Kiedyś kumplom się nudziło, a że mają miezłe pomysły to się ujarali i zaczęli jeździć maluszkiem po mieście. Ale po pewnym czasie uznali to za nudne i wjechali na rondo, po którym jeździli oczywiście wkoło przez jakieś 10 minut. Ale im było mało emocji więc postanowili jeżdzić tyłem (oczywiście po rondzie). Nagle huk! W coś przywalili. Siedzą i czekają, nie wychodzą bo wiadomo że ktoś pozna że palili. Po chwili podchodzi do nich glina i mówi: Nic się nie martwcie, kierowca tamtego auta ma 2 promile i mówi, że jechaliście do tyłu.
Konto usunięte
06.12.2009 r. 12:52:28
ja za swojej kadencji w zawodzie sprzedawcy obsługiwalam klientke i ta prosi o dwa udka z kurczaka ?a ze nowicjusz to sie pytam-prawe czy lewe
Kiedyś kumplom się nudziło, a że mają miezłe pomysły to się ujarali i zaczęli jeździć maluszkiem po mieście. Ale po pewnym czasie uznali to za nudne i wjechali na rondo, po którym jeździli oczywiście wkoło przez jakieś 10 minut. Ale im było mało emocji więc postanowili jeżdzić tyłem (oczywiście po rondzie). Nagle huk! W coś przywalili. Siedzą i czekają, nie wychodzą bo wiadomo że ktoś pozna że palili. Po chwili podchodzi do nich glina i mówi: Nic się nie martwcie, kierowca tamtego auta ma 2 promile i mówi, że jechaliście do tyłu.
ale prawdziwe