Uniwersytet Warszawski, wydzial biologii, egzamin z botaniki.
Student siedzi juz prawie godzine i idzie mu coraz gorzej.
Profesor postanowil mu dac ostatnia szanse:
- No wiec zadam panu ostatnie pytanie. Jak pan odpowie dostaje pan trojke,
jak
nie to pan oblal. No wiec niech pan mi powie ile jest lisci na tym
drzewie? – powiedzial prof. wskazujac za okno.
Student mysli… patrzy na drzewo… znowu mysli, wreszcie mowi:
- Piec tysiecy osiemset czterdziesci dwa!
- A skad pan to wie!? – pyta profesor.
- Aaaaa, to juz jest drugie pytanie…

W czasie wizyty u dentysty dzwoni komórka pacjentki, która nie może rozmawiać. Kobitka bezradna. Dentysta w końcu sie zlitowal. Bierze komórkę:
- Halo… Kto mówi?
- Jak kto, kto mówi?! MĄŻ!
- Aaaa… Mąż… OK., zaraz kończymy…. Żona tylko wypluje i natychmiast oddzwoni.

Dlaczego seks z mężczyzną jest jak opera mydlana?
- Bo w momencie, kiedy zaczyna się dziać co interesującego, wszystko się kończy aż do następnego razu!

Po ostrej imprezie przychodzi trzech kumpli do burdelu. Proszą o trzy kobiety.
- Mamy tylko dwie – odpowiada im alfons, ale mamy jeszcze gumową lalę.
- Bierzemy je, a lalę damy Frankowi. Jest tak pijany, że nie zauważy różnicy.
Następnego dnia spotykają się i opowiadają jak było:
- No, spoko – mówi pierwszy.
- Moja też była ok – opowiada drugi.
- A moja była jakaś dziwna – skarży się Franek. Ja ją ugryzłem w cycka, a ta z piskiem wyleciała przez okno.

Jasnowidz mówi do mężczyzny:
- Jest pan ojcem dwójki dzieci.
- Tak pan myśli? – zaśmiał się mężczyzna i sprostował:
- Ja jestem ojcem trójki dzieci.
- To pan tak myśli? – zaśmiał się jasnowidz.

Szara komórka weszła do mózgu faceta.
- Hallo, hallo, jest tu ktoś!!! – woła.
Odpowiada jej cisza.
- Hej, hej, no jest tu ktoś!!!
Dalej cisza. Nagle z oddali z drugiego końca ktoś odpowiada:
- Tu jestem...! – nieśmiało woła jakaś zabłąkana druga szara komórka.
- A dlaczego jesteś tu sama? – pyta pierwsza.
- Bo wszyscy są jak zwykle na dole :( – smutno mówi druga.

Mama do synka:
- Krzysiu, a dlaczego zgadzasz się wypić tran, jeśli podaje ci go babcia, a ode mnie nie chcesz?
- Bo babci ręce się trzęsą.

Chory psychicznie wypisany ze szpitala wraca po godzinie do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, kura!
- Ale przecież pan wie, że już nie jest pan ziarenkiem pszenicy.
- Tak, ja wiem. Ale czy kura wie?

Pacjent zjawia sie u psychiatry i zwierza się, że co noc śni mu sie piękna dziewczyna.
- I chciałby sie pan dowiedzieć, jakie jest znaczenie tego snu?
- Wolał bym się dowiedzieć, jaki jest adreas tej dziewczyny.

- Panie doktorze, wieczorem nie mogę zasnąć. Co może mi pan zaordynować?
- Proszę sobie wyobrazić, że już świta i powinien pan wstawać do pracy.

Mąż budzi żonę w nocy:
- Kochanie, obudź się - mam dla ciebie tabletkę na ból głowy.
- Odczep się, przecież mnie nic nie boli.
- Ha, mam Cię!

Kolega pyta kolegę:
- Ile masz lat?
- Mam 8 lat, ale mógłbym mieć nawet 10, gdyby mój tata nie był takim pierdołą.

Tylko Chuck Norris umie wysłać SMS za pomocą kalkulatora

Tylko Chuck Norris Umie Przewidzieć Twój Opis Na GG

Tylko Chuck Norris potrafi wyjąć z dna wody suche majtki