co myślicie o związku na odległość? byłam do nie dawna w takim związku. Byłam z facetem rok, a widzieliśmy się 4 razy na żywo. w końcu stwierdziłam, że potrzebuje więcej czułości. gadaliśmy przez skype'a, ufałam mu i wiedziałam, że mogę czuc sie bezpieczna jeśli chodzi o wiernośc z jego strony. po prostu czułam, że jest fair w stosunku do mnie. no, ale jak mu napisalam ze nie chce z nim byc to zrozumiał no i w sumie czasem teraz popiszemy na gadu. Nie żałuję, że z nim zerwałam, bo teraz mam zajebistego faceta i się bardzo z tego cieszę. Fakt, że też wyjeżdża za granicę do pracy, ale częściej sie widujemy i jest naprawdę dobrze. tez rozmawiamy na skype'a itp.
czekam na wasze odpowiedzi.
Konto usunięte
22.11.2009 r. 22:47:49
SLONECZKO JA JESTEM Z 8 KOBIETAMI NA ODLEGLOSC ALE ZAWSZE MAM TUTAJ JEDNO KTOREJ NIE KOCHAM
Konto usunięte
23.11.2009 r. 01:04:42
zaden zwiazek na odległosc nie przetrwa no zadnen nie ma co sie łudzic bo zaufanie to nie wszystko
Marcelek
23.11.2009 r. 06:12:20
Czyli zakładacie że mój związek nie przetrwa ?
Hmm ja znam pełno takich małżeństw i są ze sobą do dziś. Tragizujecie za bardzo
WOLF
23.11.2009 r. 06:37:41
NIC dziwnego marynarskie życie ,a związek związkiem ,jak on się odbywał ,nie rozumie do końca,bo pisać i rozmawiać przez skypa ,to można parę lat i też ,to można nazwać związkiem,tak czy nie,tak że dla mnie to żaden związek tylko ,pogawędki towarzysko,kulturalno,oświatowo, zabawowe.
Konto usunięte
23.11.2009 r. 08:49:52
..MYŚLĘ ,ŻE NA DŁUŻSZĄ METĘ TAKI ZWIĄZEK NIE PRZETRWA ...CHOCIAŻ JAK TO SIĘ MÓWI MIŁOŚĆ NIE ZNA GRANIC ..I BYWAJĄ WYJĄTKI ...POWODZENIA ŻYCZĘ
AGATA
23.11.2009 r. 09:13:09
ja tez tak mysle, rzadko zwiazek na odleglosc ma szanse przetrwania, chociaz zdarzaja sie takie zwiazki. Osobiscie znam takie pary, ktore sa ze soba po paru latach rozlaki
Konto usunięte
23.11.2009 r. 09:29:41
marcelku ja nie mówie o twoim zwiazku.. tylko tak ogólnie sie wypowiadam . Wiesz nie znam waszego przypadku...moze i sie wam uda... a moze nie ...ale i tak wam szczescia życze z całego serca
Konto usunięte
23.11.2009 r. 19:30:52
na odleglosc to mozna rzut beretem trenowac ,,ale, lepiej wierzyc jak widziec ..jaki facet ci bez sexu wytrzyma chyba chory
Marcelek
23.11.2009 r. 19:49:21
miesiąc bez sexu to nie tak źle
Konto usunięte
23.11.2009 r. 21:03:34
wcale nie jestem ,,tylko widze jak robio swoje dziewczyny .zony w balona ,ja bym nigdy swojej kobiety nie zostawil na okres wiekszy jak miesioc i w to wotpie
Konto usunięte
23.11.2009 r. 21:18:05
a ja jednego nie rozumiem czemu nie byc razem .bo zym dluzej tym trudniej a wszedzie mozna se zycie ulozyc to jest proste jak drut ,
Konto usunięte
23.11.2009 r. 21:28:37
ale ja nie mowie ze klamiesz i wiem ze sa jeszcze wporzodku kobiety ,ale mowie o facetach nie ma takiego zeby nie zawrocila mu jakas w glowie choc na chwile i wtedy mozna stracic wszystko co nazywasz zwiozkiem i daremne twe starania
Konto usunięte
23.11.2009 r. 21:44:06
Mozliwe ze tacy goscie istniejo ,ale ja nigdy takich nie poznalem,to nie moja liga ,facet to facet a uwierz mi duzo tu widzialem przez te 10 la,,to jak jestes tego tak pewna to gratuluje..ale powiedz dlaczego ty do niego nie jedziesz ,,po co wam zwiozek na odleglosc
Konto usunięte
23.11.2009 r. 21:57:58
Sloneczko luknelem na twuj profil ty mlodziutka jeszcze jestes ,,dopiero zycia bedziesz sie uczyc ,ale przyznam Ci chcialbym miec tyle wiary co ty i nie bede ci w glowie mocil bo jeszcze stracisz swoje mazenia i nie gniewaj sie na mnie ze ci wszystko w czarnych barwach przedstawiam ..jeszcze wszystko przed tobo ..sama kierujesz swojm zyciem ... nie daj sie nikomu kierowac
Marcelek
24.11.2009 r. 17:48:02
Gepard miała przyjechać przed świętami ale szkołe ma to przyjedzie po nowym roku
Konto usunięte
24.11.2009 r. 18:21:29
a to wy paro jestescie ..
