Żyję dla umbry Twoich oczu, Żyję dla ust wonnego kwiatu, Trzepotu rzęs, kosmuka włosów, Oddechów, szeptów, łez, dramatów! Dla tego żyję i umieram, Dla tego chcę zatracic siebie. Dla tego wzmacniam się i zmieniam, Szaleję, tęsknię, płaczę śmieję! Jesteś wspaniała, mądra, piękna! Wrosłaś swym ciepłem w moją duszę, Jesteś ołtarzem mego szczęścia, Już tylko Ciebie kochać muszę
Żyję dla umbry Twoich oczu,
Żyję dla ust wonnego kwiatu,
Trzepotu rzęs, kosmuka włosów,
Oddechów, szeptów, łez, dramatów!
Dla tego żyję i umieram,
Dla tego chcę zatracic siebie.
Dla tego wzmacniam się i zmieniam,
Szaleję, tęsknię, płaczę śmieję!
Jesteś wspaniała, mądra, piękna!
Wrosłaś swym ciepłem w moją duszę,
Jesteś ołtarzem mego szczęścia,
Już tylko Ciebie kochać muszę