ja mam tyle grzechów Na tej stronie że kilka dni trwało by pisanie Nie dobry byłem Bardzo i Nie grzeczny
Przeklety
16.03.2011 r. 18:44:53
Teresa ja u spowiedzi byłem jak szedłem do komunii! teraz to jasie spowiadam sam sobie!
Przeklety
16.03.2011 r. 18:51:44
Tereso Mnie znają Nie muszę Pisać!
Przeklety
16.03.2011 r. 18:56:27
Tereso Jestem Andrzej \"Ondrasz\" Z tąd
Przeklety
16.03.2011 r. 19:07:51
mi też jako ś w pamięć weszłas nie było mnie rok czasu prawie a teraz sie nigdzie nie wybieram!
teresa
16.03.2011 r. 19:51:20
najlepiej nic nie planować bo wszystko sie komplikuje ja tez cos sobie zaplanowałam a tu figa wszystko jest nie tak jak czeba ale bede dobrej mysli gorzej juz chyba byc nie może tylko lepiej
teresa
16.03.2011 r. 19:54:16
gdybym chciala napisać co mi sie ostatnio pszytrafiało to by każdy powiedział ze jakies fatum mnie pszesladuje dziś całkiem coś mnie dobiło ale powiedziałam sobie ze nie moge tak sie dołować jak pszez pare tygodni bo popadne w depresje i bede sie musiala leczyc życie coróż robi nam niespodzianki i nie wiadomo co nas może jeszcze spodkać
teresa
16.03.2011 r. 20:01:43
faktycznie to potrwa bo tak upasc to mi sie nie zdarzyło a moje proplemy juz zbyt długo twają i wogole ich pszybywa dawniej mialam male problemiki a teraz nie wiem co poczać musze podejmowac ryzykowne decyzje a nie zawsze dobrze na tym wychodzę ktos mnie zawsze zrobi na szaro
teresa
16.03.2011 r. 20:06:12
tereso ty to masz naprawde błache problemy tylko je wyolbrzymiasz chcialabym miec takie problemy wyolbrzymiamy to co male bo nie znamy wiekszych gorzej jak takie sie pojawia co steruja twoim zyciem i zmieniaja je na coraz gorsze ja jestem wq takiej sytuacji własnie teraz doceniam te blache problemiki jak posula mi sie pralka czy coś w tym stylu
teresa
16.03.2011 r. 20:07:46
ja zrobilam cos co mnie pszerosło a teraz ktos te piwo musi wypic tylko gorzki ma smak
teresa
16.03.2011 r. 20:11:28
ja sobie kłud pod nogi nie zucam one same na mnie ostatnio spadają
teresa
16.03.2011 r. 20:12:31
tak sie wkurzyłam w tym kraju ze wyjade do niemiec bo już tu nie wytrzymuję jak mu mi sie uda oczywiscie
teresa
16.03.2011 r. 20:18:18
mam wrazenie ze wszystko mi na zlosc idzie jakby tam wgórze sam Bóg na zlosc mi robił mam juz spełnione prawie marzenie jestem tak blisko a jednoczesnie w tej sytuacji staje sie to mało realne z mojego udanego życia zostalo tylko wspomnienie wydaje mi sie ze to co bylo kiedys jeszcze rok temu to chyba byl sen a teraz to zeczywistosc nie podoba mi sie tak jak zyje i musze to zmienić wrucic do tego co bylo bo zwarjuje ta rutyna mnie dobije
teresa
16.03.2011 r. 20:23:04
ach nic mi tu nikt nie pomoze musze sie sama z tym uporac duzo ludzi mi pomoglo az sie nie spodziewałam zawsze to ja bylam osoba do ktorej kazdy mogl pszyjsc po cos nie sadzilam ze kiedys ja bede w takiej cholernej sytuacji wole pomagac niz poczebowac pomocy a wogole poszlabym sie upic i tyle
teresa
16.03.2011 r. 20:29:28
właściwie to dzis mi juz dol miną ale pewna sytuacja mnie wytracila z rownowagi ja jestem silna osoba i tak jak tibi pisze problemy biore z pszymruzeniem po to sa zeby je rozwiazywac ale jak codziennie ich prawie pszybywa i chcesz juz cieśzyc sie to cos siedzieje ze masz dosyc jak na zlosc teraz staram sie to olewac i nie myslec bo jutro moze mnie nie byc gorzej jak mysle o jutrze
teresa
16.03.2011 r. 20:32:19
wczoraj psszelezalam caly dzeń i sluchalam swojej brutalnej muzy i bardzo mi to pomogło wzielam sie troche w garsć no cóż musze to jakos pszeżyc i pszestac sie użalać
teresa
16.03.2011 r. 20:41:32
nakopac to raczej nikomu nie jestem msciwa po prostu musze dobrze to wszystko rozegrac bo inaczej nici z obietnicy musze dopilnowac aby ktos doczymal słowa ktore mi dał co moze byc bardzo trudne nawet dla mnie wymaga to podstepnej dyplomacji na razie kolo mi uciekl do holandi do pracy wraca za miesiac i a liczyc na utciwosc to byla by naiwnosc nie myscie sobie ze chodzi tu o jakies uczucia nic innego tylko chodzi o kase
teresa
16.03.2011 r. 20:44:10
ales mu doradził z tym ozenkiem tibi
teresa
16.03.2011 r. 20:45:06
typowe u polakow
teresa
16.03.2011 r. 20:47:12
robercie wiem o czym piszesz tylko mi ostatnio to nie wychodzi
teresa
16.03.2011 r. 20:49:10
no moze rozwody sa na topie ale nie zycze nikomu spotykac sie w sadach sama tego nie doznalam i nigdy nie doznam bo to by bylo okropne
teresa
16.03.2011 r. 20:52:23
ech moze tak zle z nimi nie jest zawsze nadzieja ze sa jacys męzczyzni w tym klubie
teresa
16.03.2011 r. 21:00:31
tibi robercie to zapic chce sie na jakims weselu to szuka ofiary
dziennik zażaleń
jasku z braku laku to i kit dobry
To ze gruba to nic
ale mam racje
Jasku nie ma problemu, jesli bylbys moim gosciem
slyniemy z goscinnosci
Zażalenia to na mnie powinni Pisać
ja mam tyle grzechów Na tej stronie że kilka dni trwało by pisanie
Nie dobry byłem Bardzo
i Nie grzeczny
Teresa ja u spowiedzi byłem jak szedłem do komunii! teraz to jasie spowiadam sam sobie!
