Co zrobić kiedy gołąb nasra nam na głowę?
- Dziękować Bogu, że krowy nie latają.
Marcelek
03.12.2009 r. 20:20:29
ty masz z tymi kawałami
Konto usunięte
03.12.2009 r. 20:26:48
odpowiem ci nie ładnie to własnie twój post jest kretynski....
Marcelek
03.12.2009 r. 20:27:49
Jezu... i znowu sie zaczyna
Konto usunięte
03.12.2009 r. 20:51:28
no wiesz jak ja jestem młoda to ty jestes stara!!! i z tego co zdarzyłam zauwazyc o zyciu to wiesz duzo za duzo ...no ale cóz jestes kowalem własnego losu
Konto usunięte
03.12.2009 r. 20:56:20
hahaha Oj kobieto idz ty z tymi swoimi madrosciami zyciowymi....ciagle wyjezdzasz ze swoimi doswiadczeniami jakby to kogos naprawde obchodziło...załosna jestes tyle ci powiem
Konto usunięte
04.12.2009 r. 10:58:47
Masz rację Karolu....
Popieram tę wypowiedź i ze wstydem przyznaję że też dałem się wczoraj ponieść emocjom...
Marcelek
04.12.2009 r. 18:04:23
Kwiatek w końcu zrobiłeś porządek
Konto usunięte
04.12.2009 r. 18:11:18
A święty Mikołaj co taki zadowolony
Marcelek
04.12.2009 r. 18:14:20
Cieszę się że nasza administracja reaguje na ciężkie sytuacje.
Co zrobić kiedy gołąb nasra nam na głowę?
- Dziękować Bogu, że krowy nie latają.
odpowiem ci nie ładnie to własnie twój post jest kretynski....
Jezu... i znowu sie zaczyna
hahaha Oj kobieto idz ty z tymi swoimi madrosciami zyciowymi....ciagle wyjezdzasz ze swoimi doswiadczeniami jakby to kogos naprawde obchodziło...załosna jestes tyle ci powiem
Masz rację Karolu....
Popieram tę wypowiedź i ze wstydem przyznaję że też dałem się wczoraj ponieść emocjom...
Kwiatek w końcu zrobiłeś porządek
A święty Mikołaj co taki zadowolony
Cieszę się że nasza administracja reaguje na ciężkie sytuacje.