forum

Rozrywka i uczucia

Koneserzy sztuki w skali mikro

  1. Karelia 13.10.2011 r. 20:30:42

    Krzysiu,dobre pytanie, też już się nad niem zastanawiałam. A czy ktoś zabronił?

  2. Gepard 13.10.2011 r. 20:31:31

    zobacz ty najglubszego pedzia na ziemi..to jest sztuka..debilizmu    

  3. Karelia 13.10.2011 r. 20:32:17

    ale o czym Ty teraz do mnie rozmawiasz Gepard?

  4. Karelia 13.10.2011 r. 20:34:45

    Gepard, sztuk miała być. Powtarzam - sztuka. W zestawie tricków nie wymieniłam ani sztuki obrażania ani deprymowania. ani Ani.

  5. Gepard 13.10.2011 r. 20:34:57

    O NICZYM WLASNIE NIE ROZMAWIAM ..BO NIE MA O KIM..    

  6. Karelia 13.10.2011 r. 20:39:11

    Gepard, Carry You Home można już podciągnąć pod temat przewodni     \"Trouble is her only friend\". Ładne.

  7. Gepard 13.10.2011 r. 20:43:13

    ty nic nie podciagaj ..ja mam szelki...    

  8. Karelia 13.10.2011 r. 20:45:31

    Kryzysie, ludzie czynią to, n co im pozwala się.

  9. Karelia 13.10.2011 r. 20:46:43

    Gepard, to Ty powinieneś się nieco podciągnąć. Wnioskuję, że szelki Ci pomogą.

  10. Gepard 13.10.2011 r. 20:49:13

    ale po co ..mam sie podciagac..     czy cos z tego bede mial..    

  11. Karelia 13.10.2011 r. 20:53:43

    polecam link tenże. To już jest sztuka większego formatu. Warta obejrzenia. Nie ważne, co jest prawdą a co komputerowo stworzoną imaginacją. Nie ważne.

    http://www.clarklittlephotography.com/

  12. Karelia 13.10.2011 r. 20:55:06

    Gepard, tak będziesz miał z tego coś. Satysfakcję.

  13. Gepard 13.10.2011 r. 20:56:58

    a skad ja wiem czy mi ta satysfakcja sie spodoba..     ..dobra ide stad ..chcesz mnie ..w las zaciagnac..    

  14. Karelia 13.10.2011 r. 20:57:52

    ROLLek, nie wiem, nie znam się, zarobiona jezdem, ale zara sprawdzem   uśmiechnięty  

  15. Karelia 13.10.2011 r. 20:59:18

    Gepard, w las to ja nie pociągam, bo tam same mchy i niedorosty. Konwersuję jeno. I prosiłam o napiastkę sztuki    

  16. Karelia 13.10.2011 r. 21:02:40

    ROLLek, chyba już się domyślam, co próbowałeś przesłać pod hasłem \"to jest sztuka\". może i jest. ie dla mnie. nawet tego mmikro formatu. Owszem - jest to niezła sztuka prowokacji. Też nie dla mnie.

  17. Karelia 13.10.2011 r. 21:09:46

    ROLLek, ref. H.R. GIGER i wcześniej - nie jesteś chory. Stwierdzam, jeśli tego oczekiwałeś. Masz nieco rozwydrzone pryncypia, ale z temi można żyć    

  18. Karelia 13.10.2011 r. 21:16:52

    chyba nie wejdę tam. mam jakiś takiś wewnętrzny hamulec, który mówi , iż warto posłuchać poezji typu tegoż (powtórka z innego linka/ u):

    LUBIĘ MANDARYNKI

    LUBIĘ PŁASKI BRZUCH

    MĘŻCZYZNY

    KTÓREGO...

    UWIELBIAM

    SŁODYCZ

  19. Karelia 13.10.2011 r. 21:18:13

    to nie moje było, acz bliskie mej pamięci    

  20. Karelia 13.10.2011 r. 21:28:50

    ROLLek, dlatego napisałam o sztuce przez \"s\". Dla kogoś to pewnie jest SZTUKA, dla innych jeno sztuka lub subkultura. Czyli mini-sztuka. Za Pana Beksińskiego dziękuję, bo o TO właśnie chodziło mnie. Oczywiście nie jest to mikro sztuka. Jakoż takoż powszechnie oceniona. Nie o to chodzi tutaj.

  21. Karelia 13.10.2011 r. 21:44:45

    ROLLek, porównaj Salvatore - Gwiezdne Wojny do Salwatora z \"Imienia Róży\" i już masz obraz    

  22. Karelia 13.10.2011 r. 22:40:25

    Jason D\'Aquino powiadasz. Zapromuuję też. Why not?

  23. Karelia 13.10.2011 r. 22:53:51

    Wreszcie szli spać ze złym humorem przyczajonym pod skórą. Nie wiem czyje to, ale właściwie określone    

  24. Karelia 15.10.2011 r. 10:29:55

    loty mam ja niezawodne    

  25. Karelia 15.10.2011 r. 11:19:11

    a Ty chyba teraz się pomyliłeś. po piwo zawsze lecą chłopcy

  26. Karelia 15.10.2011 r. 18:10:20

    ROLLek, ot czerwona na niej sukienka, waruj kolorem    

  27. Karelia 15.10.2011 r. 18:12:07







  28. Karelia 15.10.2011 r. 18:13:51

    czerwona sukienka na niej nie znaczy tego    

  29. Karelia 15.10.2011 r. 18:16:28

    ależ szum    

  30. Karelia 15.10.2011 r. 18:43:46

    ROLLek, przy Twoim piwa zapodaniu zrollować się można niemożebnie niefrasobliwie   smutny