forum

Rozrywka i uczucia

Samobójstwo.

  1. Anka 21.01.2010 r. 13:47:03

    Jescze bym krzywdę niechcący zrobiła hahaha

  2. Konto usunięte 21.01.2010 r. 13:48:44

    Normalnie.

    Też nie posiadam ale kurs BHP się przeszło.
    Kiedyś jak musiałem to nie martwiłem się o kwalfikacje, skoczyłem i wyciągnąłem dziciaka.

  3. Anka 21.01.2010 r. 13:54:29

    No co TY?no bo wiesz tak na poważnie to chyba instykt działa ze trza ratowac,a skąd wyciągnoleś? z wody?

  4. Konto usunięte 21.01.2010 r. 13:57:46

    Taaa.
    Z rzeki, nurt porwał.
    Włączył się ratownik w muzgu, niektórzy tylko stali i się gapili.
    A potem opierniczyłem rodziców że nie pilnowali

  5. Anka 21.01.2010 r. 13:59:26

    No najwazniejsze ze dzięki tobie nic się niestało dzieciakowi,dobrze ze ich opierdniczyłes ,nieodpowiedzialni

  6. Konto usunięte 21.01.2010 r. 14:01:41

    Bywa i tak.
    Tylko nieraz potem człowiek nad tym myśli i dochodzi do niego że też może przy takiej okazji zginąć.

  7. Anka 21.01.2010 r. 14:03:29

    No masz rację,ile było przypadkow ze własnie utonęli razem

  8. Anka 21.01.2010 r. 14:05:33

    Ale jedno wiem haha jak sie kiedyś bede topić to Cię zawołam

  9. Konto usunięte 21.01.2010 r. 14:05:37

    Taaa,
    dobra idę dołować się dalej

  10. Anka 21.01.2010 r. 14:07:22

    Oj przestań ,dolinki są niezdrowe,aaa ratowniczkę znajdziesz haha        

  11. Konto usunięte 21.01.2010 r. 14:09:20

    A nie, to nie to.

    Zawsze wokolicach Dnia Dziadka łapie doła, mam tak od lat.

  12. Anka 21.01.2010 r. 14:11:47

    Ojjjj to niedobrze,no ale kazdy ma swoje jazdy i powody (pocieszacz)