| Ginekolog do pacjentki: - Ma pani nadżerkę. - Świnia, powiedział, ze tylko poliże!!! |
18.11.2009 13:16:13, adminka |
| - Panie doktorze, cierpię na reumatyzm! - Od małego? - Nie, od kolan |
18.11.2009 13:15:19, adminka |
| Z pamiętnika tresera: Dzień pierwszy. Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno. Dzień drugi. Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno. Dzień trzeci. Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno. Dzień czwarty. Pies nasikał na dywan, wsadził pysk w kałużę i wyskoczył przez okno. |
18.11.2009 12:48:20, adminka |
| Idą Polak Rusek i Niemiec przez pustynie nagle wyskakuje lucyfer i mówi: - przynieście na jutro coś związanego z wojną bo jak nie to wezme was do piekła Na drugi dzień przychodzi Polak i Niemiec a Rusek sie spóźnia "pokażcie co tam macie" mówi lucyfer Polak wyciąga pistolet na wode a Niemiec karabin maszynowy a Ruska nadal nie ma Lucyfer kazał wsadzic se tą broń w dupe i nacisnąc spust Polak wsadza naciska i sie śmieje z czego sie śmiejesz?? pyta lucyfer bo to łaskocze odpowiada Polak Niemiec nacisną spust i śmieje sie i płacze czemu płaczesz ?pyta lucyfer bo to boli odpowiada niemiec a czemu sie śmiejesz? bo Rusek jedzie czołgiem |
18.11.2009 12:42:29, Konto usunięte |
| Wpada zajaczek do lisiej nory i pyta: - Jest ojciec? - nie ma.. - Jest matka? - nie ma.. - A chcecie w te rude ryje?! |
18.11.2009 12:31:16, Konto usunięte |
| Niedźwiedź zakazał w lesie się załatwiać. Ale pewnego dnia zajączek był w samym jego środku
i nagle mu się strasznie zachciało. Nie wie co zrobić ale jednak musiał, więc się załatwił.
Ale słychać, że niedźwiedź idzie. Więc wiele nie myśląc wziął i ukrył kupę w łapkach.
Przychodzi niedźwiedź i pyta: - Ej, Zajączek, a co ty tam trzymasz w tych łapkach? - Nic takiego, motylka... - Pokaż go tu. - mówi niedźwiedź. Zajączek otwiera łapki i powiada: - Ale świntuch! Aaaaleee kupe nawalił !!! |
18.11.2009 12:30:59, Konto usunięte |
| Baca kocha się z Gaździną, nagle Gaździna mówi: - Baco gniewam się! - A za co się gniewacie? - Nie ja się gniewam, tylko wam się gnie... |
18.11.2009 11:39:30, Konto usunięte |
| Szczyt szczytów: Gówno na Mont Evereście. |
17.11.2009 17:10:19, Konto usunięte |
| Szczyt suszy: Kiedy drzewa chodzą za psami. |
17.11.2009 17:09:22, Konto usunięte |
| Szczyt pijaństwa: Tak się upić, aby policyjny balonik po nadmuchaniu święcił. |
17.11.2009 17:08:35, Konto usunięte |
| Szczyt grzeczności: Wyskoczyć z okna zamykając je za sobą. |
17.11.2009 17:06:48, Konto usunięte |
| Szczyt głupoty: Kupić portfel za ostatnie pieniądze. |
17.11.2009 17:06:29, Konto usunięte |
| Szczyt patologii ideologicznej: Członek z ramienia wysunięty na czoło. |
17.11.2009 17:04:19, Konto usunięte |
| Szczyt rasizmu: Pić Whisky Black & White w dwóch oddzielnych szklankach. |
17.11.2009 17:03:53, Konto usunięte |
| Szczyt techniki: Żreć trociny i srać deskami. |
17.11.2009 17:02:46, Konto usunięte |
