Może autor tego wątku szuka sponsorki i nie wie jak podejść do tematu
Kill Bill
22.11.2010 r. 16:10:22
Może chciał wywołać tym tematem falę oburzenia i potępienia dla sponsorów i szukających sponsora.
Ja nie wnikam kto tu jest i w jakim celu. Nikomu moralizatorskich gadek wstawiała nie będę .
Ernest
25.11.2010 r. 14:41:38
Zawsze to mowilem i powtorze jeszcze raz po co placic dziewczyna za se.ks przeciez one daja nam za darmo
Anka
25.11.2010 r. 14:48:41
zwykle ku.re.st.wo
Ernest
25.11.2010 r. 15:42:46
Grzesiek
03.12.2010 r. 14:24:48
jak widać to nie winne ,same anioły mamy,ciekawe jaka jest prawda..?? ciężko się przyznać do błędu lepiej jest oceniać kogoś..po prostu każdy zarabia jak może
AGATA
03.12.2010 r. 18:59:58
Hej Aniu co tak rzadko tu zagladasz????
AGATA
03.12.2010 r. 19:02:37
To musisz czesciej tu wpadac i rozkrecic
to forum
AGATA
03.12.2010 r. 19:05:28
bez zmian
czyli dobrze
AGATA
03.12.2010 r. 19:09:40
a co u Ciebie Aniu???
jak tam sprawy sercowe??/
AGATA
03.12.2010 r. 19:36:34
najlepiej nie zapomninac o przysiedze malzenskiej
i nie bedzie problemow
Mariusz
03.12.2010 r. 20:29:26
A może chodzi o łatwiznę życiową? Po co sie męczyć, żyć jak Bóg przykazał, może iść na skróty przez życie? To może dotyczyć mężczyzn jak i kobiet. A z galeriankami ? one też mają wydatki, swoje potrzeby \"na waciki\". gdzie nasze poczucie godności ?
Mariusz
03.12.2010 r. 20:48:54
A żeby było łatwiej, wymyślamy różne usprawiedliwienia: \" chwała tym co mogą dochować wierności, bo ja mam słabą wolę...\" i takie temu podobne dyrdymały. Zapominamy, że tym krzywdzimy drugą osobę, czasem też i dzieci, dla których jest to jak kubeł zimnej wody, a gdzie tu dawanie przykładu dla młodych? Co innego, gdy życie (sytuacja finansowa, życiowa) zmusza nas do podobnych zachowań, a co innego, gdy jest nam łatwiej, bo moda, bo koleżanka, bo chcę kupić sobie samochód...., bo po co się trudzić i zdobyć to wszystko uczciwą pracą? po co? a potem zakładamy rodzinę mamy swoje dzieci i ... zaczynamy patrzeć na to wszystko inaczej. A co gdy nasza pociecha popełnia nasze grzechy młodości, co wtedy ? przechodzimy do nad tym do porządku dziennego ? i nic ? myślę że nie, gdy dowiemy się, że nasze dziecko robi lody kazdemu za parę groszy, bo ma wtedy własne pieniądze, itd. Tu nie chodzi o żadną moralizację społeczeństwa, ale postawmy się w pozycji ojca, czy matki, której pociecha się prostytułuje (czy ma sponsora) i ona nie widzi w tym nic zdrożnego. Szlag by mnie trafił, gdybym wiedział, że moi chlopcy by coś takiego robili, a czy Ty byłbyś zadowolony,gdyby Twoja córka z podstarzałym faciem w samochodzie za pieniądze lizała? No właśnie !....
Mariusz
17.12.2010 r. 10:11:05
zostawi, albo nie. Jak są dzieci to raczej zostawi cichodajkę, bo cichodajki to przeważnie odskocznie od małżeńskiej monotonii.
Jawny sponsoring, czy zakamuflowana prostytucja.
Jestem za jawnym sponsoringiem
Może autor tego wątku szuka sponsorki i nie wie jak podejść do tematu
Może chciał wywołać tym tematem falę oburzenia i potępienia dla sponsorów i szukających sponsora.
Ja nie wnikam kto tu jest i w jakim celu. Nikomu moralizatorskich gadek wstawiała nie będę .
Zawsze to mowilem i powtorze jeszcze raz po co placic dziewczyna za se.ks przeciez one daja nam za darmo
zwykle ku.re.st.wo
jak widać to nie winne ,same anioły mamy,ciekawe jaka jest prawda..?? ciężko się przyznać do błędu lepiej jest oceniać kogoś..po prostu każdy zarabia jak może
Hej Aniu
co tak rzadko tu zagladasz????
To musisz czesciej tu wpadac i rozkrecic
to forum
bez zmian
czyli dobrze
a co u Ciebie Aniu???
jak tam sprawy sercowe??/
najlepiej nie zapomninac o przysiedze malzenskiej
i nie bedzie problemow
A może chodzi o łatwiznę życiową? Po co sie męczyć, żyć jak Bóg przykazał, może iść na skróty przez życie? To może dotyczyć mężczyzn jak i kobiet. A z galeriankami ? one też mają wydatki, swoje potrzeby \"na waciki\". gdzie nasze poczucie godności ?
A żeby było łatwiej, wymyślamy różne usprawiedliwienia: \" chwała tym co mogą dochować wierności, bo ja mam słabą wolę...\" i takie temu podobne dyrdymały. Zapominamy, że tym krzywdzimy drugą osobę, czasem też i dzieci, dla których jest to jak kubeł zimnej wody, a gdzie tu dawanie przykładu dla młodych? Co innego, gdy życie (sytuacja finansowa, życiowa) zmusza nas do podobnych zachowań, a co innego, gdy jest nam łatwiej, bo moda, bo koleżanka, bo chcę kupić sobie samochód...., bo po co się trudzić i zdobyć to wszystko uczciwą pracą? po co? a potem zakładamy rodzinę mamy swoje dzieci i ... zaczynamy patrzeć na to wszystko inaczej. A co gdy nasza pociecha popełnia nasze grzechy młodości, co wtedy ? przechodzimy do nad tym do porządku dziennego ? i nic ? myślę że nie, gdy dowiemy się, że nasze dziecko robi lody kazdemu za parę groszy, bo ma wtedy własne pieniądze, itd. Tu nie chodzi o żadną moralizację społeczeństwa, ale postawmy się w pozycji ojca, czy matki, której pociecha się prostytułuje (czy ma sponsora) i ona nie widzi w tym nic zdrożnego. Szlag by mnie trafił, gdybym wiedział, że moi chlopcy by coś takiego robili, a czy Ty byłbyś zadowolony,gdyby Twoja córka z podstarzałym faciem w samochodzie za pieniądze lizała? No właśnie !....
zostawi, albo nie. Jak są dzieci to raczej zostawi cichodajkę, bo cichodajki to przeważnie odskocznie od małżeńskiej monotonii.