Facet chciał przemycić wiewiórkę przez granicę, więc wsadził ją sobie w spodnie. Niestety, celnik go złapał.
- Dlaczego? To był bardzo dobry pomysł- dziwi się kolega przemytnika.
- Wiesz, jak sobie z ptaka zrobiła gałąź do bujania - wytrzymałem. Gdy z jajek orzechy - wytrzymałem. Gdy z tyłka dziuplę - wytrzymałem. Ale jak wpadła na pomysł, żeby orzechy do dziupli pownosić, nie wytrzymałem!
Facet chciał przemycić wiewiórkę przez granicę, więc wsadził ją sobie w spodnie. Niestety, celnik go złapał.
- Dlaczego? To był bardzo dobry pomysł- dziwi się kolega przemytnika.
- Wiesz, jak sobie z ptaka zrobiła gałąź do bujania - wytrzymałem. Gdy z jajek orzechy - wytrzymałem. Gdy z tyłka dziuplę - wytrzymałem. Ale jak wpadła na pomysł, żeby orzechy do dziupli pownosić, nie wytrzymałem!