\"eliksirem\" życia jest \"posiadanie\" kogoś przy sobie...
to tylko moje przemyślenia...
Anka
03.10.2010 r. 20:31:16
trzeba wziasc zycie w swoje rece i dzialac a nie tworzyc bzdurne mysli i nakrecac sie melancholia
maja
03.10.2010 r. 20:35:01
to podstawa Aneczko podstawa Naszego życia
ale to co napisałam, jest jak najbardziej rzeczywiste
Anka
03.10.2010 r. 20:36:14
nie dla mnie
maja
03.10.2010 r. 20:41:35
trzeba wziasc zycie w swoje rece i dzialac -to jest podstawa!!!
a to co ja napisałam rzeczywiste... ale nie najlepsza droga życia... choć często spotykana... to akurat wiem z doświadczenia zawodowego.
Anka
03.10.2010 r. 20:45:20
a kim jestes z zawodu?
psychologiem? lekarzem zlamanych serc i marzycieli?
maja
03.10.2010 r. 20:56:58
po prostu znam temat i na tym jak dla mnie to już aż zanadto napisałam.
Forum nie jest dla mnie miejscem do rozwijania tego akurat wątku.
Anka
03.10.2010 r. 21:01:20
prtzeciez i tak jestes anonimowa nawet foty nie masz,to po co sie udzielasz jak rozwijac nie chcesz po to jest forum zeby rozmawiac
maja
03.10.2010 r. 21:11:38
Nie zabrałam głosu w temacie mojego życia. Tylko wypowiedziałam się na temat, który został \"rzucony\". Moja wypowiedz jest raczej ogólnikowa niż drążąca dalej temat.
To mój wybór, ze jestem anonimowa.
Twój wybór, że odpowiedziałaś.
Mój wybór kiedy i co napisze.
maja
03.10.2010 r. 21:11:58
Nie zabrałam głosu w temacie mojego życia. Tylko wypowiedziałam się na temat, który został \"rzucony\". Moja wypowiedz jest raczej ogólnikowa niż drążąca dalej temat.
To mój wybór, ze jestem anonimowa.
Twój wybór, że odpowiedziałaś.
Mój wybór kiedy i co napisze.
Anka
03.10.2010 r. 21:18:41
nie tworz kobieto,tu jakies zasady panuja na forum poprostu ,twoja sprawa ze anonimowa jestes ,zasmiecasz watek poprostu bzdurami i jakimis teoriami romantyczno -depresyjno-marzycielskimi
maja
03.10.2010 r. 21:38:55
Nie neguję Twojego prawa do swobody wypowiedzi. Zasady... hm... może zacznij od siebie w przestrzeganiu zasad.
Nie widziałam nigdzie na tym portalu zasad, które jak wynika z Twojej wypowiedzi mogłabym łamać:
nie mam obowiązku
1.być nieanonimowa
2.pisać o swoim życiu
3.w związku z powyższym nie mam zakazu wypowiedzi na forum
Ponadto nikomu nie ubliżam.
maja
03.10.2010 r. 21:40:19
Ponadto temat myslę, że jak najbardziej może dotyczyć Ciebie samej... stąd też taka Twoja reakcja...
Anka
03.10.2010 r. 21:42:56
ale przynudzasz
Anka
03.10.2010 r. 21:58:05
nu ni ma kate.zobacz jak nudziara przylazla tu hahaha
a może to też strach przed byciem samemu???
\"eliksirem\" życia jest \"posiadanie\" kogoś przy sobie...
to tylko moje przemyślenia...
trzeba wziasc zycie w swoje rece i dzialac a nie tworzyc bzdurne mysli i nakrecac sie melancholia
to podstawa Aneczko
podstawa Naszego życia
ale to co napisałam, jest jak najbardziej rzeczywiste
nie dla mnie
trzeba wziasc zycie w swoje rece i dzialac -to jest podstawa!!!
a to co ja napisałam rzeczywiste... ale nie najlepsza droga życia... choć często spotykana... to akurat wiem z doświadczenia zawodowego.
a kim jestes z zawodu?
psychologiem? lekarzem zlamanych serc i marzycieli?
po prostu znam temat i na tym jak dla mnie to już aż zanadto napisałam.
Forum nie jest dla mnie miejscem do rozwijania tego akurat wątku.
prtzeciez i tak jestes anonimowa nawet foty nie masz,to po co sie udzielasz jak rozwijac nie chcesz po to jest forum zeby rozmawiac
Nie zabrałam głosu w temacie mojego życia. Tylko wypowiedziałam się na temat, który został \"rzucony\". Moja wypowiedz jest raczej ogólnikowa niż drążąca dalej temat.
To mój wybór, ze jestem anonimowa.
Twój wybór, że odpowiedziałaś.
Mój wybór kiedy i co napisze.
Nie zabrałam głosu w temacie mojego życia. Tylko wypowiedziałam się na temat, który został \"rzucony\". Moja wypowiedz jest raczej ogólnikowa niż drążąca dalej temat.
To mój wybór, ze jestem anonimowa.
Twój wybór, że odpowiedziałaś.
Mój wybór kiedy i co napisze.
nie tworz kobieto,tu jakies zasady panuja na forum poprostu ,twoja sprawa ze anonimowa jestes ,zasmiecasz watek poprostu bzdurami i jakimis teoriami romantyczno -depresyjno-marzycielskimi
Nie neguję Twojego prawa do swobody wypowiedzi. Zasady... hm... może zacznij od siebie
w przestrzeganiu zasad.
Nie widziałam nigdzie na tym portalu zasad, które jak wynika z Twojej wypowiedzi mogłabym łamać:
nie mam obowiązku
1.być nieanonimowa
2.pisać o swoim życiu
3.w związku z powyższym nie mam zakazu wypowiedzi na forum
Ponadto nikomu nie ubliżam.
Ponadto temat myslę, że jak najbardziej może dotyczyć Ciebie samej... stąd też taka Twoja reakcja...
ale przynudzasz
nu ni ma kate.zobacz jak nudziara przylazla tu hahaha
Kaśka gdzie Ty łazisz
do szkoły czy coś