Dylemat małżeński ...

  1. Ernest 07.11.2010 13:11:02

    Czy żona ma prawo odmówić mężowi        

  2. Ernest 07.11.2010 13:15:48

    No ale jest cos takiego jak powinnosc małżeńska która mówi ze nie mozna odmawiac     małżonkowi    

  3. Ernest 07.11.2010 13:19:03

    Nie wiem Sylwia czy wiesz ale nasze prawo dotyczace małżeństw nawet dopuszcza mozliwosc starania sie o rozwód jeśli jedna ze stron notorycznie odmawia     drugiej stronie    

    wtedy tez mozna ubiegac sie o rozwod    

  4. Ernest 07.11.2010 13:31:53

    Ja tam nigdy nie odmawiam    

  5. Ernest 07.11.2010 13:39:46

    Mam żone księżniczka i niechtylko spróbuje mi powiedziec nie to odrazu polece napsioczyc na nia do sądu    

  6. Ernest 07.11.2010 14:07:37

    Własnie     Malissa dobrze prawi    

    najlepiej sie kochac

    i zyc długo i szczesliwie    

  7. Ernest 07.11.2010 14:09:09

    A tak jeszcze chciałem cos napisac w zwiazku z ta kobieca migrena

    ze wiele kobiet nie chce sie kochac ze swoimi mezami

    nie dlatego nawet ze nie maja na to ochoty

    tylko ze to ma byc taka kara dla nich jesli cos przeskrobia    

  8. Kill Bill 07.11.2010 14:21:47

    Erni Ty masz też migrenę ...i to często    

  9. Ernest 07.11.2010 14:22:52

    Ojjj tak Kill to dlatego ze mnie ciagle bijesz            

  10. Kill Bill 07.11.2010 14:28:25

    zaraz tam ciągle.

    raptem raz na godzinę    

  11. Kill Bill 07.11.2010 14:37:26

    Maryś    

    chcesz rozwodu z Tadiosem    

  12. Kill Bill 07.11.2010 14:43:46

                    :    

  13. Darek 07.11.2010 18:15:55

    zawsze najwięcej mają do powiedzenienia ci którzy nie mają o tym zielonego pojęcia ...

    najczęścisj wypowiadają się ci którzy nigdy nie mieli przyjemoności żyć w małżeństwie (mieć żony)...

       

  14. Darek 07.11.2010 18:27:13

    nie, ale żyłem z jedną już od 16 lat ...

    zresztą nie wiem czy to zrozumisz

  15. Darek 07.11.2010 18:39:56

    rutyna nigdy nie wchodzi w życie małżeńskie ...

    na co dzień żyje się inaczej ...

    raz jest lepiej a raz gorzej ...

    to wszystko zeleży od tego jak się dobrali ...

  16. Darek 07.11.2010 19:16:04

    ale nie w każdym związku ...

    przecież żyjemy z kimś ...

    może być rutyna w łóżku, szukamy czegoś innego ...

    rutyna w życiu robimy codziennie to samo ...

  17. Darek 07.11.2010 19:20:33

    nie ma recepty na to ...

    życie cidzienne jest najleprzym lekarzem na to ...

  18. Darek 07.11.2010 20:19:35

    jest tak, że jest w życiu okres kiedy można się wyszaleć ...

    przychodzi moment kiedy zakładamy rodzinę i wtedy trzeba się trochę ustatkować, w końcu sami tego chcieliśmy ...

    no może że nam się w tym życiu coś się snie ułoży, w tedy znowy zaczynamy szaleć ale już z umiarem ...

  19. Zuzanna 07.11.2010 22:36:33

    A ja uwazam, ze zona nie ma prawa odmowic mezowi... moze miec powody, zeby to zrobic ale praw zadnych    

  20. Zuzanna 07.11.2010 22:44:25

    musialabys wyjsc za adwokata czy prokuratora jakiegos i przed kazdym stosunkiem pytac o swoje i jego prawa    

  21. Zuzanna 07.11.2010 22:50:58

    jestem mezatka od 13,02,2010r. i nie narzekam na brak aktywnosci     a wiesz dlaczego? bo ja potrafie o siebie zadbac, a moj maz potrafi to docenic    

  22. Zuzanna 07.11.2010 22:59:13

    ja nie pracuje, bo wychodze z zalozenia, ze \"skoro chcial pania, to niech robi na nia\" ale szacunek faktycznie odgrywa fundamentalna role w malzenstwie. Moja tesciowa mowi \"jezeli nie uszanujecie siebie wzajemnie, nie uszanuje was nikt\".

  23. Zuzanna 08.11.2010 11:35:10

    nooooo... ja to napisalam, ale z ironia kochana, z ironia