Syrena wyje, chyba wybuchł pożar! Muszę pędzić!
- Przecież nie jesteś strażakiem!
- Nie, ale mąż mojej kochanki jest!

Facet budzi się po operacji i widzi siedzącą obok łóżka żonę.
- Jakaś ty piękna. - mówi z zachwytem i znowu zasypia.
Budzi się po 2 godzinach i widzi, że żona nadal siedzi.
- Jeszcze tu jesteś, stara krowo?!
- 2 godziny temu mówiłeś, że jestem piękna!
- Ale teraz narkoza przestała działać!

Faceta strasznie bolał ząb. Ból nie do wytrzymania. Idąc ulicą spotkał znajomego i podzielił się swoim zmartwieniem. Jest proste wyjście- pouczył go przyjaciel. Musisz skupić się, zamknąć oczy i wmawiać sobie w myśli; nie mój ząb, nie mój ząb, nie mój ząb....
Posłuchał rady. Zrobił jak znajomy radził i ... cud!!! Przeszło jak ręką odjął.
Wrócił szczęśliwy do domu. Wieczorem żoneczka wdzięczy się do niego i sugeruje akt pożycia. Jakoś ostatnio unikał zbliżeń bo starszy już był i z erekcją miał kłopoty ale . . . już na początku gry wstępnej skupił się, zamknął oczy i wmówił w siebie; nie moja baba, nie moja baba, nie moja baba ...... Cud!!! Piękna erekcja i wysokie libido!

Podczas jednej z wizyt w Polsce Breżniew został zaprowadzony przez Gierka do biblioteki. Breżniew chodzi, przegląda książki, nagle w jego ręce dostał się Pan Tadeusz. Breżniew zaczyna czytać:
"Litwo, ojczyzno moja...", wściekły rzuca książkę i pyta się Gierka:
- Kto to napisał?!
Gierek wystraszony nie na żarty:
- Mickiewicz, ale... ale on już nie żyje...
Na to rozpromieniony Breżniew:
- Wiesz co Edziu, za to cię właśnie lubię!

Przychodzi 18 letnia dziewczyna do apteki i mówi :
- Poproszę dowcipne środki antykoncepcyjne
- Jakie ? - pyta się sprzedawczyni
- No dowcipne - odpowiada dziewczyna - koleżanka mi mówiła, ze środki antykoncepcyjne dzieli się na doustne i dowcipne

- Operacja wyrostka robaczkowego się udała
- mówi chirurg do pacjenta, który obudził się z narkozy.
- Zupełnie niepotrzebnie się pan denerwował. I po co się pan tak wyrywał pielęgniarzom, krzyczał, protestował?!
- Bo ja przyszedłem tu tylko umyć okna!

- Czy to prawda, że kiedyś nie płaciło się pieniędzmi, tylko krowami i kurami?
- To prawda, Jasiu!
- W takim razie, jak one mieściły się w portfelu?!

- Dlaczego nie wyrzucisz tego faceta, który zasnął na stoliku pod oknem?
- pyta kelner kelnera.
- Bo ile razy się obudzi, płaci za rachunek.

Ojciec mówi do Jasia:
-Przyznaj się, że zbiłeś piłką okno, a zmniejszę ci karę do połowy.
-To ja się przyznam dwa razy!

Zajączek spotyka złotą rybke i rybka jak to rybka spełni 3 życzenia. Ale zajączek mówi jej żeby spełniła 3 pierwsze życzenia misia gdy się obudzi. Ta się zgodziła i nadeszła wiosna i misiu budzi się i wychodzi z nory i mówi Sto **cenzura** ów w dupe, kotwica w plecy i żeby byla ladna pogoda

Idzie zajac przez las spotyka Niedzwiedzia jak zwykle ma browar i chla pod krzakami

Zajac poszedl dalej widzial golego jeza ktory rucha lisica a wiec zajac przy **cenzura** il Jezowi az polecial w kosmos

No, córeczko, pokażmy , jak się ładnie nauczyłaś nazw miesięcy:
- Sty...?
- Czeń!
- Lu...?
- Ty!
- A dalej sama!
- Rzec, cień, aj, wiec, piec, pień, sień, nik, pad i dzień!

Mamo... kup mi małpkę. Proszę!
- A czym Ty ją będziesz karmił synku?
- Kup mi taką z Zoo, ich nie wolno karmić.

Przychodzi Franek do pracy pobity
KOLEGA-Co się stało?
FRANEK-żona powiedziała ze nie uprawiamy wcale sexu a ja na to chyba ty

Przed szkołą stoi malec z tornistrem na pleczch i klnie,aż uszy więdną. Przechodząca obok kobieta chce go zawstydzić i pyta:
- Czy to w szkole tak nauczyłeś się kląć?
- Tego nie można się nauczyć - odpowiada chłopiec. - Do tego trzeba mieć talent!