przychodzi garbata baba do lysego lekarza.
lekaz pyta- gdzie sie pani wybiera z tym plecakiem??
-baba-na lysa gore

jak sie nazywa żyd na suficie??
żydrandol

co to jest. chodzi po scianie i swieci??
mucha ze zlotym zebem

jak sie nazywa zona popa??
popazona

a jak sie nazywa chinski drwal??
pilajajamiharata

jak sie nazywa francuski kolarz??
tre dupe o trawe

jak sie nazywa zona draba??
drabina

jak sie nazywa plot z zyda?
zydoplot

co to jest. wisi na scianie i smierdzi??
zegar ze zdechla kukulka

Kobieta w aptece: Macie naprawdę skuteczny środek na odchudzanie? Tak. Plastry . Gdzie sie je nakleja ? Na usta.

Spotykają sie dwie koleżanki . Jedna mówi: Świetnie wyglądasz w tym nowym płaszczu! Wiem,Jolka mi to wczoraj powiedziała! I ty jej wierzysz?

Anka dzwoni do swojego chłopaka,do biura: Co tam słychać w pracy? A nic trzy godziny temu nasz dyrektor utknął w windzie. I co zrobiliście? Jeszcze nic, ciągle się zastanawiamy...

Przychodzi Jasio do domu z zakrwawionym nosem mama się pyta:
-Co się stało?
-W szkole czarodziej wyjmował mi z nosa pieniądze.
-To czemu ci krew z nosa leci?
-Bo koledzy po szkole szukali więcej! ;]

Jasiu szepcze tacie na ucho:
- Jak dasz mi dziesięć złotych, to powiem Ci, co mówi mamie pan listonosz jak jesteś w pracy.
Ojciec wyjmuje 10zł i daje synowi.
- I co, Jasiu? Co mówi?
- Mówi: "Dzień dobry. Poczta dla pani".;]

Za czasów komunizmu na lekcji plastyki pani kazała narysować prace pod tytułem "Lenin na wakacjach", minęło kilka minut, pani przechadza się po klasie i ogląda prace uczniów.
Podchodzi do Krzysia i ogląda plażę, piasek, a na piasku opalający się Lenin w okularach, pani mówi:
- No brawo Krzysiu, bardzo dobra praca.
Podchodzi do Marysi i ogląda góry, śnieg i Lenina ubranego w kombinezon narciarski jeżdżącego na nartach, pani mówi:
- No brawo Marysiu, bardzo dobra praca.
Podchodzi do Jasia i ogląda pokój w nim łóżko i kochająca się żona Lenina z premierem rosji, pani pyta się
- Jasiu dobrze, ale gdzie jest Lenin?
- Na wakacjach, proszę pani.