| Do właściciela domku z ogródkiem przybiega rozpromieniony sąsiad: - Czy możesz pożyczyć mi dwa wiadra wody? - Oczywiście, ale przecież Ty masz własną studnię. - Tak oczywiście ale do niej wpadła teściowa i woda sięga jej tylko do brody. |
06.06.2011 22:59:45, damian666 |
| Jasiu poszedł do szkoły i pobił się z kolegą. Kolega naskarżył to pani po czym Jasiu dostał uwagę. Przychodzi do domu. Ojciec leży pijany na kanapie. Jasiu mówi: - tato dostałem uwagę - ooo synku jutro za karę do szkoły nie pójdziesz. |
06.06.2011 22:59:11, damian666 |
| - Tato, tato słyszałem, że Twój tata był głupi! - Chyba Twój ! |
06.06.2011 22:58:47, damian666 |
| Pod bramą do raju stoją: ksiądz i kierowca autobusu. Oboje pukają do bramy raju. Otwiera im Piotr i pyta: -co żeście robili w życiu oraz zrobili, że chcecie wejść do nieba? Na to kierowca autobusu: -no ja jeździłem autobusem i rozwoziłem ludzi. Potem ksiądz: -ja byłem księdzem i odprawiałem msze ku chwale niebu. Święty Piotr pomyślał chwilę i odpowiada: -ty kierowco witaj w niebie bo twoje czyny zostały zważone a były dobre, a ty księże idź do czyśćca na kilka lat. Na to ksiądz zaczął się rzucać i burzyć mówiąc: =jak to ja dla chwały wiary służyłem a ten tylko se jeździł i dostaje się zamiast mnie do nieba? Święty Piotr odpowiada: -tak właśnie on. Jak ty dawałeś kazania to wszyscy spali w kościele a jak on prowadził autobus to wszyscy zaczynali się modlić! |
06.06.2011 22:58:20, damian666 |
| Pani nauczycielka pyta się dzieci czy widziały kiedyś Matkę Boską. Nagle Jasiu krzyczy: -ja widziałem. Nauczycielka pyta Jasia, kiedy? Jasiu na to: -gdy sprzątałem w ogródku księdza - z plebani wyszła jakaś pani a Ksiądz na to o Matko Boska, żeby cię nikt nie zobaczył. |
06.06.2011 22:57:57, damian666 |
| Mecz Polska - Brazylia. Piłkarze Brazylii wchodzą do szatni. Patrzą, a tam tylko jedna koszulka - dla Ronaldinho. No to mówią mu: - Ronaldinho, dobra będziesz grał sam. Reszta drużyny poszła do pubu na piwo. Ronaldinho sam bez bramkarza nieźle się spisuje. Reszta drużyny w pubie po jakimś czasie włącza telegazetę, żeby zobaczyć, jaki wynik. A tam: 0:1 (34` Ronaldinho). No to się cieszą. Jakiś czas później patrzą, a tam koniec meczu i wynik 1:1 (83` Rasiak). Następnego dnia spotykają się z Ronaldinho i pytają: - Ej, stary, czemu strzelili ci bramkę? Przecież tak dobrze ci szło? - No wiecie panowie - odpowiada Ronaldinho - w 46` dostałem czerwoną kartkę. |
06.06.2011 22:57:26, damian666 |
| Facet zobaczył na ulicy kobietę z idealnymi piersiami. Podbiegł do niej i spytał się: - Czy dasz mi jedną ugryźć za stówę? - Wal się pan. - To może za tysiąc? - Nie jestem dziwką. - A za 10.000 zł? Kobieta pomyślała sobie, że to spora sumka i warto ją zdobyć. - Dobrze, ale nie tu. Poszli w ciemny zaułek, gdzie kobieta rozebrała się od pasa w górę pokazując najpiękniejsze piersi na świecie. Facet zaczął je lizać, pieścić, ssać i całować, ale nie gryzł. W końcu zniecierpliwiona kobieta powiedziała: - To ugryzie pan czy nie? - Nie, trochę drogo... |
