Czytajcie najnowszy numer "Cosmopolitan" - a w nim:
- jak poprawić humor szefowi,
- jak dumnie kroczyć ścieżką awansu,
- jak być najlepszą pracownicą, niewiele robiąc,

oraz pozostałe sekrety oralnego seksu...

Para w łóżku:
- To twoje piersi, czy gęsia skorka?
- A ty się kochałeś, czy trząsłeś z zimna?

Mąż wraca o 4 rano do domu. Żona zaspana otwiera mu drzwi i pyta z wyrzutem:
- No gdzie byłeś?
- Na rybach, kochanie - odpowiada mąż.
- I złapałeś coś - znów pyta żona, na co mąż po krótkim zastanowieniu mówi:
- Nieeee, mam nadzieję, że nie... - wzdrygnął się mąż.

Dwie gospodynie stoją przy pralce:
- Jadźka, ale tak między nami... anal już próbowałaś?
- Nieee, zadowolona jestem z Dosi...

Z dachu drapacza chmur mordercy wyrzucili faceta. Spada:
- Aaaaaaaaaa!!! Przelatuje koło 25 piętra, gdzie na balkonie opala się nago super laska:
- Ooooooo!!!

Kobieta dzwoni do radia i mówi: -Znalazłam portfel, a tam 3000zł, czek na 10 tys.euro. Portfel jest pana Stanisława Kowalskiego zamieszkałego przy ul.Czerskiej 10 w Wa-wie.I mam gorącą prośbę...proszę panu Stasiowi puścić jakąś fajna piosenkę ode mnie :D

Na przystanku wsiada do autobusu starsza pani i pyta kierowcy:
czy ten autobus jedzie do Poronina?
-Tak. - odpowiada kierowca.
-Ale czy napewno?
-Tak napewno.
-Ale czy tak naprawdę napewno?!
-Tak naprawdę!
-Ale napewno do Poronina! - nie daje za wygraną babcia
- Nie do Nowego Jorku.- denerwuje się kierowca.
- A przez Poronin?

Tak się zastanawiam, ile pani może mieć lat?
- Mam tyle, na ile wyglądam.
- Niech pani nie żartuje, ludzie tyle nie żyją

Ogłoszenie w Korańskiej gazecie
Znaleziono psa ,byłego właściciela !!Zapraszam na grila!!

W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i płacze. - Dlaczego płaczesz? - pyta pani wychowawczyni - Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki to nie pójdzie na spacer. - I co? Nie możesz zrobić... - Ja zrobiłem, ale Wojtek mi ukradł !!!

- Nauczycielka prosi Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablicę.
- Nie.
- Jasiu wytrzyj!
- No dobra. Ale gdzie jest szmatka?
- Poszukaj gdzieś w szafce.
- Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci:
- Kochane dzieci co napisalibyście na moim grobie gdybym umarła?
A Jasiu znalazł szmatę i mówi:
- Tu leży ta szmata!

Jaś z babcią idą do kościoła ksiądz mówi za duszę Jana za duszę Piotra .Jasio mówi do babci chodź babciu bo nas też ten ksiądz zadusi.

Jest Boże Narodzenie. Jaś wracając z dużego pokoju, gdzie stoi choinka, mówi do mamy, która jest w kuchni:
-Mamo, choinka się pali.
-Nie mów się "pali", tylko "świeci".
Po chwili Jaś znowu mówi do mamy:
-Mamo, firanka też się świeci.

Jasiu czeka z mamą na samolot.
Jasiu - Mamo chce mi się siku!
Mama - Nie bo zaraz przyleci samolot.
Po kilku minutach.
Jasiu - Leci!
Mama - Gdzie!?
Jasiu - Po nogawkach!

Podpity facet wytacza się z baru i trafia na swoją teściową.
- Co cię widzę to wychodzisz z knajpy!
- A co by mamusia chciała - bełkoce - żebym nigdy nie wychodził?