KOBIETY ....KONTRA ..MĘŻCZYŹNI ...

  1. Konto usunięte 03.12.2009 09:50:32

    ZWIĄZKI...
    Po pierwsze - mężczyzna nie używa tego zwrotu. Może nazywać to "romansem", "randką", "chodzeniem", lub w skrajnych przypadkach "tym czasem, kiedy robiliśmy to od czasu do czasu".
    Kiedy związek się kończy, kobieta płacze, otwiera serce przed przyjaciółką, pisze wiersz zatytułowany "Wszyscy mężczyźni to durnie", a następnie powraca do normalnego życia.
    Mężczyzna ma z tym trochę więcej problemów. Przez pół roku jego "ex" może o nim nawet nie usłyszeć, lecz później o trzeciej nad ranem w nocy z soboty na niedziele dzwoni on i mówi: "Chciałem tylko, żebyś wiedziała, że zniszczyłaś mi życie i nigdy ci nie wybaczę i nienawidzę cię i jesteś totalną suką. Lecz chce żebyś wiedziała, że zawsze mamy jeszcze szansę odbudować wszystko". Jest to znane jako telefon "nienawidzę Cię, lecz kocham". 99% wszystkich mężczyzn powyżej 21 roku życia wykonało go przynajmniej raz w życiu.

    SEKS...
    Kobiety wola 30-45 minutowa grę wstępną, mężczyźni zaś 30-45 Sekundową - im mniej tym lepiej. Dla mężczyzny już sam dojazd na miejsce jest częścią gry wstępnej.
    ..ZGADZACIE SIĘ Z TYM????   :)  

  2. Konto usunięte 03.12.2009 09:53:58

    Drugi kwiatek o stosunkach damsko-męskich:
    Co mówi kobieta, a co słyszy mężczyzna

    Co mówi kobieta:

    To miejsce to śmietnik! Do roboty,
    Ty i Ja musimy posprzątać.
    Twoje rzeczy leżą na podłodze,
    I jeśli nie zrobimy teraz prania
    To szafa będzie bez ubrań.

    Co słyszy mężczyzna:

    Ble ble ble, DO ROBOTY,
    Ble ble ble ble, TY I JA
    Ble ble, NA PODŁODZE
    Ble ble ble, TERAZ
    Ble ble ble ble ble BEZ UBRAŃ
    ...TO TAK NA MARGINESIE ....   :lol:     :lol:     :lol:  

  3. WOLF 03.12.2009 09:54:36

    NERON A TY DO PRACY NIE IDZIESZ ,CZ W CZWARTKI NIE PRACUJESZ

  4. Konto usunięte 03.12.2009 09:56:15

    ...JA JADĘ DO PRACY ..KIEDY MI SIĘ PODOBA ...MAM NIELIMITOWANY CZAS PRACY ...ALE ZWYKLE JEŻDŻĘ NA 11

  5. WOLF 03.12.2009 09:58:21

    A TO NIE WIEDZIAŁEM ,BO JA TEŻ TAKĄ MAM PRACĘ JADĘ ,KIEDY MI SIĘ PODOBA ,ALE OD RAZU NA MIESIĄC .

  6. WOLF 03.12.2009 10:01:28

    POKLIKAŁ BYM Z TOBĄ ALE COŚ SIĘ ,CZUJĘ NIE TAK ,IDĘ DO LEKARZA ,POZA TYM NIE MOGĘ OGARNĄĆ TEGO TWOJEGO TEMATU ,

  7. Romantyk 03.12.2009 10:03:20

    Witaj Neron.Nie zgadzam się z Tobą.Bo każdy ma za sobą różne doświadczenia.Najważniejsze jest aby szanować kobietę i być jej wiernym.Przecież nie można powiedzieć,że facet to świnia,że kobieta to....Jeśli ty jesteś partnerem to zrozumiesz swoją partnerkę jej lęki i wątpliwości.

  8. Konto usunięte 03.12.2009 10:06:41

    ..WITAJ ROMANTYK ..I BARDZO DOBRZE ,ŻE SIĘ NIE ZGADZASZ Z TYM CO TU WKLEIŁEM ..DLATEGO ZADAŁEM PYTANIE....ALE NIE WYPOWIEM SIĘ JESZCZE W TEJ KWESTII ..OK? ...CHCĘ ZOBACZYĆ CO MYŚLĄ INNI..   :)  

  9. Konto usunięte 03.12.2009 10:17:35

    Uroda i wygląd zewnętrzy są nieważne , bo liczy się tylko chrakter
    Jeśli kobieta zmienia facetów jak rękawiczki , zawsze już taka będzie
    Jak się z nią nie przespisz-zostawi Cię
    Tylko jeśli jestes włascicielem ciala twarzy Anioła masz u niej jakies szanse...Jeśli nie jestes ideałem , odpadasz z gry
    Jęsli nie będziesz super kochankem , wasz związek nie ma szans na przetrwanie...Reszte juz tobie zostawie...

  10. Konto usunięte 03.12.2009 10:57:22

    Hej chłopaki   :)  
    Neron w wielu miejscach ma racje, ale jak to w życiu bywa są różne sytuacje.
    Znam- niestety- sytuację w której to facet płacze, lamentuje, obdzwania przyjaciółki (nie swoje w dodatku), chociaż tekścik "nienawidzę Cię, lecz kocham" też nie jest mu obcy   ;)  

  11. WOLF 03.12.2009 11:40:58

    3MANA A MOŻE JESZCZE JAKIŚ ,KOMENTARZ ,Z CHĘCIĄ POCZYTAM.

  12. Konto usunięte 03.12.2009 12:58:29

      :)   No to może jeszcze w temacie gry wstępnej o której wspomniał Neron.
    35-40 minut to bardzo niewiele, niedawno przeczytałam mądre zdanie znanego seksuologa, który napisał że jeśli facet chce mieć udane pożycie i zadowoloną z seksu partnerkę grę wstępną powinien zaczynać zaraz po zakończeniu poprzedniego stosunku.
    Bo gra wstępna to może być wszystko co jest pomiędzy   :)  
    Miłe słowo, ciepły dotyk...i co ja wam tu będę tłumaczyć... kto ma zrozumieć - zrozumie   :)  

  13. Konto usunięte 04.12.2009 09:51:28

    ...O 3MANA...MĄDRA Z CIEBIE KOBIETKA   :lol:     :lol:   ..I BEZ URAZY ..ZASKOCZYŁAŚ MNIE   :lol:  

  14. Konto usunięte 04.12.2009 10:11:54

    3mana masz rację...
    Nie sama gra wstępna ma znaczenie...
    Kobiecie powinno cały czas okazywać odrobinę czułości i sprawić by uwierzyła że jest dla ciebie wyjątkowa...
    A kobieta powinna robić to samo...

  15. WOLF 04.12.2009 10:14:57

    JA TAM SIĘ NIE WYPOWIADAM 3MENA MA ZIELONE ŚWIATŁO.

  16. Konto usunięte 04.12.2009 10:43:58

    A dałeś komuś czerwone??   :bicz:  

  17. WOLF 04.12.2009 11:42:46

    tak