forum

Rozrywka i uczucia

Kto ma na pozbyciu sie kota

  1. gepard 24.11.2010 r. 19:03:59

    Serio mowie tylko malego..kur.wa myszy mam ...tylko nie daleko kujawsko pomorskie .. pomorskie..piwo dam..    

  2. gepard 24.11.2010 r. 19:14:47

    nie zartuje kurde w piwnicy widzialem jedna ..kurde od lasu szmatlawce ..se laza ..dawac kota inie gadac..psa nie chce..    

  3. gepard 24.11.2010 r. 19:17:00

    wy mnie tu nie bajerujcie ja nie bede ze slaska kota tu wlukl.. ..ale teraz sie dowiedzialem ze lepiej kotke    

  4. gepard 24.11.2010 r. 19:18:39

    trudka gow.na da jeszcze se podjedza i moim piwem zapija ..i se pujda ..kotke chce....chyba ze ty karolcia przyjedz bedziesz je lapac..     ..

  5. gepard 24.11.2010 r. 19:22:37

    jezu zwami to ..interes ..wy to normalnie zboczone jestescie..chce kotke na myszy..a jak chcecie to ja wasze myszki bede lapal..    

  6. gepard 24.11.2010 r. 19:25:53

    kurde za kotki nie place co ja sponsor..jakis..i jeszcze zeslaska ..bede ciagnal kurde..to paliwo wiecej kosztuje jak ten siersciuch ..juz wole zeby mnie myszy zjadly ..    

  7. gepard 24.11.2010 r. 19:30:14

    pewnie trzymaj....ja honorowy jestem..     ..bedzie interes    

  8. gepard 24.11.2010 r. 19:34:25

    MOZE I SA NAJLEPSZE ALE LAPAC ..MYSZY NIE UMIEJA    

  9. gepard 24.11.2010 r. 19:42:01

    to co juz na parowkach leca..jak juz nie maja co doroboty to w pomorskim jest duzo roboty    

  10. gepard 24.11.2010 r. 19:52:02

    mam w duzo ale siedza w angli ..     a co..

  11. Iwona* 24.11.2010 r. 20:02:24

            Daria...juz pomyślałam, że Gepusiowi transport kotek szykujesz    

  12. gepard 24.11.2010 r. 20:05:08

    ja nie chce traspotrtu kotek ja chce jeda....co ja znimi bede robil tylko by lezaly i zarly...a juz tyle to myszy nie mam..    

  13. Iwona* 24.11.2010 r. 20:06:54

        ale będziesz miał.....jak Ci wszystkie z pola wparują                

  14. Iwona* 24.11.2010 r. 20:11:04

        taka kicie , to myszy zjedzą    

  15. gepard 24.11.2010 r. 20:38:41

    o taki kotek ..     to ..myszy by zesmiechu pozdychaly...     biore..    

  16. gepard 24.11.2010 r. 20:53:02

    a z daleka jest ten pies..    

  17. Anka 24.11.2010 r. 22:33:10

    łapkę se kup

  18. gepard 24.11.2010 r. 22:36:31

    zeby mi lapy poucinalo..     kot najlepszy..kurde co za syf nikt nie ma kota dobra sprawdze schroniska czy jakies sa w poblizu    

  19. Anka 24.11.2010 r. 22:38:22

    ja ci moge westa pozyczyc one ponoc do polowan na szczury

  20. Anka 24.11.2010 r. 22:39:00

    tylko moja chrabina spi teraz w moim lozku i pewnie jej sie nei bedzie cgcialo

  21. gepard 24.11.2010 r. 22:48:42

    kurde jeszcze by mi tu szczorow brakowalo..    

  22. Anka 24.11.2010 r. 22:54:47

                   

  23. TommyB 02.12.2010 r. 17:18:32

    Jeśli chodzi o koty...

    Dwóch wariatów kupiło sobie kotki. Bawili się nimi fajnie, dopóki nie natrafili na problem, który kotek jest czyj. Pierwszy wymyślił, ze swojemu kotu utnie ogonek. Bawią się dalej, ale drugiemu spodobał się kotek bez ogonka. Uciął więc swojemu ogonek i zaczęli myśleć, co zrobić, żeby je znowu móc rozpoznać. Więc pierwszy uciął swojemu przednia nóżkę. Bawili się jakiś czas, ale drugiemu spodobał się kotek bez nóżki, więc swojemu także uciął. Cały problem zaczął się więc od nowa. Po pewnym czasie pierwszy wariat wymyślił, ze utnie swojemu kotu druga z przednich nóżek. Drugiemu wariatowi spodobało się jednak, jak fajnie czołga się kotek tego pierwszego, więc swojemu tez uciął druga z przednich nóżek. Po pewnym czasie pierwszy wariat, chcąc wyróżnić swojego kotka, uciął mu dwie tylnie nóżki. Kadłubek jego kotka tak się fajnie poruszał, ze drugiemu wariatowi oczywiście się to spodobało, i ze swojego kotka tez zrobił kadłubka. I teraz zaczął się już poważny problem, jak rozpoznać, który kotek jest czyj. Myślą, myślą, myślą, i w końcu jeden mówi:

    - Wiesz, to ja wezmę białego, a ty czarnego...