| - Doktorze, czy może mi Pan przepisać coś na ręce? Cały czas się trzęsą. - Czy dużo Pan pije? - Nie. Więcej rozlewam... |
06.05.2012 13:07:45, samotna |
| U okulisty. - I jak, doktorze, co z moim wzrokiem? - Szczerze? - Oczywiście. - W ogóle nie rozumiem jak pan trafił do mojego gabinetu. |
06.05.2012 13:07:19, samotna |
| Lekarz do lekarza: - Słuchaj mam dziwny przypadek! Pacjent powinien już dawno zejść, a on zdrowieje! Na to kolega: - Tak? Czasem medycyna jest bezsilna! |
06.05.2012 13:05:44, samotna |
| - Panie doktorze, mój mąż strasznie mnie obraził. - I dlatego musi mnie pani budzić w środku nocy? - Tak, bo teraz trzeba go będzie pozszywać. |
06.05.2012 13:04:43, samotna |
| Przychodzi facet do okulisty i zaczyna się rozbierać. - To nie jest konieczne - mówi lekarz. - Mnie boli, czy pana? - pyta się pacjent. - Nie no pana, w porządku. Gość zdjął koszulę i zabiera się za zdejmowanie spodni. - To naprawdę nie jest konieczne! - jęczy lekarz. - Mnie boli czy pana?? - odpowiada pacjent i zdejmuje slipy. Po chwili staje nagi przed okulistą i mówi: - Jak ciagnę za ten włos na jajach, to mi oczy łzawią. |
06.05.2012 13:03:44, samotna |
| Jedzie kobieta samochodem. Nagle usłyszała głośny hałas na zewnątrz, zatrzymała się, wychodzi z samochodu i patrzy wokół. Zobaczyła na ziemi jakąś część, dźwiga ją z trudem próbując dopasować ją gdzie się da. Nie mogąc znaleźć miejsca, z którego odpadła, zataszczyła część na tylne siedzenie i jedzie do mechanika. Po przeglądzie mechanik mówi: • Samochód w zupełnym porządku, ale ten właz kanalizacyjny trzeba odwieźć na miejsce... |
06.05.2012 13:01:15, samotna |
| Lekarz bada kobietę. - Potrzeba pani więcej rozrywki. Powinna pani robić co na co ma pani największą ochotę. - Niestety - wzdycha kobieta - mam bardzo zazdrosnego męża... |
06.05.2012 13:00:26, samotna |
| Na egzaminie na prawo jazdy egzaminator pyta "podstępnie": • Co pani zrobi, jeśli po przejechaniu pięciu kilometrów stwierdzi pani, że zapomniała pani kluczyków"? • Zjadę na pobocze, włączę światła awaryjne, wysiadam z samochodu i sprawdzam, co za matoł mnie pchał taki kawał drogi... |
06.05.2012 12:58:34, samotna |
| Czym się różni mężczyzna od choinki? - "Choinkę jak się rozbierze to zostaje tylko badyl, a jak mężczyznę to i dwie bombki." |
06.05.2012 12:57:30, samotna |
| Rozmawiają dwaj faceci w barze: - "Strzeliłbym pięćdziesiątkę - mówi jeden." - "A ja osiemnastkę." |
06.05.2012 12:56:46, samotna |
| Dlaczego mężczyźni nie mają kryzysu wieku średniego? - "Ponieważ nigdy nie dorastają." |
06.05.2012 12:55:58, samotna |
| Co dla mężczyzny znaczy gra wstępna? - "Pół godziny żebrania." |
06.05.2012 12:55:07, samotna |
| - Co może uderzyć blondynkę, a ta nawet nie będzie o tym wiedzieć? - Myśl. |
06.05.2012 12:53:29, samotna |
| - Co myśli blondynka, gdy widzi faceta? - Ciekawe, jakie ma narzędzie pracy? |
06.05.2012 12:51:03, samotna |
| W liceum na lekcji polskiego uczniowie piszą wypracowanie, które ma zawierać: wątek religijny,
watek historyczny, wątek miłosny i wątek sensacyjny. Wszyscy uczniowie piszą pracowicie już pół godziny, tylko jeden Kazik rozsiadł się wygodnie i patrzy w sufit. - Kazik, czemu nie piszesz? - pyta nauczycielka. - Ja już napisałem - odpowiada Kazik. - To jest niemożliwe - dziwi się nauczycielka - przeczytaj wszystkim na głos co napisałeś. - "Mój Boże (wątek religijny) - rzekła hrabina (wątek historyczny) jestem w ciąży (watek miłosny), ale nie wiem z kim (wątek sensacyjny)." |
06.05.2012 12:47:09, samotna |
