepu i mówi:
- Chciałam złożyć skargę.
- Tak? A z jakiego powodu?
- Dlaczego moje Lays prosto z pieca są zimne?