Marcelek
24.11.2009 r. 18:56:58
a no owszem
Konto usunięte
24.11.2009 r. 19:15:08
aa to nie wiedzialem ,, to sie tutaj tak pilnujecie , dobre
Marcelek
24.11.2009 r. 19:15:55
hehe nikt nikogo nie pilnuje
Nie kochanie ?
Konto usunięte
24.11.2009 r. 19:19:25
to czemu zawsze z rana o tej samej porze 5 ,40 meldujesz sie.... zartuje
Marcelek
24.11.2009 r. 19:22:15
lol nie melduje się tylko witam
Hmmm jak jej nie było tutaj też tak wcześnie pisałem
co myślicie o związku na odległość? byłam do nie dawna w takim związku. Byłam z facetem rok, a widzieliśmy się 4 razy na żywo. w końcu stwierdziłam, że potrzebuje więcej czułości. gadaliśmy przez skype'a, ufałam mu i wiedziałam, że mogę czuc sie bezpieczna jeśli chodzi o wiernośc z jego strony. po prostu czułam, że jest fair w stosunku do mnie. no, ale jak mu napisalam ze nie chce z nim byc to zrozumiał no i w sumie czasem teraz popiszemy na gadu. Nie żałuję, że z nim zerwałam, bo teraz mam zajebistego faceta i się bardzo z tego cieszę. Fakt, że też wyjeżdża za granicę do pracy, ale częściej sie widujemy i jest naprawdę dobrze.
tez rozmawiamy na skype'a itp.
czekam na wasze odpowiedzi.
SLONECZKO JA JESTEM Z 8 KOBIETAMI NA ODLEGLOSC ALE ZAWSZE MAM TUTAJ JEDNO KTOREJ NIE KOCHAM
zaden zwiazek na odległosc nie przetrwa no zadnen nie ma co sie łudzic bo zaufanie to nie wszystko
Czyli zakładacie że mój związek nie przetrwa ?
Hmm ja znam pełno takich małżeństw i są ze sobą do dziś. Tragizujecie za bardzo
NIC dziwnego marynarskie życie ,a związek związkiem ,jak on się odbywał ,nie rozumie do końca,bo pisać i rozmawiać przez skypa ,to można parę lat i też ,to można nazwać związkiem,tak czy nie,tak że dla mnie to żaden związek tylko ,pogawędki towarzysko,kulturalno,oświatowo, zabawowe.
..MYŚLĘ ,ŻE NA DŁUŻSZĄ METĘ TAKI ZWIĄZEK NIE PRZETRWA ...CHOCIAŻ JAK TO SIĘ MÓWI MIŁOŚĆ NIE ZNA GRANIC ..I BYWAJĄ WYJĄTKI ...POWODZENIA ŻYCZĘ
ja tez tak mysle, rzadko zwiazek na odleglosc ma szanse przetrwania, chociaz zdarzaja sie takie zwiazki. Osobiscie znam takie pary, ktore sa ze soba po paru latach rozlaki
marcelku ja nie mówie o twoim zwiazku.. tylko tak ogólnie sie wypowiadam . Wiesz nie znam waszego przypadku...moze i sie wam uda... a moze nie ...ale i tak wam szczescia życze z całego serca
na odleglosc to mozna rzut beretem trenowac ,,ale, lepiej wierzyc jak widziec ..jaki facet ci bez sexu wytrzyma chyba chory
miesiąc bez sexu to nie tak źle
wcale nie jestem ,,tylko widze jak robio swoje dziewczyny .zony w balona ,ja bym nigdy swojej kobiety nie zostawil na okres wiekszy jak miesioc i w to wotpie
a ja jednego nie rozumiem czemu nie byc razem .bo zym dluzej tym trudniej a wszedzie mozna se zycie ulozyc to jest proste jak drut ,
ale ja nie mowie ze klamiesz i wiem ze sa jeszcze wporzodku kobiety ,ale mowie o facetach nie ma takiego zeby nie zawrocila mu jakas w glowie choc na chwile i wtedy mozna stracic wszystko co nazywasz zwiozkiem i daremne twe starania
Mozliwe ze tacy goscie istniejo ,ale ja nigdy takich nie poznalem,to nie moja liga ,facet to facet a uwierz mi duzo tu widzialem przez te 10 la,,to jak jestes tego tak pewna to gratuluje..ale powiedz dlaczego ty do niego nie jedziesz ,,po co wam zwiozek na odleglosc
Sloneczko luknelem na twuj profil ty mlodziutka jeszcze jestes ,,dopiero zycia bedziesz sie uczyc ,ale przyznam Ci chcialbym miec tyle wiary co ty i nie bede ci w glowie mocil bo jeszcze stracisz swoje mazenia i nie gniewaj sie na mnie ze ci wszystko w czarnych barwach przedstawiam ..jeszcze wszystko przed tobo ..sama kierujesz swojm zyciem ... nie daj sie nikomu kierowac
Gepard miała przyjechać przed świętami ale szkołe ma
to przyjedzie po nowym roku
a to wy paro jestescie ..
a no owszem
aa to nie wiedzialem ,, to sie tutaj tak pilnujecie , dobre
hehe nikt nikogo nie pilnuje
Nie kochanie ?
to czemu zawsze z rana o tej samej porze 5 ,40 meldujesz sie.... zartuje
lol nie melduje się tylko witam
Hmmm jak jej nie było tutaj też tak wcześnie pisałem