| Przychodzi kibic do sklepu z gadżetami piłkarskimi i mówi: - Poproszę koszulkę Legii. - Piłkarską czy sędziowską? |
23.05.2015 09:15:43, SL84 |
| Do biura FBI dzwoni facet: - mój sąsiad John Smith, trzyma narkotyki w szopie na drewno. Wieczorem ten sam facet dzwoni do Smitha: - Było u ciebie FBI??? - Było. - Porąbali Ci drewno?? - Tak - Dobra, jutro ty na mnie donosisz. Ktoś mi musi przekopać ogródek |
03.05.2015 20:50:08, Konto usunięte |
| Jedzie kierowca ciężarówki i widzi zielonego ludzika: - Czemu stoisz na ulicy? - Jestem bardzo głodny i jestem pedałem. Dał mu kanapkę i pojechał dalej. Spotyka czerwonego ludzika: - Czemu stoisz na ulicy? - Chce mi się pić i jestem pedałem. Dał mu picie i pojechał dalej. Widzi niebieskiego ludzika. Wkurzony wysiada i pyta: - A ty **cenzura** czego chcesz? - Prawo jazdy i dowód rejestracyjny, proszę. |
03.05.2015 20:49:07, Konto usunięte |
Policjant zatrzymuje samochód, którym jadą trzy osoby. - Gratuluję - mówi policjant - jest pan tysięcznym kierowcą, który przejechał nową szosą. Oto nagroda pieniężna od firmy budującej drogi! Obok pojawia się reporter i pyta: - Na co wyda pan te pieniądze? - No cóż - odpowiada po namyśle kierowca - chyba w końcu zrobię prawo jazdy... Żona kierowcy z przerażeniem: - Nie słuchajcie go panowie... On zawsze lubi żartować, gdy za dużo wypije! W tym momencie z drzemki budzi się, siedzący z tylu dziadek i widząc policjanta zauważa: - A nie mówiłem, że skradzionym samochodem daleko nie zajedziemy!... |
03.05.2015 20:48:29, Konto usunięte |
| Ilu policjantów potrzeba by wkręcić żarówkę? Pięciu. Jeden staje na stole z żarówką, pozostali kręcą stołem. |
03.05.2015 20:47:51, Konto usunięte |
| Jasio spaceruje z mamą po parku i widzi, jak paw rozkłada ogon. - mamo, mamo! - krzyczy - patrz, kura zakwitła! |
03.05.2015 20:47:11, Konto usunięte |
| Przychodzi kobieta do lekarza i skarży się na złe samopoczucie. Lekarz ją bada i wygląda na to, że wszystko gra. No, ale kobieta się skarży dalej. Na bóle głowy, brzucha i koniecznie chce dowiedzieć się przyczyny. Lekarz się zamyślił. Po chwili wziął szklankę i kazał nasikać kobiecie do szklanki. Nasikała. Lekarz wziął szklankę pod światło. Spróbował. Tu też wszystko gra. Myśli, myśli. Nagle się zerwał, wziął kaczkę lekarską. Nasrał do niej, zamieszał łyżeczką i mówi do kobiety, żeby spróbowała. Na co kobieta z oburzeniem: - Panie doktorze! - Już wiem! BRAK APETYTU! |
03.05.2015 20:46:54, Konto usunięte |
| Rosyjskie koszary, środek nocy. Na warcie kiwa się zaspany strażnik. Nagle widzi skradającą się postać. - Stój! Ktoś ty? - Swój... - Jaki swój? Hasło! - Eeee... Czerwony Kapturek...? - Źle! Hasło brzmi Czysty horyzont i zapamiętaj to na przyszłość! |
03.05.2015 20:45:55, Konto usunięte |
| W gabinecie chirurga, ze złamaną ręką siedzi nowy ruski. - Ma pan złamana rękę. Będziemy musieli założyć gips. - Koleś jaki gips? Kładź marmur ja płacę! |
03.05.2015 20:45:02, Konto usunięte |
| Polak, Niemiec i Rusek spotykają diabła... Diabeł karze im wejść na coś wysokiego bo jak nie to zabije. Więc Polak wlazł na lampę, Niemiec na wieżowiec... Diabeł nie czekając na Ruska mówi: - To teraz zeskoczcie. Polak bez problemu skoczył, a Niemiec płacze i się śmieje. Diabeł pyta się Niemca: - Czemu płaczesz? - Bo jak skocze to się zabije. - A czemu się śmiejesz? - Bo Rusek wlazł na Mont Everest |
03.05.2015 20:44:36, Konto usunięte |
| O NiemcachO RuskichO Polaku Konkurs przeklinania startuje Polak, Niemiec i Rusek. Najpierw Rusek - przeklina bez przerwy przez 5 minut. Niemiec przeklina przez 10 minut. Polak przeklina przez 15 minut. Prowadzący: - mamy zwycięzcę czyli Polaka. Polak: To już miałem zaczynać? |
03.05.2015 20:44:00, Konto usunięte |
| Podczas luksusowego rejsu Polak, Rusek i Niemiec rozbili się na bezludnej wyspie. Po kilku dniach skończyły się im zapasy żywnościowe. Rusek wpadł na pomysł i powiedział: -utnę sobie nogę i ją zjemy... No to uciął i zjedli... Na następny dzień Niemiec odciął sobie rękę i ją zjedli... Za następnym dniem Polak wyjmuje pen*sa, a Niemiec i Rusek mówią: -o kiełbaska! a Polak: -nie, nie... kefirek i idziemy spać...! |
03.05.2015 20:43:20, Konto usunięte |
| Na uczelni medycznej w dawnym ZSRR student zdaje egzamin końcowy. Egzaminator pokazuje mu szkielet
i pyta: - Czyj jest to szkielet? Student się zastanawia: - Pies czy wilk? - To szkielet psa - odpowiada. - Dobrze, a ten? Student myśli: - Krowa albo żubr? Eee, skąd by mieli szkielet żubra? - To szkielet krowy - odpowiada. - Dobrze, no i ostatni szkielet. - Choroba, człowiek albo małpa - zastanawia się student. - Chyba człowiek, ale pewien nie jestem. - No słucham? - ponagla egzaminator. - Kurcze jak powiem człowiek a to będzie małpa to się zbłaźnię - zastanawia się nadal student. Denerwujący się egzaminator podpowiada: - No, o czym uczyliście się przez pięć lat? Zdumiony student: - Niemożliwe!!! Lenin??? |
03.05.2015 20:42:46, Konto usunięte |
| Przychodzi Rusek do dentysty. Dentysta ogląda i widzi same złote zęby, diamentowe koronki, w końcu nie wytrzymał: - Właściwie nie wiem co mam panu tu zrobić? - Chciałbym alarm założyć. |
03.05.2015 20:41:52, Konto usunięte |
| Amerykanin i Rusek spotykają się na księżycu. Rusek pyta: - Ty stary co Ty tu robisz? - A wiesz na badania mnie wysłali z NASA. A ty co robisz? - No ja podobnie na badania. Idą dalej a tam Polak bez skafandra leży pod kamieniem. Budzą go i pytają: - Stary jak się tu znalazłeś. - A ja kur..a nie wiem z wesela wracam! |
03.05.2015 20:41:28, Konto usunięte |
