forum

Rozrywka i uczucia

SZCZYTY.......

  1. Konto usunięte 05.12.2009 r. 10:15:52

        Szczyt zręczności: Złapać komara za lewe jajo prawą reką nad lewym uchem w rękawicach bokserskich.

    Szczyt paniki: Załozyc hełm na lewa strone.

    Szczyt ciemnoty: Zapalić jedną zapalkę, a potem drugą, aby zobaczyć, czy ta pierwsza się pali.

    Szczyt cierpliwosci: Puscić pawia przez słomkę.

    Szczyt pornografii: Fidel jedzący banana.

    Szczyt odwagi: Zjechać z dziesiątego piętra gołą dupą na brzytwie i jajami chamować na zakrętach.

    Szczyt precyzji: W rękawicy bokserskiej złapać w locie komara za lewe jajo.

    Szczyt szybkosći: Zamknąć tak szybko szufladę na klucz, żeby go jeszcze do niej schować.

    Szczyt ignorancji: Prezerwatywy robione na drutach.

    Szczyt nieufności: Wiercić w rurociąg Przyjaźni i patrzyć w którą stronę ropa płynie.

    Szczyt pecha: Zostać zabitym przez meteoryt ze złota.

    Szczyt niemożliwości: Tak połaskotać żarowkę, aby ci w elektrowni się śmiali.

    Szczyt siły: Tak zgiąć złotowkę, żeby się orzełek zesrał.

    Szczyt elegancji: Wyskoczyć z okna na ostatnim piętrze, a widząc w locie sąsiadkę poprawić krawat.

    Szczyt bezczelności: Zapytac się powodzianina: - Jak się panu powodzi? Czy się panu nie przelewa?

    Szczyt sadyzmu: Przestraszyć strusia na betonie.

    Szczyt szybkości: Biegać tak dokoła słupa żeby z przodu była **cenzura** .

    Szczyt szybkości: Wystawić dupę przez okno na 10 piętrze i zbiec po schodach tak szybko, by ją jeszcze zobaczyć.

    Szczyt masochizmu: Zjechać gola dupą po nieheblowanej desce do wanny pełnej spirytusu.

    Szczyt skąpstwa: Znaleźc plaster na odciski i kupić sobie buty o numer mniejsze.

    Szczyt lenistwa: Połozyć się na dziewczynie i czekać na trzęsienie ziemi.

    Szczyt dmuchania: Tak dmuchać baranowi w tyłek żeby mu się rogi wyprostowały.

    Szczyt złośliwości: Zepchnąć teściową ze schodów i zapytać "Dokąd się mamusia tak śpieszy?".

    Szczyt fantazji: Połozyć się w kałuży, wsadzic pióro w tyłek i udawać żaglówkę.

    Szczyt chamstwa: Narobić komuś na wycieraczkę, zapukać i poprosić o papier, a potem powiedzieć, że szorstki.

    Szczyt halasu: Dwa kościotrupy pier*.* sie na blaszanym dachu.

    Szczyt techniki: Żreć trociny i srać deskami.

    Szczyt bezpłodności: 30 lat stosunków z ZSRR

    Szczyt rasizmu: Pić Wiski Black & White w dwóch oddzielnych szklankach.

    Szczyt patologii ideologicznej: Członek z ramienia wysunięty na czoło.

    Szczyt skąpstwa: Oddawać kondom do wulkanizacji.

    Szczyt marzeń Polaków lat 70-tych: Wdowa po Jaroszewiczu mówi do żony konającego Jabłonskiego, że Gierek zginął, jadąc na pogrzeb Breżniewa...

    ...........................................................

    Szczyt nicości: Kiedy kobieta zamiast piersi ma dwa piegi.

    Szczyt rozrzutności: Kiedy na te piegi zakłada biustonosz.

    Szczyt rozczarowania kobiecego: Kiedy partnerka u swego partnera pod listkiem figowym znajdzie figę.

    Szczyt bezrobocia: Pajęczyna między nogami prostytutki.

    Szczyt głupoty: Kupić portfel za ostatnie pieniądze.

    Szczyt grzeczności: Wyskoczyć z okna zamykając je za sobą.

    Szczyt pijaństwa: Tak sie upić, aby policyjny balonik po nadmuchaniu świecił.

    Szczyt prostytucji: Puszczać się na Sacharze za garść piasku.

    Szczyt suszy: Kiedy drzewa chodzą za psami.

    Szczyt wytrzymałosci: Nalać sobie wody do ust, wsadzić tam jajko, usiąść gołą dupą na gorącej blasze i czekać, aż się jajko ugotuje

    Szczyt szczytów: Gówno na Mont Everest.


    Inne:

    Nachlać tak ślimaka, żeby do domu nie trafił.            

  2. Konto usunięte 05.12.2009 r. 10:19:11

    Hi hi     lub scisnąć monete tak mocno zeby orzełek się osrał    

  3. Konto usunięte 05.12.2009 r. 10:29:29

    ..TAKIE TEKSTY ...POPRAWIAJĄ MI HUMOR ..             MAM NADZIEJĘ ,ŻE I CO NIEKTÓRZY TEŻ SIĘ UŚMIECHNĄ ....

  4. Konto usunięte 05.12.2009 r. 10:31:29

    Niezły ubaw z tymi humorami             płakać nie bedziemy