Tereso Mnie znają Nie muszę Pisać!
Tereso Jestem Andrzej \"Ondrasz\" Z tąd
mi też jako ś w pamięć weszłas
nie było mnie rok czasu prawie a teraz sie nigdzie nie wybieram!
najlepiej nic nie planować bo wszystko sie komplikuje ja tez cos sobie zaplanowałam a tu figa wszystko jest nie tak jak czeba ale bede dobrej mysli gorzej juz chyba byc nie może tylko lepiej
gdybym chciala napisać co mi sie ostatnio pszytrafiało to by każdy powiedział ze jakies fatum mnie pszesladuje dziś całkiem coś mnie dobiło ale powiedziałam sobie ze nie moge tak sie dołować jak pszez pare tygodni bo popadne w depresje i bede sie musiala leczyc życie coróż robi nam niespodzianki i nie wiadomo co nas może jeszcze spodkać
faktycznie to potrwa bo tak upasc to mi sie nie zdarzyło a moje proplemy juz zbyt długo twają i wogole ich pszybywa dawniej mialam male problemiki a teraz nie wiem co poczać musze podejmowac ryzykowne decyzje a nie zawsze dobrze na tym wychodzę ktos mnie zawsze zrobi na szaro
tereso ty to masz naprawde błache problemy tylko je wyolbrzymiasz chcialabym miec takie problemy wyolbrzymiamy to co male bo nie znamy wiekszych gorzej jak takie sie pojawia co steruja twoim zyciem i zmieniaja je na coraz gorsze ja jestem wq takiej sytuacji własnie teraz doceniam te blache problemiki jak posula mi sie pralka czy coś w tym stylu
ja zrobilam cos co mnie pszerosło a teraz ktos te piwo musi wypic tylko gorzki ma smak
ja sobie kłud pod nogi nie zucam one same na mnie ostatnio spadają
tak sie wkurzyłam w tym kraju ze wyjade do niemiec bo już tu nie wytrzymuję jak mu mi sie uda oczywiscie
mam wrazenie ze wszystko mi na zlosc idzie jakby tam wgórze sam Bóg na zlosc mi robił mam juz spełnione prawie marzenie jestem tak blisko a jednoczesnie w tej sytuacji staje sie to mało realne z mojego udanego życia zostalo tylko wspomnienie wydaje mi sie ze to co bylo kiedys jeszcze rok temu to chyba byl sen a teraz to zeczywistosc nie podoba mi sie tak jak zyje i musze to zmienić wrucic do tego co bylo bo zwarjuje
ta rutyna mnie dobije
ach nic mi tu nikt nie pomoze musze sie sama z tym uporac
duzo ludzi mi pomoglo az sie nie spodziewałam zawsze to ja bylam osoba do ktorej kazdy mogl pszyjsc po cos nie sadzilam ze kiedys ja bede w takiej cholernej sytuacji wole pomagac niz poczebowac pomocy a wogole poszlabym sie upic i tyle
właściwie to dzis mi juz dol miną ale pewna sytuacja mnie wytracila z rownowagi ja jestem silna osoba i tak jak tibi pisze problemy biore z pszymruzeniem po to sa zeby je rozwiazywac ale jak codziennie ich prawie pszybywa i chcesz juz cieśzyc sie to cos siedzieje ze masz dosyc jak na zlosc teraz staram sie to olewac i nie myslec bo jutro moze mnie nie byc gorzej jak mysle o jutrze
wczoraj psszelezalam caly dzeń i sluchalam swojej brutalnej muzy i bardzo mi to pomogło wzielam sie troche w garsć no cóż musze to jakos pszeżyc i pszestac sie użalać
nakopac to raczej nikomu nie jestem msciwa po prostu musze dobrze to wszystko rozegrac bo inaczej nici z obietnicy musze dopilnowac aby ktos doczymal słowa ktore mi dał co moze byc bardzo trudne nawet dla mnie wymaga to podstepnej dyplomacji na razie kolo mi uciekl do holandi do pracy wraca za miesiac i a liczyc na utciwosc to byla by naiwnosc nie myscie sobie ze chodzi tu o jakies uczucia nic innego tylko chodzi o kase
typowe u polakow
robercie wiem o czym piszesz tylko mi ostatnio to nie wychodzi
no moze rozwody sa na topie ale nie zycze nikomu spotykac sie w sadach sama tego nie doznalam i nigdy nie doznam bo to by bylo okropne
ech moze tak zle z nimi nie jest zawsze nadzieja ze sa jacys męzczyzni w tym klubie
tibi robercie to zapic chce sie na jakims weselu to szuka ofiary
no i sie gepard wkurzył
tibi to nas zameczy tymi pszyspiewkami