pewnie, że NAM fajnie
hej
z warzywek zrobiły się jarzynki witaj Killuś
Coś Ivonn spotkać się nie możemy w jednym czasie Witaj Jacenty
witaj kill..... ja poroznosilem kawe,ale nikt pic nie chce.....
jestem już...wróciłam jak ta wiosenna sasanka
Siema Kill
to sie strasznie ciesze...
Ernestoo nie boisz się pić wina u mnie w bramie
Nie boje sie Kill bo wiem ze jakby co to ty mnie obronisz
się wie, że obronie
jasne Basia, że mozesz II weekend ( sobota ) maja w wawie. Bedzie miło jak przyjedziesz
Siemanko Kill
Saluto Ernestoo
Erni mam prośbę. Pomógłbyś Natalii pod koniec kwietnia w rozejrzeniu się w centrum wawy za jakimś pubem na nasze spotkanie?
Widze Kill ze nasza grone przyszłych mkontaktowiczow spotykajacych sie w wawie systematycznie sie rozrasta
Jasne Kill ze jej pomoge Nie ma sprawy
fajnie. dzieki wystarczy zamówić stoliki tylko trzeba wiedzieć ile osób bedzie.
nie ma to jak spotkanie w nieletnim gronie w piaskownicy
łahahaha
no cóż. już sie nie śmieje
bo wizja śmierdzącego batonika skutecznie pozbawiła mnie mojego uroczego usmiechu
jakby Ci to powiedzieć ? nie trzymam sie sztywno zasad
a propo naginania. czy nagniesz swoje zasady i pojawisz się w II weekend maja w wawie?
nie denerwuj mnie lepiej drugiej okazji już nie będzie. Jesli się teraz nie zobaczymy to już raczej marne szanse na inne spotkanie. Stań na czubku swojej wyobraźni i pojaw się na spotkaniu
dlatemu
w szerszym gronie trudno sie spotkać, więc komu bedzie sie chciało znowu coś organizować jesli to spotkanie nie wypali. Jeśli myslisz o spotkaniach tylko we dwie osoby to tak takie mogą sie udać.....jesteśmy dorosli i nie mam ochoty nikogo przekonywać na siłę ani prosić na kolanach. Kto chce to przyjedzie tylko musi powiedzieć na 100% bo Erni z Natalią zamówią stoliki w jakimś pubie w centrum wawy.
pantoflem moze nie ale kozaczkiem i to białym jesteś
pewnie, że NAM fajnie
z warzywek zrobiły się jarzynki
witaj Killuś
Coś Ivonn spotkać się nie możemy w jednym czasie
Witaj Jacenty
witaj kill..... ja poroznosilem kawe,ale nikt pic nie chce.....
jestem już...wróciłam jak ta wiosenna sasanka
Siema Kill
to sie strasznie ciesze...
Ernestoo nie boisz się pić wina u mnie w bramie
Nie boje sie Kill bo wiem ze jakby co to ty mnie obronisz
się wie, że obronie
jasne Basia, że mozesz
II weekend ( sobota ) maja w wawie.
Bedzie miło jak przyjedziesz
Siemanko Kill
Saluto Ernestoo
Erni mam prośbę.
Pomógłbyś Natalii pod koniec kwietnia w rozejrzeniu się w centrum wawy za jakimś pubem na nasze spotkanie?
Widze Kill ze nasza grone przyszłych mkontaktowiczow spotykajacych sie w wawie systematycznie sie rozrasta
Jasne Kill ze jej pomoge
Nie ma sprawy
fajnie. dzieki
wystarczy zamówić stoliki tylko trzeba wiedzieć ile osób bedzie.
nie ma to jak spotkanie w nieletnim gronie w piaskownicy
łahahaha
no cóż. już sie nie śmieje
bo wizja śmierdzącego batonika skutecznie pozbawiła mnie mojego uroczego usmiechu
jakby Ci to powiedzieć ?
nie trzymam sie sztywno zasad
a propo naginania.
czy nagniesz swoje zasady i pojawisz się w II weekend maja w wawie?
nie denerwuj mnie lepiej
drugiej okazji już nie będzie. Jesli się teraz nie zobaczymy to już raczej marne szanse na inne spotkanie.
Stań na czubku swojej wyobraźni i pojaw się na spotkaniu
dlatemu
w szerszym gronie trudno sie spotkać, więc komu bedzie sie chciało znowu coś organizować jesli to spotkanie nie wypali.
Jeśli myslisz o spotkaniach tylko we dwie osoby to tak takie
mogą sie udać.....jesteśmy dorosli i nie mam ochoty nikogo przekonywać na siłę ani prosić na kolanach.
Kto chce to przyjedzie tylko musi powiedzieć na 100% bo Erni z Natalią zamówią stoliki w jakimś pubie w centrum wawy.
pantoflem moze nie ale kozaczkiem i to białym jesteś