Po co się Ogłaszacie jak nikogo nie Szukacie?
To wy tu żartujecie? Jak tu taka chamówa
Jak miło
Coś obiło mnie się o uszy, że ktoś o mnie wspomniał?
Niestety nie mam, bo sprzedałem.
kto tu wozi na motorze są zapisy na przejażdżki
Paula chodź z KILL lepiej na sanki
To ja idę z Kill, ale biorę ze sobą narty. O. K.?
Paula są biało-niebieskie Tylko trzeba chętnego znależć żeby nas pociągnął
Hernaś Ty narty a ja kijki
Możemy podczepić się pod samochód Gepcia i będziemy mieli kulig za jednym zamachem.
Gep a masz ciągnik ? Bo kulig robimy
Maryjko nie martw się nie będziesz w tyle siedzieć, bo ja zaczepię się z tyłu, bo tam najlepiej rzuca i można w trasie browara pić.
tak jest zawsze z wami coś zorganizować ....ehhh
Nie martw się aniołku z kuligu mało kto wraca suchy
Ja bym chętnie po naszych drogach pojeździł, ale czołgiem.
Pewniej trzyma się drogi i w razie wypadku jest bezpieczniejszy. Aha i w razie czego można sobie jednym pociskiem rozwiązać korek na drodze
A jak złomiarze cieszyli by się...
Czemu? Co się stało?
Słonko ale ja myślałem o tych gratach co stałyby na drodze do szczęścia dla mojego małego czołgu T34\"RUDY\" .
Czyli jak to zrobimy? Lecę do Afganu do Binladena po trotyl i robimy bum?
I jeszcze do tego upiekli byśmy sobie kiełbaski hi hi
Może być golonka z chrzanem. Też lubię. I do tego obowiązkowo
Może być martini jak wolisz. Ja sobie walne zdrowego Żubra. Dobranoc Aniołku.
Po co się Ogłaszacie jak nikogo nie Szukacie?
To wy tu żartujecie?
Jak tu taka chamówa
Jak miło
Coś obiło mnie się o uszy, że ktoś o mnie wspomniał?
Niestety nie mam, bo sprzedałem.
kto tu wozi na motorze
są zapisy na przejażdżki
Paula
chodź z KILL lepiej na sanki
To ja idę z Kill, ale biorę ze sobą narty. O. K.?
Paula są biało-niebieskie
Tylko trzeba chętnego znależć żeby nas pociągnął
Hernaś Ty narty a ja kijki
Możemy podczepić się pod samochód Gepcia i będziemy mieli kulig za jednym zamachem.
Gep a masz ciągnik ?
Bo kulig robimy
Maryjko nie martw się nie będziesz w tyle siedzieć, bo ja zaczepię się z tyłu, bo tam najlepiej rzuca i można w trasie browara pić.
tak jest zawsze
z wami coś zorganizować ....ehhh
Nie martw się aniołku z kuligu mało kto wraca suchy
Ja bym chętnie po naszych drogach pojeździł, ale czołgiem.
Pewniej trzyma się drogi i w razie wypadku jest bezpieczniejszy.
Aha i w razie czego można sobie jednym pociskiem rozwiązać korek na drodze
A jak złomiarze cieszyli by się...
Czemu? Co się stało?
Słonko ale ja myślałem o tych gratach co stałyby na drodze do szczęścia dla mojego małego czołgu T34\"RUDY\" .
Czyli jak to zrobimy? Lecę do Afganu do Binladena po trotyl i robimy bum?
I jeszcze do tego upiekli byśmy sobie kiełbaski hi hi
Może być golonka z chrzanem. Też lubię. I do tego obowiązkowo
Może być martini jak wolisz. Ja sobie walne zdrowego Żubra.
Dobranoc Aniołku.