Hmmm... To chyba wynika z faktu, że LES (mówię tu o zdeklarowanych, a nie BI) są nieosiągalne. Faceci zdają sobie sprawę z tego, że te kobiety dostarczają sobie mnóstwo przyjemności i chcieliby w tym uczestniczyć. Fakt, że nie mogą, to typowy syndrom zakazanego owocu, którego za wszelką cenę chce się skosztować. Nie odpuszczają, bo mają nadzieję, że może jednak jakimś cudem uda im się dołączyć ...
Ja tam nigdy nie naciskam na takie babeczki, co nie znaczy oczywiście, że nie mam na nie ochoty Smutny jest jednak fakt, że sporo kobiet LES jest jednocześnie zawziętymi, wojującymi przeciwniczkami mężczyzn w jakiejkolwiek postaci. Uważam, że zakumplowanie się, czy może docelowo prawdziwa przyjaźń między dwojgiem ludzi, którzy NIGDY nie pójdą ze sobą do łóżka, to może być coś na prawdę za.je.bis.te.go, bo byłoby to bezinteresowne i autentyczne. Sam parę razy próbowałem coś takiego osiągnąć, kilka razy mi się udało, ale zazwyczaj jestem z miejsca tłamszony z błotem Wynika to pewnie z faktu, że tak wielu kolesi nie odpuszcza i nie rozumie odmienności rzeczonych kobiet, a te stają się przeczulone po wielu próbach dobrania się do nich przez napaleńców. I dlatego mnie gonią
Tak to rozumiem
lipek162
20.10.2011 r. 22:05:52
Tak dobry temat masz racje większość nas mężczyzn kręca takie kobiety jeszcze bardziej
czy może kręci Was to panowie jeszcze bardziej ?
Hmmm... To chyba wynika z faktu, że LES (mówię tu o zdeklarowanych, a nie BI) są nieosiągalne. Faceci zdają sobie sprawę z tego, że te kobiety dostarczają sobie mnóstwo przyjemności i chcieliby w tym uczestniczyć. Fakt, że nie mogą, to typowy syndrom zakazanego owocu, którego za wszelką cenę chce się skosztować. Nie odpuszczają, bo mają nadzieję, że może jednak jakimś cudem uda im się dołączyć ...
Smutny jest jednak fakt, że sporo kobiet LES jest jednocześnie zawziętymi, wojującymi przeciwniczkami mężczyzn w jakiejkolwiek postaci. Uważam, że zakumplowanie się, czy może docelowo prawdziwa przyjaźń między dwojgiem ludzi, którzy NIGDY nie pójdą ze sobą do łóżka, to może być coś na prawdę za.je.bis.te.go, bo byłoby to bezinteresowne i autentyczne. Sam parę razy próbowałem coś takiego osiągnąć, kilka razy mi się udało, ale zazwyczaj jestem z miejsca tłamszony z błotem
Wynika to pewnie z faktu, że tak wielu kolesi nie odpuszcza i nie rozumie odmienności rzeczonych kobiet, a te stają się przeczulone po wielu próbach dobrania się do nich przez napaleńców. I dlatego mnie gonią
Ja tam nigdy nie naciskam na takie babeczki, co nie znaczy oczywiście, że nie mam na nie ochoty
Tak to rozumiem
Tak dobry temat masz racje większość nas mężczyzn kręca takie kobiety jeszcze bardziej
Mnie na pewno