Stoję za barem,wchodzi facet,prosi o setkę wódki,pytam-czy podać coś do popicia-facet kręci głową.Wypija na raz,spluwa i mówi-pier...Matiz.
Patrzę zdziwiona i pytam-nawalił panu Matiz?
-kręci głową przecząco,spluwa,mówi pier...Matiz,jeszcze jedną setę proszę
-wypija na raz,bez popicia,spluwa i mówi kręcąc głową-pier...Matiz
Pytam zaciekawiona,o co chodzi,jeżeli facet nie ma Matiza,który mu nawalił,to jedynie rozwalił komuś tego Matiza-gość się uśmiechną krzywo i powiedział,że to by było gie w porównaniu z tym co się stało.
-jestem kierowca tira,zjechałem na pobocze by się odlać i kur....nie mogłem wyjechać z tego pier...pobocza.stoję .klnę i szlag Mnie trafia
-podjeżdża facet Matizem,wysiada i pyta-masz pan linę,mówię ,że mam
-dawaj pan,zaraz pana wyciągnę
-Ja zaczynam się śmiać,a facet całkiem poważnie,że Mnie wyciągnie i że mogę się nawet z nim założyc,a jak kur...się nie założyć jak tir z ładunkiem,zakopany na poboczu,nie ma chu..bym przegrał
-i co,i co pytam,założył się pan
-gość spluwa,mówi żebym nalała następną setkę i wypija,spluwa i mówi pier..Matiz
tak założyłem się,że jak Mnie wyciągnie,to Ja mu zrobię laskę-kur..pier...Matiz!!!!!!!!
Marcelek
11.12.2009 r. 19:47:10
hym
Mariola
11.12.2009 r. 19:50:30
Jak miłe,to się ciesze!
Konto usunięte
11.12.2009 r. 20:10:33
znam to ...........kropeczko jak widze teraz to auto to odrazu sobie mówie .pier,,,,,,,,itd
Konto usunięte
11.12.2009 r. 20:42:40
dlamnie to auto .........kropeczko bo niemam żadnego
Mariola
11.12.2009 r. 21:02:47
Wyrabiam się przy Was Panie i też chciałam błysnąć kawałem,a cienka w tym jestem!
Mariola
11.12.2009 r. 21:10:47
Bo co innego pisać kawał,a co innego mówić,więc ten wyszedł,a w realu,to bym go zrypała
Konto usunięte
11.12.2009 r. 21:17:00
Kurde co trzecie słowo to Matiz
Mariola
11.12.2009 r. 21:40:27
Bo to kawał o Matizie,ile może takie małe coś i że jeszcze trzeba później ciągnąć,a nie koniecznie się jest Matizem
Stoję za barem,wchodzi facet,prosi o setkę wódki,pytam-czy podać coś do popicia-facet kręci głową.Wypija na raz,spluwa i mówi-pier...Matiz.
Patrzę zdziwiona i pytam-nawalił panu Matiz?
-kręci głową przecząco,spluwa,mówi pier...Matiz,jeszcze jedną setę proszę
-wypija na raz,bez popicia,spluwa i mówi kręcąc głową-pier...Matiz
Pytam zaciekawiona,o co chodzi,jeżeli facet nie ma Matiza,który mu nawalił,to jedynie rozwalił komuś tego Matiza-gość się uśmiechną krzywo i powiedział,że to by było gie w porównaniu z tym co się stało.
-jestem kierowca tira,zjechałem na pobocze by się odlać i kur....nie mogłem wyjechać z tego pier...pobocza.stoję .klnę i szlag Mnie trafia
-podjeżdża facet Matizem,wysiada i pyta-masz pan linę,mówię ,że mam
-dawaj pan,zaraz pana wyciągnę
-Ja zaczynam się śmiać,a facet całkiem poważnie,że Mnie wyciągnie i że mogę się nawet z nim założyc,a jak kur...się nie założyć jak tir z ładunkiem,zakopany na poboczu,nie ma chu..bym przegrał
-i co,i co pytam,założył się pan
-gość spluwa,mówi żebym nalała następną setkę i wypija,spluwa i mówi pier..Matiz
tak założyłem się,że jak Mnie wyciągnie,to Ja mu zrobię laskę-kur..pier...Matiz!!!!!!!!
hym
Jak miłe,to się ciesze!
znam to
...........kropeczko
jak widze teraz to auto to odrazu sobie mówie .pier,,,,,,,,itd
dlamnie to auto .........kropeczko
bo niemam żadnego
Wyrabiam się przy Was Panie i też chciałam błysnąć kawałem,a cienka w tym jestem!
Bo co innego pisać kawał,a co innego mówić,więc ten wyszedł,a w realu,to bym go zrypała
Kurde co trzecie słowo to Matiz
Bo to kawał o Matizie,ile może takie małe coś i że jeszcze trzeba później ciągnąć,a nie koniecznie się jest Matizem
Nie trzeba ciągniąc mozna obtoczyc
Wytłumacz,bo nie rozumiem ,że można btoczyć
Zapytaj się TOKARZA
Myślałam,że Ty tokarz!
Ja jestem OBCHODOWY BLOKU kochana :buziak: