HMM..TAK SIE ZŁOZYŁO ZE OD KILKU DNI JESTEM SAM Z DZIEĆMI..NIE LICZĄC SIOSTRY..KTÓRA JEST Z NIMI PODCZAS GDY JA JESTEM W PRACY..NIESTETY W WEEKEND NIE BĘDZIE MOGŁA MI POMÓC..I TU PROŚBA DO WAS DROGIE PANIE..MOZE KTÓRAS Z WAS ZDECYDOWAŁA BY MI SIĘ POMÓC..I PRZYJECHAŁABY DO MNIE NA WEEKEND..POKRYWAM WSZELKIE KOSZTY ZWIĄZANE Z DYSKOMFORTEM SPĘDZENIA WEEKENDU Z DZIECIAKAMI..ZAPEWNIAM DOJAZD(PRZYJADĘ PO ZDECYDOWANĄ KOBIETĘ JAK RÓWNIEZ JĄ ODWIOZĘ )
CO WY NA TO DROGIE PANIE?..JEST JAKAŚ ZDECYDOWANA?
DZIKI ZACHÓD
11.05.2011 r. 21:09:23
neron a nie masz nikogo w pobliżu ciebie kto by ci pomógł? nie dziwie się że masz stracha o ten weekend... ja bym ci pomogła ale bym musiała swoją dwujke zabrac ze sobą ale z 4 dzieci to byś nie wytrzymał
DZIKI ZACHÓD
11.05.2011 r. 21:10:06
ewentualnie przywieź do mnie swoje maluchy na weekend
DZIKI ZACHÓD
11.05.2011 r. 21:16:26
gepard a co w tym dziwnego że czyjeś dzieci mogłabym przypilnowac przez weekend . wiem jak to jest jak się jest w kropce . sama w niej byłam jak szłam do szpitala
HMM..TAK SIE ZŁOZYŁO ZE OD KILKU DNI JESTEM SAM Z DZIEĆMI..NIE LICZĄC SIOSTRY..KTÓRA JEST Z NIMI PODCZAS GDY JA JESTEM W PRACY..NIESTETY W WEEKEND NIE BĘDZIE MOGŁA MI POMÓC..I TU PROŚBA DO WAS DROGIE PANIE..MOZE KTÓRAS Z WAS ZDECYDOWAŁA BY MI SIĘ POMÓC..I PRZYJECHAŁABY DO MNIE NA WEEKEND..POKRYWAM WSZELKIE KOSZTY ZWIĄZANE Z DYSKOMFORTEM SPĘDZENIA WEEKENDU Z DZIECIAKAMI..ZAPEWNIAM DOJAZD(PRZYJADĘ PO ZDECYDOWANĄ KOBIETĘ JAK RÓWNIEZ JĄ ODWIOZĘ )
CO WY NA TO DROGIE PANIE?..JEST JAKAŚ ZDECYDOWANA?
neron a nie masz nikogo w pobliżu ciebie kto by ci pomógł? nie dziwie się że masz stracha o ten weekend... ja bym ci pomogła ale bym musiała swoją dwujke zabrac ze sobą ale z 4 dzieci to byś nie wytrzymał
ewentualnie przywieź do mnie swoje maluchy na weekend
gepard a co w tym dziwnego że czyjeś dzieci mogłabym przypilnowac przez weekend . wiem jak to jest jak się jest w kropce . sama w niej byłam jak szłam do szpitala
Ja się mogę zająć Neron Twoimi dziećmi
zupełnie gratis
ooo jaskoooooo
do szpitala nie wpuszczą go z dziećmi .
a dla czego mi nic się nie śni ?