forum

Rozrywka i uczucia

COŚ Tkiego :)

  1. Konto usunięte 17.12.2009 r. 12:27:04

    Pewna kobieta wpadła na pomysł żeby kupić mężowi na urodziny zwierzątko. Udała się w tym celu do sklepu zoologicznego. Wszystkie fajne zwierzaki były niestety dla niej za drogie. Zrezygnowana pyta się sprzedawcy:
    - Macie tu jakieś tańsze zwierzaki?
    - Z tańszych mamy tylko żabę po 50 zł.
    - 50 zł za żabę?! Dlaczego tak drogo?
    - Bo ta żaba to, proszę pani, jest całkiem wyjątkowa.. Ona potrafi świetnie robić laskę!
    Kobieta nie zastanawiając się długo kupiła żabę, licząc że ta ją wyręczy w tej nieprzyjemnej dla niej czynności.

    Gdy nadszedł dzień urodzin kobieta wręczyła żabę mężowi i opowiedziała mu o jej niesamowitych
    zdolnościach. Facet był nieco sceptyczny, ale postanowił swój prezent wypróbować jeszcze tego samego wieczora. Grubo po północy żonę obudziły dziwne dźwięki dochodzące z kuchni. Wstała i poszła sprawdzić co tam się dzieje. Gdy weszła do kuchni zobaczyła męża i żabę przeglądających książkę kucharską. Wokół nich porozstawiane były przeróżne garnki i patelnie. Zdumiona kobieta spytała:
    - Dlaczego studiujecie książkę kucharską o tej godzinie?
    - Jak tylko żaba nauczy się gotować - **cenzura** alasz!

  2. Konto usunięte 17.12.2009 r. 12:29:39

    Dobry ten kawał...            
    A znasz jakiś co go nie było na forum??            

  3. Konto usunięte 17.12.2009 r. 12:31:44

    cos tam jeszcze mam   uśmiechnięty  

  4. Konto usunięte 17.12.2009 r. 12:35:15

    Doktor mówi do pacjenta:
    - No no, jest Pan zdrowy jak byk! Wszystkie wyniki w porządku! Z seksem też Pan chyba nie ma problemów?
    - Cóż... Tak ze trzy razy w tygodniu to sobie dogodzę.
    - Trzy razy w tygodniu? Z Pana kondycją to i trzy razy dziennie można by było.
    - Niby tak, ale Pan doktor wie, jaki jest los proboszcza na wiejskiej parafii.




    Przychodzi facet ze złotą rybką do onkologa. Wchodzi. Milczy. Onkolog również milczy. Patrzą na siebie pytająco:
    - Kicha - wydusza z siebie wreszcie facet.
    - Słucham?
    - Kicha.
    - Jaka znowu kicha?
    - Rybka kicha. Chora jest, znaczy się.
    - Panie, coś Pan! Jak rybka może Panu kichać? A w ogóle ja jestem onkologiem, więc czemu przynosi Pan do mnie chorą rybkę?!
    - Kolega Pana polecił. Podobno raka Pan wyleczył...


    Rolnik i jego żona leżeli sobie w łóżku. Ona szydełkowała, on czytał gazetę. W pewnej chwili odłożył gazetę i spytał:
    - Wiedziałaś, że ludzie to jedyny gatunek, którego samice są w stanie odczuwać orgazm?
    Żona uśmiechnęła się zachęcająco i spytała:
    - Naprawdę? Udowodnisz?
    Rolnik odpowiedział:
    - Jeśli chcesz...
    Po czym wstał z łóżka i poszedł gdzieś. Wraca po 30 minutach i mówi:
    - No więc krowa i owca na pewno nie mogą, natomiast świnia kwiczała w taki sposób, że nie jestem pewien..

