wracając do tematu - jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma
Malwina
25.09.2011 22:13:45
nic nie sugeruję, tylko twierdzę, że jak ktoś jest sam, to ma TYLKO okazjonalny seks
Malwina
26.09.2011 08:08:32
TIBI, raczej wzięta za k....
antek
26.09.2011 08:15:16
w naszym kraju tak jest moralność jest strasznie przestrzegana ale tylko u kogo innego
zzz
26.09.2011 08:18:52
A co daje okazjonalny sex??? Nie ma jak prawdziwe uczucie. Wówczas sex jest najlepszy. Mozna się nim rozkoszować bez wyrzutów sumienia... hmmmmm.....
zzz
26.09.2011 08:21:34
Sex najlepiej smakuje doprawiony miłością
Malwina
26.09.2011 08:27:38
zgadzam się, seks bez miłości nie jest nawet w połowie tak przyjemny
antek
26.09.2011 08:35:57
miłość jest deficytowym towarem i jest za darmo ale straszną cenę się się płaci jak odchodzi
antek
26.09.2011 08:39:45
niech żyje wolna miłość a czy przypadkiem o sekś ty nie chodzi
zzz
26.09.2011 12:10:55
Żal mi ludzi, którzy nie zaznali prawdziwej miłości i sexu kochając i będąc kochanym... To dopiero komfort psychiczny... A ile można z siebie dawać, czując swobodę i akceptację... hmmmmmmmmmm........
Malwina
27.09.2011 21:11:21
a kto tutaj mnie cytuje
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
to uzywanie zycia
wracając do tematu - jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma
nic nie sugeruję, tylko twierdzę, że jak ktoś jest sam, to ma TYLKO okazjonalny seks
TIBI, raczej wzięta za k....
w naszym kraju tak jest moralność jest strasznie przestrzegana ale tylko u kogo innego
A co daje okazjonalny sex??? Nie ma jak prawdziwe uczucie. Wówczas sex jest najlepszy. Mozna się nim rozkoszować bez wyrzutów sumienia... hmmmmm.....
Sex najlepiej smakuje doprawiony miłością
zgadzam się, seks bez miłości nie jest nawet w połowie tak przyjemny
miłość jest deficytowym towarem i jest za darmo ale straszną cenę się się płaci jak odchodzi
niech żyje wolna miłość a czy przypadkiem o sekś ty nie chodzi
Żal mi ludzi, którzy nie zaznali prawdziwej miłości i sexu kochając i będąc kochanym... To dopiero komfort psychiczny... A ile można z siebie dawać, czując swobodę i akceptację... hmmmmmmmmmm........
a kto tutaj mnie cytuje