| Za co podziwia się blondynki? - Za wytrwałość - tyle lat szukają rozumu, i dalej nie mogą go znaleźć. |
22.02.2011 22:39:13, Konto usunięte |
| Na dworcu w kasie biletowej podróżny pyta kasjerkę: O której odjeżdża najbliższy pociąg do Gdańska? - Najbliższy odjechał wczoraj. A o której odjeżdża późniejszy? - Późniejszy odjeżdża jutro. |
22.02.2011 22:38:59, Konto usunięte |
| Mówi kolega do kolegi: - Chodź, pogramy w szachy. - Nie mogę, żona mi zmarła... - Spokojnie... Dam Ci grać czarnymi pionkami. |
22.02.2011 22:38:44, Konto usunięte |
| Blondynka, która słabo zna się na komórkach dzwoni do znajomego: - Cześć Kasia - odbiera znajomy. - A skąd wiesz że to ja? - No przecież widzę. - O Jezu, a ja nie ubrana jestem. |
22.02.2011 22:37:11, Konto usunięte |
| Noc. Wielki pożar. Siedem jednostek straży pożarnej walczy z żywiołem. Do kierującego akcją
podchodzi jakiś facet: - Jak wam idzie? Nikt ze strażaków nie ucierpiał?! - Niestety - odpowiada strażak - dwóch naszych ludzi zostało w płomieniach, a sześciu jest ciężko poparzonych. Ale za to wynieśliśmy z budynku szesnaście osób - trwa reanimacja. - Szesnaście osób? Przecież tam był tylko ochroniarz! - Skąd pan wie?! Kim pan jest? - Kierownikiem tego prosektorium. |
22.02.2011 22:36:45, Konto usunięte |
| Blondynka grała w "Milionerach".Dostała pytanie : Który z wymienionych ptaków nie zakłada
własnego gniazda : a)orzeł b)jaskółka c)szpak d)kukułka. Blondynka zdecydowanie każe zaznaczyć d)kukułka. Wygrała pieniądze. Spotyka ją koleżanka i mówi: - Słuchaj, skąd wiedziałaś, że to kukułka? A blondynka na to: - Każdy głupi by wiedział, że kukułka mieszka w zegarze. |
22.02.2011 22:36:34, Konto usunięte |
| Młody mąż wraca do domu z pracy, patrzy, a jego żona, blondynka płacze. - Czuję się okropnie - mówi do niego. Prasowałam Twój garnitur i wypaliłam wielką dziurę na tyle spodni. - Nie przejmuj się tym - pociesza ją mąż. Pamiętasz, mam drugie spodnie do tego garnituru. - Tak, na szczęście! - mówi żona wycierając łzy. Dzięki temu mogłam naszyć łatę. |
22.02.2011 22:36:13, Konto usunięte |
| Spotyka się w knajpie dwóch górali, a ponieważ jeden z nich niedawno się ożenił, to drugi
pyta się go jak mu poszło w noc poślubna. - Ano, Stasiu, normalnie. Jak weszliśmy do sypialni to się rozebrałem, żeby se psiakrew nie pomyślała, że się jej wstydzę. Potem dałem jej w gębę, żeby sobie nie pomyślała, że jej się boję. Na sam koniec sam się zaspokoiłem, żeby se psiakrew nie pomyślała, że jej potrzebuję. |
22.02.2011 22:36:00, Konto usunięte |
| Ojciec pyta syna: - No i jak ci poszedł ten egzamin? - Przez 20 min egzaminator trzymał mnie w krzyżowym ogniu pytań... - No i co? |
22.02.2011 22:34:59, Konto usunięte |
| Siedmioletni chłopczyk wraca ze szkoły. Podjeżdża samochód. Kierowca opuszcza szybę i
mówi: - Wsiadaj do środka, dam Ci 10 zł i lizaka. Chłopczyk... |
22.02.2011 22:34:49, Konto usunięte |
| Przybiega dziecko na stację benzynową z kanistrem: - Dziesięć litrów benzyny, szybko ! - Co jest ? Pali się ? - Tak, moja szkoła.... |
22.02.2011 22:34:34, Konto usunięte |
| Do lekarza przychodzi piękna młoda mężatka i mówi: - Panie doktorze, mój mąż się bardzo zmienił. Coraz rzadziej ze mną sypia. - Ile pani ma lat? - 26 - A pani mąż? - 66 - Proszę się nie martwić, z pani męża będzie jeszcze niezły byk. Niech się pani rozbierze. Zaczniemy od rogów. |
22.02.2011 22:33:57, Konto usunięte |
| Portret przodka Do sypialni niespodziewanie wkracza mąż i znajduje tam żonę z obcym mężczyzną. Jest tak zaskoczony, że może wypowiedzieć ani słowa. Stoi jak wryty, patrzy na łóżko, a następnie jego wzrok zatrzymuje się na ścianie, gdzie wisi wielki obraz z jeleniem na rykowisku. - Tak! – przebiega mu myśl. Teraz widzę, że to portret przodka. |
22.02.2011 20:01:21, krzysztof |
| Akcja dzieje się w żołądku. Ciemno, głucho... Nagle, wpada do niego pomidorek. Potem serek,
kiełbaska, kawałek chlebka... I tak sobie siedzą po cichutku, nikt do nikogo się nie odzywa i
nagle - do żołądka wpada wódka. Patrzy tak na nich z góry i mówi zachęcająco: - Chłopaki! U góry TAKA impreza a wy tu tak siedzicie? Chodźcie! Wracamy! |
22.02.2011 14:16:34, Konto usunięte |
| Jaka jest definicja odważnego mężczyzny? To facet, który wraca zalany w trupa do domu, przy tym koniecznie pokryty na całym ciele szminką różnych kolorów, pachnący damskimi perfumami, i który podchodzi do żony, daje jej soczystego klapsa w tyłek, a potem mówi: - Ty jesteś następna, grubasku... |
22.02.2011 14:15:38, Konto usunięte |