  5. Konto usunięte 17.12.2009 r. 12:39:02

    Listonosz odchodzi na emeryturę. Mieszkańcy jego rewiru postanowili go pożegnać, każdy na swój własny pomysł. Przychodzi do pierwszego domu, otwiera facet, bierze listy i wręcza mu czek na 200zł. W drugim domu dostaje pudełko kubańskich cygar, w trzecim butelkę dobrej whisky. Przychodzi do czwartego, otwiera mu odziana skąpo, ponętna blondynka. Patrzy na niego kocim wzrokiem i zaciąga do sypialni. Jeden, dwa... pięć orgazmów. Po wszystkim kobieta przygotowuje mu wspaniały obiad. Na sam koniec podaje mu kawę i banknot dziesięciozłotowy. Facet zdziwiony drapie się po głowie:
    - To, co pani dla mnie zrobiła było wspaniale, ale po co mi te dziesięć złotych?
    - Zastanawiałam się, co panu dać w związku z odejściem na emeryturę. W końcu mąż powiedział:
    - Pier***ol go. Daj mu dychę...
    - A posiłek sama wymyśliłam...


    Przychodzi facet do sklepu myśliwskiego i prosi o lunetkę do karabinu. Sprzedawca sięga po najdroższy model i mówi:
    - Ten celownik jest tak dobry, że stąd zobaczy pan mój dom na wzgórzu.
    Po chwili obserwacji klient zaczyna się śmiać.
    - Z czego pan się śmieje? - pyta sprzedawca.
    - Widzę gołego mężczyznę i gołą kobietę, którzy biegają dokoła domu.
    Sprzedawca bierze celownik, montuje go do strzelby, sięga po dwa naboje i składa propozycję:
    - Dostanie pan ode mnie ten celownik wraz ze strzelbą za darmo, jeżeli strzeli pan mojej żonie w głowę, a jej kochankowi w przyrodzenie.
    Facet jeszcze raz patrzy na dom sprzedawcy przez celownik i mówi:
    - Wie pan co? Myślę, że teraz załatwię sprawę jednym nabojem.

  6. Konto usunięte 17.12.2009 r. 12:39:49

    mam ponad 400gigaa filmów gier kawałów itp także musiał bym poszukac ale te mi sie podobaja najbardziej    

  7. Konto usunięte 17.12.2009 r. 12:44:05

    Dziewczyna z chłopakiem siedzą popijając piwo z butelek. Dziewczyna zamyślona głaszcze butelkę posuwistym ruchem w górę i w dół w jej szerszej części.
    - O czym myślisz? - spytał chłopak.
    - O moim byłym chłopaku.
    - Pomyśl trochę o mnie.
    - Dobrze - powiedziała dziewczyna gładząc szyjkę od butelki...


    Podchodzi facet do dziewczyny i pyta:
    - Przepraszam bardzo, czy nie zrobiłabyś mi loda?
    - No pan chyba zwariował - odpowiada dziewczyna.
    - Nie, nie. Momencik... Najpierw rzecz jasna pójdziemy na obiad do wytwornej restauracji. Potem do opery na przedstawienie. Następnie udamy się do mojego domu na kolację ze śniadaniem. Rano jak już się pani obudzi, zrobimy małe zakupy. Dom mam całkiem spory, ale może się pani basen nie spodobać, więc może kupimy nowy. Później pójdziemy do salonu samochodowego po jakieś wspaniałe cztery kółka dla pani. Później jakieś kilka futerek z norek bądź szynszyli. A potem na przykład do jubilera po powiedzmy...
    - Pfierfcionek - podpowiada kobieta klęcząc przed mężczyzną...            

    Facet zobaczył na ulicy kobietę z idealnymi piersiami. Podbiegł do niej i spytał się:
    - Czy dasz mi jedną ugryźć za stówę?
    - Wal się pan.
    - To może za tysiąc?
    - Nie jestem dziwką.
    - A za 10.000 zł?
    Kobieta pomyślała sobie, że to spora sumka i warto ją zdobyć.
    - Dobrze, ale nie tu.
    Poszli w ciemny zaułek, gdzie kobieta rozebrała
    się od pasa w górę pokazując najpiękniejsze piersi na świecie. Facet zaczął je lizać, pieścić, ssać i całować, ale nie gryzł. W końcu zniecierpliwiona kobieta powiedziała:
    - To ugryzie pan czy nie?
    - Nie, trochę drogo...