06.06.2011 22:56:20, damian666 |
| - Jasiu, jaka jest twoja wymarzona szkoła - pyta pani. -Zamknięta, proszę pani! |
06.06.2011 22:55:30, damian666 |
| Dwóch Rusków pije wódkę, dziesiąta flaszka, piętnasta, dwudziesta. W końcu skończył się im alkohol, więc postanowili poszukać czegoś w okolicy, a że mieszkali blisko lotniska to właśnie tam zaczęli swoje poszukiwania. W końcu jeden z nich znalazł dwie beczki z paliwem lotniczym. Powąchał i mówi: - Ty to pachnie jak wódka! Drugi podszedł spróbował i mówi: - Ty no, rzeczywiście.. Bez chwili zastanowienia, zabrali beczki i poszli do domu. Następnego dnia rano dzwoni telefon. - Halo ? - Stary byłeś już w kiblu? - Jeszcze nie, ale zaraz idę. - Ty to lepiej mocno się trzymaj bo ja z Londynu dzwonię. |
06.06.2011 22:54:24, damian666 |
| Donald Tusk odwiedza gospodarstwo rolne. Gdy znalazł się w chlewni, pośród stada dorodnych świń, towarzyszący grupie oficjeli fotoreporterzy natychmiast strzelają fotki. Na to Tusk: - Tylko żeby mi tam nie było jakiegoś głupiego podpisu pod zdjęciem, typu „Kaczor Donald i świnie”, albo coś takiego! - Ależ skąd panie premierze. Wszystko będzie cacy. Nazajutrz ukazuje się gazeta ze zdjęciem Tuska wśród świń i podpis „Premier Donald Tusk (trzeci od lewej)". |
06.06.2011 22:53:36, damian666 |
| Sierżant do żołnierzy: - Kto chce pojechać na wykopki ziemniaków na polu siostry generała? Zgłosiło się dwóch. - Dobra, pozostali pójdą na piechotą. |
06.06.2011 22:52:53, damian666 |
| Idzie facet przez wieś i uśmiecha się od ucha do ucha: - Stefan z czego się tak cieszysz? - pyta sąsiad - Właśnie przed godziną zostałem ojcem, mam syna. - To gratulację. Jak się czuje żona? - Nie wiem. Jeszcze jej o tym nie powiedziałem. |
06.06.2011 22:52:31, damian666 |
| Szatan wysłał małego diabełka po dary. Diabełek idzie do Rosji i mówi: - Jestem diabełkiem z małym kubełkiem dajcie mi jakiś dar. Rosjanie mówią: - My nie mamy kasy więc dajemy Ci wódki. Następnie idzie do Niemiec i mówi: - Jestem diabełkiem z małym kubełkiem dajcie mi jakiś dar. Na to Niemcy: - My jesteśmy dosyć bogatym krajem więc dajemy Ci euro. Potem mały diabełek idzie do Polski i mówi: - Jestem diabełkiem z małym......Gdzie mój kubełek? |
06.06.2011 22:52:00, damian666 |
| Wraca pijany baca do domu i żeby nie denerwować żony poszedł spać do stodoły. Rano żona się budzi, szuka męża. Nigdzie go nie może znaleźć. Wchodzi do stodoły i coś tak strasznie śmierdzi. Pyta się bacy: - Co znowu żeś się ochlał? To dlatego tak śmierdzi? - A wyobraź sobie, że wracasz w nocy do domu, przechodzisz obok cmentarza a z grobu wychodzi ręka i mówi: chodź... chodź.. to co byś wtedy zrobiła? - No chyba bym umarła. - No widzisz a ja żem się tylko zesrał. |
06.06.2011 22:51:15, damian666 |
| Jasiu biegnie do babci i krzyczy: - Babciu, babciu a dziadek poszedł utopić kota! - Jasiu i bardzo dobrze ten kot był nieuleczalnie chory. - Tak wiem ale kot już wrócił a dziadek jeszcze nie! |
06.06.2011 22:50:30, damian666 |
