Jakieś dzwonki słychać z dala to Mikołaj zap****ala
Minę jakąś ma dziś srogą, renifery już nie mogą.
Dop****ala aż się kurzy,dziś zap***ol ma dość duży.
Mimo wielkiej dziś roboty z równowagą ma kłopoty.
Rozerwany ma swój worek i rozpięty ma rozporek.
Spodnie całe wymiętolił chyba z sanek się spi***olił.
Alkoholu czuć aromat, naj***ny jak automat!
Wysiadł z sanek, głośno beknął i wielkiego orła j***ął.
Wyskoczyły mu dwa jaja.
Jak tu wierzyć w Mikołaja?
Konto usunięte
05.12.2009 r. 18:23:17
a ja wierzę
Konto usunięte
05.12.2009 r. 18:29:20
DZIEKUJE ANO JEDEN PREZENCIK TO TAKI ŻE WRÓCIŁAM WCZORAJ ZE SZPITALA A POZATYM WSZYSTKO INNE SAMO PRZYJDZIE
Jakieś dzwonki słychać z dala to Mikołaj zap****ala
Minę jakąś ma dziś srogą, renifery już nie mogą.
Dop****ala aż się kurzy,dziś zap***ol ma dość duży.
Mimo wielkiej dziś roboty z równowagą ma kłopoty.
Rozerwany ma swój worek i rozpięty ma rozporek.
Spodnie całe wymiętolił chyba z sanek się spi***olił.
Alkoholu czuć aromat, naj***ny jak automat!
Wysiadł z sanek, głośno beknął i wielkiego orła j***ął.
Wyskoczyły mu dwa jaja.
Jak tu wierzyć w Mikołaja?
DZIEKUJE ANO
JEDEN PREZENCIK TO TAKI ŻE WRÓCIŁAM WCZORAJ ZE SZPITALA A POZATYM WSZYSTKO INNE SAMO PRZYJDZIE
ANO
ja tez chce taki fotomanta
żyk
no to ANO udanych połowów